WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Wzorowo odremontowane motocykle, mogące posłużyć jako wzór przy renowacji.
Regulamin forum
Zakaz tworzenia nowych wątków.
Odpowiedz
Awatar użytkownika
Skinder
Posty: 2117
Rejestracja: 2007-03-22, 15:49
Moje maszyny: Perkoz 0001
Lokalizacja: Lubicz
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: Skinder » 2012-03-30, 14:10

No i prawidłowo, tak powinno być. Śmiać mi się chce jak ludzie płaczą, że kupili wsk za 300zł, wydali już 100zł na remont i nadal nie jeździ, i w ogóle że lipa, że to majątek, szmelc itd... Albo robimy dla własnej przyjemności, albo wcale... Jak ktoś chce patrzeć na koszta, to niech sobie kupi szachy, warcaby albo coś w tym stylu, nie dla każdego takie hobby.

Awatar użytkownika
WskRLZ
Posty: 24
Rejestracja: 2012-03-11, 17:47
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 WSK 175
Jawa 50 "Mustang"
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: WskRLZ » 2012-03-30, 14:35

4koła to chyba prawie tyle co oryginalna kosztowała nie?;D

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-03-30, 15:19

WskRLZ pisze:4koła to chyba prawie tyle co oryginalna kosztowała nie?;D
Tego nie wiem, ale z remontem jest tak że jak się nie przyłożysz do niego i będzie się jechać na półśrodkach to potem i tak się to wszystko obróci przeciw nam. Z drugiej strony, niektóre rzeczy bym teraz zrobił inaczej(np proszkowo zrobił bym tylko ramę, resztę pomalował pistoletem, lepsze przygotowanie elementów pod chrom w celu zmniejszenia kosztów chromowania itp.), niektóre rzeczy przydałyby mi się przy remoncie kolejnej wiesi(papiery ścierne, płyny, rozpuszczalniki, sprzęty do polerowania) co by znacznie obniżyło koszty remontu :).
Skinder pisze:No i prawidłowo, tak powinno być. Śmiać mi się chce jak ludzie płaczą, że kupili wsk za 300zł, wydali już 100zł na remont i nadal nie jeździ, i w ogóle że lipa, że to majątek, szmelc itd... Albo robimy dla własnej przyjemności, albo wcale... Jak ktoś chce patrzeć na koszta, to niech sobie kupi szachy, warcaby albo coś w tym stylu, nie dla każdego takie hobby.
Święta prawda. Za 300zł to się nawet dobrze wiesi nie pomaluje... remonty są drogie, ale za to jaka jest satysfakcja z jazdy na zrobionym na tip top motorku :)
Tak trochę z innej beczki(może ktoś myśli podobnie jak ja) : cofnijmy się o jakieś 10-15 lat gdy takie dwuramówki były postrzegane jako jeszcze dość powszechny sprzęt, tak jak teraz np są zwykłe b3 traktowane, a wśród młodych ludzi jeszcze bardzo często można spotkać pogląd że jak ktoś jeździ wską to jest obciach i siara na maxa bo niby go nie stać na 'normalny' motocykl. Zdefiniujmy może normalny motocykl - wg młodych to chyba jest ścigacz/rzadziej chopper/cruiser z głośnym tłumikiem żeby być 'kul i fajowym' za 5-7 tys i zapierdalać po mieście 120km/h tak? Całe szczęście że z biegiem czasu to postrzeganie się zmieni bo jednak WSK odegrało jakąś rolę w historii motoryzacji w Polsce :)

Awatar użytkownika
bartek582
Posty: 278
Rejestracja: 2012-01-29, 22:35
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175 m21w2
Lokalizacja: Barczewo
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: bartek582 » 2012-03-30, 21:40

iron_bird pisze:
WskRLZ pisze: Tak trochę z innej beczki(może ktoś myśli podobnie jak ja) : cofnijmy się o jakieś 10-15 lat gdy takie dwuramówki były postrzegane jako jeszcze dość powszechny sprzęt, tak jak teraz np są zwykłe b3 traktowane, a wśród młodych ludzi jeszcze bardzo często można spotkać pogląd że jak ktoś jeździ wską to jest obciach i siara na maxa bo niby go nie stać na 'normalny' motocykl. Zdefiniujmy może normalny motocykl - wg młodych to chyba jest ścigacz/rzadziej chopper/cruiser z głośnym tłumikiem żeby być 'kul i fajowym' za 5-7 tys i zapierdalać po mieście 120km/h tak? Całe szczęście że z biegiem czasu to postrzeganie się zmieni bo jednak WSK odegrało jakąś rolę w historii motoryzacji w Polsce :)
Święta prawda.Za 5-7tyś to kul on nie będzie przynajmniej dla mnie a drugą sprawą jest to żeby zapierdalać te 120km/h to też trzeba umieć wielu tych młodych gniewnych to mistrzowie prostej.Śmigałem kiedyś na kawasaki zx9r radość z jazdy była bo jak to na motorze ale brakowało jakiegoś klimatu a tu wsiadam na WSK i mam obydwie przyjemności.Fajnie jak ''śmigam'' na WSK i się ludki patrzą że ktoś ma takie moto i że jeździ błyszczy się itp na ścigaczu tego nie było.Na WSK zauważyłem że oglądają się i młodzi i starsi wiekiem (ostatnio jak moto stało pod blokiem to jakaś babcia macała siedzenie jaki miała cel nie wiem ) ale własnie to jest piękne to cię nakręca żeby zainwestować w ''zwykłą'' WSK-e.A prędkość szczerze napisze że trochę mi jej brakuję ale nie zawsze o prędkość chodzi.I jeszcze napiszę że w czerwcu jadę na ROTOR RAJD fajna impreza ostatnio byłem jako widz było na co popatrzeć gałki oczne chodziły jak galaretki, blisko mam bo 12km to grzech nie jechać.Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Alien
Moderator
Posty: 1964
Rejestracja: 2007-03-13, 00:06
GG: 0
Moje maszyny: M21W2 '72, Romet Komar typ 100, Kobuz '82
Lokalizacja: Słomniki/Kraków
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: Alien » 2012-03-31, 01:33

Może i wueską nie śmiga się szybko, ale silnik 175 spokojnie wystarcza żeby na światłach 'zrobić' większość samochodów :D
Ekipa Południe®
Moja Garbi '72
http://polskajazda.pl/Motocykle/WSK/175/128490

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-03-31, 09:19

Porobiłem filmiki :
http://www.youtube.com/watch?v=8-0DPfj5-tU
http://www.youtube.com/watch?v=JrvCz1K-KuU
Zdjęcie mocowania kierunków z tyłu :
66666.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Szczepan
Posty: 1690
Rejestracja: 2009-05-14, 15:05
Moje maszyny: B3 Promot
Lokalizacja: Gródki k.Działdowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: Szczepan » 2012-03-31, 09:43

No jest sie czym chwalić ! Wydaje mi się, że nie masz dobrze uszczelnionego tłumika troche za bardzo strzela, mam ten sam tłumik i przed uszczelnieniem chodziła tak samo.
Ekipa WSKTurbo.pl

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-03-31, 09:45

Borewicz pisze:No jest sie czym chwalić ! Wydaje mi się, że nie masz dobrze uszczelnionego tłumika troche za bardzo strzela, mam ten sam tłumik i przed uszczelnieniem chodziła tak samo.
Zgadza się, już pisałem parę postów temu o tym, tłumik jest źle zrobiony w miejscu łączenia z kolankiem. Z orginalnym z prlu takiego problemu nie było ;) Czym to uszczelnić, czymś w rodzaju silikonu żaroodpornego?

Awatar użytkownika
Szczepan
Posty: 1690
Rejestracja: 2009-05-14, 15:05
Moje maszyny: B3 Promot
Lokalizacja: Gródki k.Działdowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: Szczepan » 2012-03-31, 10:27

Sznurek azbestowy + sylikon żaroodporny + dobra opaska. Ja raz tak uszczelniłem i mam spokój cały czas.
Ekipa WSKTurbo.pl

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-04-10, 20:00

Dzisiaj trochę pojeździłem, 22km nabite już na liczniku :D Byłem na wale sprawdzić v-max, licznik pokazywał ~80km/h a nawigacja 82.3km, rozwiewając moje wątpliwości na temat sprawności licznika. No i obędzie się bez szlifu cylka :)
Uszczelniłem tłumik takim specyfikiem za dyszkę : http://www.autokosmetyki.pl/holts_gun_g ... ,p561.html i nawet trzyma szczelnie.
Znalazłem u babki kedry na bak, jedna była lekko nadjedzona przez myszy, ale akurat ta strona poszła pod bak i nie widać tego więc je zamontowałem po wyczyszczeniu w wodzie z mydłem. Zmieniłem tylne uchwyty od kierunkowskazów, zamiast uchwytów od tylnych odblasków zastosowałem te od odblasków z przodu. Wygląda o niebo lepiej, jakieś 2-3cm są teraz krótsze kierunki niż wcześniej.

W piątek wybieram się do Poznania w celu zaczęcia rejestracji na zabytek. Z tego co wyczytałem na forum, najpierw muszę wypełnić białą kartę, następnie w zależności od województwa dostarczyć ją do konserwatora zabytków aby uzyskać wpis do rejestru zabytków a jeśli konserwator nie będzie chciał jej przyjąć ode mnie to muszę udać się do rzeczoznawcy i on wydaje opinię, dostarcza kartę do konserwatora i kasuje ode mnie 150-200zł tak? Następnie z uzyskanym wpisem do rejestru zabytków cisnę na przegląd i dalej rejestracja idzie jakbym na zwykłe tablice robił ją tak? Proszę o poprawę jeśli się mylę ;)

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-04-11, 15:47

Mały update. jeśli ktoś jest zainteresowany rejestracja na zabytek to już wiem jak to wszystko wygląda :) wszystko jest opisane dogłębnie tutaj. Ale że w innym topicu wyczytałem że opinia rzeczoznawcy nie jest wymagana w każdym województwie to napisałem mail do konserwatora zabytków, dział zabytki ruchome z pytaniem czy ta opinia faktycznie jest wymagana. Odpowiedź :
Kartę ewidencyjną można dostarczyć osobiście lub pocztą.
Opinie rzeczoznacy na ogół jest wymagana- WWKZ ma prawo zarządać takiej opini i z uwagii na jakość niektórych pojazdów wymaga. Można jednak złożyć 2 egz. karty z wnioskiem bez opini, po przeprowadzonych oględzinach podjęta zostanie decyzja czy wniosek należy uzupełnić czy też pojazd zostanie włączony do ewidencji.
Miejmy nadzieje że nie będą potrzebować tej opini. W takim przypadku koszty rejestracji na zabytek to śmieszne pieniądze, koperty znaczki, 5zl za wpis, brystol a3 pod biale karty + a4 ze zdjeciami x2, dosłownie grosze :)

Awatar użytkownika
robik
Posty: 240
Rejestracja: 2012-04-14, 22:27
GG: 0
Moje maszyny: M21W2 Kobuz '82
M06B3 '75
Lokalizacja: wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: robik » 2012-04-24, 09:17

Szacun za wykonaną pracę! Aż miło się patrzy. Mam nadzieję że na żywo zobaczę bo mieszkam w okolicy :-)

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-04-25, 23:42

Mam problem ze sprzęgłem, jakkolwiek bym go nie ustawił, cały czas mam przeniesienie napędu na łańcuch jak mam włączony bieg i wcisnięte sprzęgło. Rozebrałem raz i zmieniłem nowe tarcze na stare, które są łącznie o niecałe 3mm cieńsze od nowych ale jest to samo. Kulki obie na miejscu, wymiary się zgadzają, popychacze też są, świeże 0.5l lux 10 w skrzyni. Czy ja mam coś źle złożone czy co? Złożyłem całość bez kapy sprzęgła i wyraźnie widzę ze po naciśnięciu rączki sprzęgła popychacze działają a mimo to nadal nie jest wysprzęglona. Skończyły mi się pomysły...
http://imageshack.us/g/52/86042043.jpg/

Awatar użytkownika
rafalgb
Posty: 478
Rejestracja: 2011-02-16, 05:20
GG: 6822956
Moje maszyny: wsk175
wsk125
junak m10
XTZ 750
Lokalizacja: 64-980 trzcianka
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: rafalgb » 2012-04-26, 08:44

iron_bird pisze:Mam problem ze sprzęgłem
jeśli masz juz zdjęta kapę od sprzęgła to gołym okiem powinieneś widzieć czy wysprzeda czy nie ja stawiam na to ze nie wysprzegla może brakuje jakiejś kulki pomiędzy popychaczami albo za mala kulka w ślimaku wysprzeglajacym przyczyn może byc kilaka ale sprawdź gołym okiem czy tarcze sie zluźniają po naciśnięciu sprzęgła jeśli nie to będziemy myśleć dalej.
WSK 175 CDI POWER
Wysłane z mojego Laptopa :)

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-05-17, 20:10

No, dzisiaj, tj. po 2 tygodniach przyszły papiery od konserwatorium zabytków. Banana mam od ucha do ucha bo otrzymałem decyzje o włączeniu Wiesławy do ewidencji zabytków ruchomych a obyło się bez opinii rzeczoznawcy oraz bez wizyty delegata konserwatorium, czyli 2 stóweczki(albo i więcej) które były odłożone dla ów rzeczoznawcy zostają na jeszcze więcej etylinki dla Wiesławy ;D jutro z samego rana pcham ją na stację diagnostyczna a potem prosto do wk. Może jeszcze wezmę sobie tablice przejściowe i oblece chyba pól województa z marszu ;D

1496
Posty: 13
Rejestracja: 2011-09-27, 22:03
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 M06B3
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: 1496 » 2012-05-17, 21:21

Gratulacje ;) Możemy liczyć na jakieś fotki z Twojego wypadu?

Awatar użytkownika
gangaj
Posty: 113
Rejestracja: 2011-09-21, 10:59
GG: 6023650
Moje maszyny: wsk B3 125
wsk 175
romet 50 T1 komar 2350
Lokalizacja: Wicko
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: gangaj » 2012-05-20, 21:22

Bardzo fajna maszyna. :D
Interesuje mnie rejestracja na zabytek i mam do Ciebie pytanie. Czy aby zarejestrować motocykl na zabytek trzeba mieć na niego jakiś dowód własności? np. Umowę K-S albo coś?
"Pier*ole kolarzy, motor mi się marzy"
viewtopic.php?f=71&t=11609

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-05-21, 00:04

gangaj pisze:Bardzo fajna maszyna. :D
Interesuje mnie rejestracja na zabytek i mam do Ciebie pytanie. Czy aby zarejestrować motocykl na zabytek trzeba mieć na niego jakiś dowód własności? np. Umowę K-S albo coś?
Dzięki. Tak, musisz potwierdzić ze motocykl jest twoja własnością, najlepiej umowę k-s z prawdziwym właścicielem. Możesz tez, jeśli masz znajomości, iść na złom i pogadać z nimi żeby ci kwit napisali ze kupiłeś od nich ja, tylko ze właściciel złomu musi bodajże 90%(nie jestem pewien ile dokładnie) maszyn zezłomować co przyjął i nie zawsze maja możliwość.

Jak zacząć cala rejestracje na zabytek? : Otóż najpierw piszemy do odpowiedniego dla naszego miejsca zamieszkania Wojewódzkiego Konserwatorium Zabytków czy jest wymagana opinia rzeczoznawcy. Przepisy mówią ze taka opinia jest wymagana, jednakże sam na forum wyczytałem ze nie każde konserwatorium taka opinie potrzebuje(w przypadku wymagania opinii rzeczoznawcy niestety zostawimy prawdopodobnie najmniej 200zł za wykonanie ekspertyzy u rzeczoznawcy...) :) Ja uzyskałem następująca odpowiedz od konserwatorium Poznańskiego, dział zabytków ruchomych :
Kartę ewidencyjną można dostarczyć osobiście lub pocztą.
Opinie rzeczoznawcy na ogół jest wymagana- WWKZ ma prawo zażądać takiej opinii i z uwagi na jakość niektórych pojazdów wymaga. Można jednak złożyć 2 egz. karty z wnioskiem bez opinii, po przeprowadzonych oględzinach podjęta zostanie decyzja czy wniosek należy uzupełnić czy też pojazd zostanie włączony do ewidencji.
Sporządziłem zatem kartę ewidencyjna, potocznie nazywana białą karta. Jak ja wypełnić oraz wszelkie wzory podań/dokumentów które będą nam potrzebne znajdziemy tutaj : http://weteranszos.pl/zolte-tablice oraz dużo innych ciekawych informacji które jak narzazie mogę potwierdzić ze są prawdziwe. Ja swoja kartę przesłałem 3 maja a decyzje o wpisaniu jej do rejestru w czwartek, wiec całość zajęła 2 tygodnie. W moim przypadku nawet nie chcieli ode mnie pieniędzy(coś kolo 5zl) za wpis do rejestru ewidencyjnego ani nawet wizyty delegata konserwatorium który ogląda czy sprzęt jest zgodny z tym co się opisało w białej karcie. Ja swoja wypełniłem krótko, zwięźle i tylko rzetelnymi informacjami, we wkładce wrzuciłem zdjęcia przodu, tylu, lewej oraz prawej strony Wiesławy.
Gdzie drukować białe karty(sam miałem spore problemy żeby znaleźć takie miejsce)? Najlepiej uderzyć prosto do drukarni, tam mają dobre maszyny i nawet papier a3 o gramaturze 250g/m2(gładki) oraz około 150g/m2 formatu a4 na wkładkę gdzie wkleja się zdjęcia.

Gdy już otrzymamy list od konserwatorium z pismem zawiadamiającym o wpisie do krajowego rejestru zabytków, pchamy Wiesławę na Okręgową Stację Kontroli(na podstawowej tego zrobić nie można) na przegląd, na stronie weteranszos jest wzór dokumentu z którym powinniśmy się udać na OSK, ale tak jak jest napisane u nich w poradniku można iść bez tego bo duża część diagnostów korzysta z programu komputerowego w którym już jest wzór tego dokumentu z lekko skróconą liczbą pytań. W moim przypadku, diagnosta powiedział że on mi wydrukuje ten papier i z nim mam się udać do Wydziału Komunikacji.

Ja stoję na tym etapie, jeszcze nie byłem w WK ani na przeglądzie z maszyną, zrobię to w tym tygodniu i napiszę resztę przebiegu.
Jak narazie koszta jakie poniosłem to :
druk bialej karty : 10zł
zdjęcia do białej karty : 15zł
przesyłka białej karty : 10zł

Awatar użytkownika
gangaj
Posty: 113
Rejestracja: 2011-09-21, 10:59
GG: 6023650
Moje maszyny: wsk B3 125
wsk 175
romet 50 T1 komar 2350
Lokalizacja: Wicko
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: gangaj » 2012-05-23, 22:09

Dzięki, bardzo mi pomogłeś. Prawdopodobnie też będę starał się o żółte blachy (konieczność niepłacenia za przeglądy bardzo przemawia do mnie). Wszystko jasno opisane proponuje wstawić ten tekst w dział "Rejestracja, ubezpieczenie motocykla, problemy prawne" i wkleić temat.
"Pier*ole kolarzy, motor mi się marzy"
viewtopic.php?f=71&t=11609

Awatar użytkownika
iron_bird
Posty: 629
Rejestracja: 2011-09-29, 20:25
GG: 9680903
Moje maszyny: M06B3 83r
M21W2 Kobuz 76r
Lokalizacja: Zagórów - PSL
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 1983' - od zera do bohatera ;)

Post autor: iron_bird » 2012-05-24, 10:07

Wczoraj zrobiłem przegląd. Zaczynamy tak : przygotować moto na tiptop żeby nie było przypału podczas jazdy bocznymi uliczkami na okręgową stacje kontroli pojazdów(podstawowe nie mają uprawnień na taki przegląd). W domu drukujemy i wypełniamy ''Wniosek o przeprowadzenie badania zgodności pojazdu zabytkowego z warunkami technicznymi – Okręgowa stacja diagnostyczna'' <- wzór można znaleźć na stronie weteranszos.pl <- link 2 posty wyżej. Jeśli macie problemy z wypełnieniem tego mogę pomóc, bo wiele pytań nie dotyczy naszej maszyny a parę jest niemożliwych do ustalenia. W dodatku ten wniosek zostaje u diagnosty, a wraz z nim musimy dostarczyć 2 zdjęcia o wymiarach 13x18cm lub 10x15. Ja swój wniosek wypełniłem w większej połowie, resztę wypełniłem razem z diagnostą, wysłuchując przy tym pokaźną ilość przekleństw :cool: Na podstawie wypełnionego wniosku diagnosta wypełnia papiery które nam wydrukuje i będą potrzebne, zaliczają się do nich :
1. Zaświadczenie o przeprowadzony badaniu zgodności pojazdu zabytkowego z warunkami technicznymi.
2. Protokół oceny stanu technicznego pojazdu zabytkowego.
3. Zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym.
Z jedynką i dwójką nie było problemu. Za to stacja nie posiadała wzoru na dokument nr 3. Był podobny, Zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu pojazdu typu SAM, skreśliliśmy to 'pojazdu typu sam', diagnosta wpisał ręcznie 'technicznym', narobił masę stempli żeby było widać że to jego zmiany i na tym koniec. Zostawiłem u niego 172zł za przegląd bezterminowy :cool: W piątek jadę do WK dokończyć rejestrację w WK a potem do Warty ubezpieczyć Wiesławę. Szukałem paru ubezpieczycieli i polecam unikać hestię jak żebrających rumunów. Wyliczyli mi 770zł OC na wueskę bez żadnych zniżek i zwyżką za wiek :lol: wstępnie się orientowałem w Warcie i na takich samych warunkach zapłacę około 130zł i zacznę nabierać zniżek przy okazji.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość