WSK M06B3 "Lelek" 1976

Wzorowo odremontowane motocykle, mogące posłużyć jako wzór przy renowacji.
Regulamin forum
Zakaz tworzenia nowych wątków.
Odpowiedz
Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-14, 20:18

W szkole od jednego kolegi dowiedziałem się, ze jeździł na wuesce z "szeroką kierownicą" u kuzyna. Mówił o, cytuję, przejściowych wueskach "Dudki, Bąki, Kobuzy" i że to jakaś taka była. Spytałem go dokładnie gdzie takie coś stoi, czy nie ma numeru telefonu do ownera i tak dalej.

W następny weekend pojechałem rowerem do tej miejscowości. Nie wiedziałem gdzie owner mieszka, znałem tylko nazwisko i imię. Także jechałem, jechałem, było z 6km. Przy okazji pooglądałem jakie tam jest zadupie... Stary PGR i bloki. Masakra pod tym względem, ojciec rzuca petardy z dzieciakiem, jakaś stara babcia w chustce na głowie robi za monitoring, w jednej chałupie gra głośna muzyka typu Peja ("Ch*je zabrali mi szans na obywatelskie życie, legalizacja!"), jakaś mega gruba laska o kilka lat ode mnie starsza trzasnęła drzwiami i wyszła. Z tyłu zapadające się szopy. Ogólnie rzecz biorąc to ciekawa obserwacja. ;-)
Pojechałem do końca drogi, gdzie już domów nie było - na piasku poprzeglądałem czy nie ma śladu opon wueskowych. Hmm... Niby coś jest. Ale nie jestem pewien.
Wróciłem do gościa od petard.
- Dzień dobry. Nie wie pan gdzie tutaj mieszka Kowalski Jan?
- Tam, drugi blok, pierwsza klatka, numer domu 666.
- Dziękuję :-) .
OK. Jadę. Są i bloki - obok nich całe rzędy drewnianych garażów i małe zagrody dla kur czy psów. Pod jednym z nich łuska sobie kukurydzę dziadek. Poza tym pełno wózków z kołami od wuesek, co dla mojego instynktu "Poszukiwacza" jest dokuczliwie drażniące.
Pierwsza klatka znaleziona, wchodzę. Szybko zlokalizowałem drzwi. "Bylebym kogoś zastał..."
Czekam. O otwiera mi babunia.
Z rozmowy dowiedziałem się, że "WSK jest moja."
WTF?!
Moja? Babcia ma wueskę? O kurwix, gdzie ja dojechałem...
Mają jeszcze dwie SHLki, one są kuzyna kolegi ze szkoły. OK.
- Czy mógłbym zobaczyć te motory?
Zdziwienie, bo i kto się interesuje motorami?

- Idź do mojego męża, jest przy garażach. Jak będzie miał czas to Ci pokaże.

OK, dzięki. No to już wiem kto to jest ten dziadek.
Ehh, przyznam się, nakłamałem. Inaczej nie udałoby mi się w ogóle rozpocząć tematu. Musiałem udawać mocno głupiego napalonego nastolatka, co jakoś trudno mi nie przyszło.
Pierwszy właściciel, w siałerku jeszcze stała M11W i M11. "Silnik wolnoobrotowy w tej SHLce jest" tłumaczył mi dziaduniu. Najpierw w ogóle musiałem powalczyć, żeby mi pokazał co on tam w tym siałerku ma. Wyrażał zupełnie niezrozumienie dla mojego zainteresowania wueską. Ale, po moich jękach i stękach, roztworzył.
Powiedziałem, że mam psujacą się czwórkę i że tata miał kiedyś trójkę i że były dobre motory. I szukam takiego. Nie będziesz pan stratny. No weź pan, pieniądze specjalnie odkładałem i się trafił. Ile mógłbym dać?
Pół tysiąca.
550!
OK, mogę nawet zaliczkę dać.
Przyjedź za tydzień.
Po drodze do domu nie mogłem przestać się uśmiechać :-D.

Przyjechałem za 6 dni z Jędrkiem i tatą. Ale musiałem motor sprzedać, bo okazało się, że praktycznie nie mam kasy :).
Więc remont idzie od nowa na nowych zasadach ;-). Jak na razie wszystko jest rozebrane - przygotowałem już parę fantów do ocynku. Wyszukałem chromownię (Danex) i postanowiłem usprawnić silnik.
W założeniu z modyfikacji ma być:
- membrana,
- dyfuzor,
- podkowa,
- cylinder 125/4 (popularniejsza nazwa: 6-cio cipowiec),
- splanowana głowica,
- sprzęgło na większej ilości docisków,
- zapłon CDI.
Nie wiem co tym osiągnę, mam tylko nadzieję, że to będzie nadal użytkowy motor. Nie tylko do motocrossu.
Założeniem przeróbek jest możliwość powrotu do oryginału, więc wyposażyłem się w zestaw zmęczonych karterów do pocięcia. Tłumik z kolankiem w odstawkę, gaźnik z króccem również - będą czekać na lepsze czasy.
Dobra, to teraz parę fotek i na koniec podsumowanie kosztów. Muszę to wszystko mieć gdzieś spisane...

Cylinder 125/4 przyszedł dziś - tłok wydaje mi się przejechany papierem ściernym. Po co? Może, żeby nie przytarł się? Zabezpieczenia to segery, jednak piasta tłoka nie jest raczej pod nie przystosowana. Bedę musiał zastosować druciki. Na gładzi jest małe dziwne w głębienie... Nie wiem od czego, na fotkach będzie widać. Co ciekawe - wszystkie kanały są sfazowane :). Ponadto wydech jest mooooocno podniesiony, co za bardzo mi się nie spodobało... Płuki poszerzone, dodatkowe są dosyć małe, ale nie przejmuję się tym. Ssący również większy. Polerki jednak tam nie uświadczyłem ;-).
Na fotkach jest jeszcze aluminium. Kupiłem je przez internet. Na allegro wpiszcie aluminiowe formatki, myślę, że ceny dobre. Za to co na fotkach +/- 50 zł.
1.JPG
2.JPG
3.JPG
4.JPG
5.JPG
6.JPG
7.JPG
8.JPG
9.JPG
10.JPG
11.JPG
12.JPG
13.JPG
14.JPG
15.JPG
16.JPG
17.JPG
18.JPG
19.JPG
20.JPG
21.JPG
22.JPG
23.JPG
24.JPG
25.JPG
26.JPG
27.JPG
28.JPG
29.JPG
30.JPG

Trochę bez ładu i składu wyszło. Później to ogarnę ;-).
Koszty. :|

Ile jak na razie wydałem?
  • - kupno: 550zł
    - cylinder: 212zł
    - membrana: 30zł
    - gaźnik: 41zł
    - regeneracja wału: 80zł
    - aluminium: 50zł
Suma: 963 zł
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Muciek
Posty: 1459
Rejestracja: 2010-08-22, 23:28
Moje maszyny: Promoty
Lokalizacja: Radziechowy
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Muciek » 2011-12-14, 20:43

Widocznie tłok nie chciał wejść :D Koledze wskoczył frez przy obróbce :P Weź to wymyj w ropie o opiłki widać , ogólnie rozwierć jeszcze bardziej zasilanie :P

Awatar użytkownika
Łukasz
Posty: 182
Rejestracja: 2011-07-04, 23:45
GG: 0
Moje maszyny: Simson SR50 1991
Lokalizacja: Odolanów
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Łukasz » 2011-12-14, 20:46

Chłopie cyl porażka :mrgreen: ale ogółem rzecz biorąc...umiesz pisać :D . Foty Lelka :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-14, 20:48

Lelek jest cały rozebrany, nie ma czego robić zdjęć.
Cyl do szlifu w przyszłości, więc nie ma co na razie kombinować.

Awatar użytkownika
fazerofz6y
Posty: 515
Rejestracja: 2007-11-17, 12:27
GG: 0
Moje maszyny: WSK BAK
S1EX GB
S1EX USA
S1 EX Canada
S2EX USA I inne
Lokalizacja: scotland
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: fazerofz6y » 2011-12-14, 21:25

To ten sam Lelek co byl na Allegro ? Czy jakis inny ?

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-14, 21:27

To jest inny lelek.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-15, 19:48

Na początek fotka jednego lelka, żebym miał ogarnięcie co jeszcze trzeba zrobić...
1.jpg
OK, przyszła paczka z agmotu. Koszt moich zakupów to 215 zł. Nie długo powinien przyjść Skuter Dębica, na oko będzie 100 zł. Więc spokojnie można liczyć 330 ziko. Do tego DID (pewnie z 70 zł) i mam już 400 zł. Grrr... Ale to i tak mało :). WSK nie jest droga. :-)


Co się jeszcze tyczy 125/4 - tamto coś obok ssącego na cylku nie jest głębokie, nie mogłem tego wyczuć pod palcem. Z racji małej szkodliwości czynu sprawę odraczam. Będę składał jak na razie na tym secie żeby zobaczyć jak to śmiga. Potem ewentualnie przeszlifuję na R1 by PRL. Pisałem również z Lukenem i szlifował on tłok papierem, następnie go gotował w oleju. Czy to mądre? Nie sądzę. Ale cóż zrobić? Bedę musiał troszkę na takim secie polatać. Potem może poszaleję :>. Jak już jesteśmy przy cylku, będę musiał zasłonić ssący... Trudna sprawa. Nie chciałbym, żeby cała mieszanka wpieprzała się tam i tym samym nie zasilała komory spalania. Mocno wybiegając w przyszłość - jestem ciekaw czy z oryginalnego ssącego nie można zrobić dodatkowe płuka.

Pamiętacie jeszcze jak pisałem o gumach na lagi nieruchome? Zmieniam zdanie :). Lelcon będzie bez nich.

Moje plany niedotyczące już silnika: Lelek będzie pomalowany na ciemną wiśnię ze złotymi napisami na boczku. Taka kolorystyka była oryginalnie stosowana w 1976 roku we wszelkich ptakach. Najwięcej zauważyłem Dudków i Bąków w takim malowaniu, Kobuzy już tylko 2, a lelka... 1/10 :-D . Tylko boczki u Jacusia, ale to wystarczający dowód że taki kolor rzeczywiście występował w tym konkretnie modelu. Sądzę, że będzie to wcale nieźle wyglądać no i lelek będzie na swój sposób wyjątkowy. Yellow Bahama i pomarańcz wydają mi się oklepane. Przy okazji, przypomniał mi się następny wydatek - 21 zł za szablon na napisy.

Fotki. Przy okazji znalazłem jedna fotkę lelka.
2011.11.15.JPG
2011.11.15 (1).JPG
2011.11.15 (2).JPG
2011.11.15 (3).JPG
2011.11.15 (4).JPG
2011.11.15 (5).JPG
2011.11.15 (6).JPG
2011.11.15 (7).JPG
Kupiłem uszczelki z gambitu do trójki - ciekawe co są warte. Zapomniałem napisać, że w tuningu planuję jeszcze łożyska SKF! Przecież luz C3 i SKF-y dodają 10% mocy, a w raz z DIDem daje nam bonus 17%... Podstawowe zasady tjuningu.

Podliczmy (i dodajmy to, co zapomniałem policzyć):

Ile jak na razie wydałem?
  • - kupno: 550zł
    - cylinder: 212zł
    - membrana: 30zł
    - gaźnik: 41zł
    - regeneracja wału: 80zł
    - aluminium: 50zł
    _______________________
    - szablon na napisy: 21zł
    - nowe klosze lampy zeemde: 12zł/szt
    - części z Ag-Motu: 215 zł
Suma: 1201 zł
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Szczepan
Posty: 1652
Rejestracja: 2009-05-14, 15:05
Moje maszyny: M06B3 Promot 200ccm
Lokalizacja: Gródki k.Działdowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Szczepan » 2011-12-15, 20:22

Fotki tarcz dałeś od wiatra/s32.
Ekipa WSKTurbo.pl

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-15, 21:20


Johnny
Posty: 634
Rejestracja: 2011-05-26, 17:46
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 B1
WSK 125 B3
WSK 125 B3 Bąk
JAWA TS 350
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Johnny » 2011-12-15, 22:08

Zębatka łańcuchowa tylna, którą widać w kartonie na pewno jest dobra? Bo na zdjęciach wygląda na nowy typ do aluminiowego zabieraka, a lelek powinien mieć raczej zabierak blaszany oryginalnie :)

Awatar użytkownika
Pablo_Picasso
Posty: 388
Rejestracja: 2010-06-14, 17:25
GG: 40694177
Moje maszyny: Komar 2350 75r.
Simson S51 Enduro 84r.
Tajfun 87r.
Lokalizacja: Gdańsk/Gdynia
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Pablo_Picasso » 2011-12-15, 22:10

Muszę na początku powiedzieć że twoje posty się super czyta. ;) Zapowiada się bardzo ciekawy Lelek i z niecierpliwością będę czekał na dalsze postępy z prac.
Te łożyska ''KYK'' do czego są, kół ??
Pozdro
GKS Wybrzeże Gdańsk 1945-2012
http://www.facebook.com/ZielonyCustomGarage

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-15, 22:15

KYK do skrzyni i kół :). Dzięki za opinie, każdy głos zachęca mnie do dalszych prac ;).
Johnny, a ja to tylko do lelka zakupy robię :-D.

Awatar użytkownika
Szczepan
Posty: 1652
Rejestracja: 2009-05-14, 15:05
Moje maszyny: M06B3 Promot 200ccm
Lokalizacja: Gródki k.Działdowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Szczepan » 2011-12-15, 22:23

Zębatka do b3 83.
Ekipa WSKTurbo.pl

Awatar użytkownika
fazerofz6y
Posty: 515
Rejestracja: 2007-11-17, 12:27
GG: 0
Moje maszyny: WSK BAK
S1EX GB
S1EX USA
S1 EX Canada
S2EX USA I inne
Lokalizacja: scotland
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: fazerofz6y » 2011-12-15, 22:49

Swietnie ,ale te uszczelki do silnika to poprostu porazka.
Mam chyba ze 3 komplety bo co robilem zakupy do BAKa to jako gratis dostawalem
Proponuje ci w te zainwestowac :)
http://motoallegro.pl/uszczelki-motocyk ... 01647.html
http://motoallegro.pl/uszczelki-silnika ... 16416.html

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-16, 13:08

Kurde, strata kasy :(. Ale dzięki za info :).

Awatar użytkownika
35C2S1P
Posty: 110
Rejestracja: 2011-12-12, 13:27
GG: 0
Moje maszyny: B3'84
CZ 472.6
Lokalizacja: Wrocław

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: 35C2S1P » 2011-12-16, 17:57

Uszczelki z pierwszego linka są wykonane z tekstolitu.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-16, 18:43

Thanks for info.
Przypomniał mi się następny wydatek: pseudo ZMD wałek zdawczy. 50 ziko.

Przychorowało mi się, więc mam czas na misterne sporządzenie planów.

Na początku chciałem kupić dunlopy K550, potem jednak dałem sobie z nimi siana (wiecie, pieniążki na wyczerpaniu). W każdym bądź razie po sprzedaży lelka moja sakiewka urosła do rozmiarów, których wcześniej w planach nie ujmowałem - wizja lelka na dunlopach stała się więc znowu realna. Jednak po wstępnych liczeniach i kalkulacjach znowu staję się "zakochany w stomilach". Zdałem sobie sprawę, że bezsensu jest jeżdżenie na kostkach po asfalcie. Wziąłem jeszcze pod uwagę ogólne problemy z dostaniem dobrych opon w ludzkiej cenie. Generalnie, jak się go zrobi to się pomyśli.

Malowanie proszkowe. Zastanawiam się coraz usilniej nad pomalowaniem tą metodą kilku elementów. Podobno daje to 10 pkt. do ściągania gaci przez głowę. Z drugiej jednak strony tata odradza mi to, jako jedyny w sumie, bo "lakier płatami odchodzi". No i moglibyśmy pomalować u siebie wszystko sami, tyle że akrylem. Mimo wszystko dobrze byłoby zrobić ten motocykl raz i porządnie. Tylko gdzie ja to pomaluję? No i ile mnie to będzie kosztować? Pewnie ze 300 zł z wypiaskowaniem... O nie, ja jednak tak dużo kasy nie mam. No już sam nie wiem co działać - pomożecie, podpowiecie?

Całą instalację będę robił na 12V. Zapłon CDI, H4 z przodu, co trzeba to też mocniejsze. Koło zamachowe nie będzie tak męczyć wału swoim biciem. Same plusy, no nie? Tylko trzeba będzie zakupić AQ, żarówy, cewki, regulatory... Ciekawe ile mnie to wyniesie. 250 zł? Będę musiał jeszcze raz sobie wszystko przemyśleć i wypisać, bo do kwietnia motor musi być zrobiony. Mało tego, będę musiał odłożyć 1k na A1. Ale jeżdżenie na legalu taką maszyną jest warte każdych pieniędzy, no nie? :-)

Chromy. A co se będą teraz humor psuć, potem sobie o tym pomyślę.

Ocynk. Mam zakład Danex, który specjalizuje się raczej w drobnicy. Bierze 20 zł za kg. Cena OK?

Jakoś nie mam weny do pisania. W ogóle nie mam na nic ochoty. Co ta choroba z człowiekiem robi.

Jutro trzeba będzie wyzdrowieć. Do zrobienia mam klucz do szprych. Ajajaja, renowacja kół, jak ja się tego boooooję. Centrowanie zuo.

Na koniec to co zwykle.


Ile jak na razie wydałem?
  • - kupno: 550zł
    - cylinder: 212zł
    - membrana: 30zł
    - gaźnik: 41zł
    - regeneracja wału: 80zł
    - aluminium: 50zł
    _______________________
    - szablon na napisy: 21zł
    - nowe klosze lampy zeemde: 12zł/szt
    - części z Ag-Motu: 215 zł
    _______________________
    - nowy wałek zdawczy: 50zł
Suma: 1251 zł

Awatar użytkownika
35C2S1P
Posty: 110
Rejestracja: 2011-12-12, 13:27
GG: 0
Moje maszyny: B3'84
CZ 472.6
Lokalizacja: Wrocław

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: 35C2S1P » 2011-12-16, 20:14

Gdzieś tak po drodze mi się minęło, jak czytałem temat, że kiedyś robisz szlif na tłoku z PRL. Nie, żeby zachwalać współczesne tłoki, jednak kuzyn już swoje przejechał i ileś zrobił. Zasadniczo brzmi to tak:
"Nie grzej mu tak w palnik, bo jak przygrzejesz to złapie i tłok na nic"...
Postanowiłem to napisać jako, że kuzyn ma tłok chiński i nigdy nie złapał.

Manię na stomile też masz :) A ja muszę swoje wyrzucić, bo są spękane :x

Zresztą Savier, wydałeś już sporo i będzie pewno jeszcze więcej. Po prostu się dziwię, bo sam na silnik wydałem ledwie połowę tego co ty :)

PS. Wracaj do zdrowia.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Savier » 2011-12-16, 20:25

Dobrze wiedzieć co do tłoka. Jednak wolę wydać te kilka złotych więcej i mieć pewność, że jedna z najważniejszych rzeczy w silniku jest w miarę porządna.
Niestety, liczyłem się z kosztami od początku. Przed kupnem drugiego lelka zdecydowałem już, że nie będę remontował pierwszego i poczeka on na lepsze czasy. Jednak los chciał inaczej. Jak zwykle mam szczęście.

Johnny
Posty: 634
Rejestracja: 2011-05-26, 17:46
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 B1
WSK 125 B3
WSK 125 B3 Bąk
JAWA TS 350
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 "Lelek" 1976

Post autor: Johnny » 2011-12-16, 20:32

Savier pisze:
Tylko gdzie ja to pomaluję? No i ile mnie to będzie kosztować? Pewnie ze 300 zł z wypiaskowaniem... O nie, ja jednak tak dużo kasy nie mam. No już sam nie wiem co działać - pomożecie, podpowiecie?
Jak dla Ciebie 300zł za malowanie to dużo to po co wydajesz na membrany i 6-kanałowe cylindry :?: To mi przypomina mojego sąsiada co do golfa, który nie jeździł bo miał rozwalony silnik zamiast remontować silnik, stwierdził: "na remont silnika na razie nie mam, ale trafiła się kasa to kupiłem sobie radio na mp3 do niego" ..... Kiedyś rozmawiałem z człowiekiem, który robił anglika z lat 50. Malowanie - 2000zł i to się nazywa raz a dobrze ;)

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość