WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Wzorowo odremontowane motocykle, mogące posłużyć jako wzór przy renowacji.
Regulamin forum
Zakaz tworzenia nowych wątków.
Awatar użytkownika
BikerDS
Sponsor
Posty: 698
Rejestracja: 2013-07-17, 07:44
GG: 4533379
Moje maszyny: WSK M06B3 1977
MZ TS 250 1974
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: BikerDS » 2016-06-05, 08:41

Sprawdzałem na kole zamachowym i luzów nie było, ale nie zwracałem uwagi na to czy tłok był połowie drogi w cylindrze. Sprawdzę raz jeszcze i dam znać. Od początku myślałem , że to dźwięk luźnego tłoka ale to oryginał ZMD, dobrze dotarty na dobrych olejach, z tej samej selekcji i jakby z automatu odrzuciłem to, teraz się zastanawiam czy rzeczywiście to nie ta przyczyna. Ciekawe czy przyczyną może być fakt, że przez 1700 km jeździłem na wydechu od 175 ( ? )

Druga sprawa dźwięk raczej się nasila wraz ze wzrostem temperatury.

Mam też wrażenie jakby silnik był słabszy w niższych/ średnich partiach obrotów. Koledze składałem silnik i jemu po 1300km nic nie stuka i ma mocniejszy silnik, góra też ZMD, ale wał na Duellsie.

Awatar użytkownika
Szymku
Posty: 135
Rejestracja: 2015-08-10, 19:19
GG: 0
Moje maszyny: wsk 125 ,komar
Lokalizacja: B-tów
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: Szymku » 2016-06-05, 09:26

Bardzo ładnie się wkręca na obroty.
Ale,
Jeśli nie masz luzu na dole korby to chyba i tak nie pozostaje Ci nic innego jak wymienić łożysko igiełkowe górne,sworzeń i zrobić fazy w oknach cylindra.Możesz sobie też dodatkowo powkładać specjalną gumę między żebra cylindra w celu jego wyciszenia.

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: franq87 » 2016-06-05, 10:52

Ale te części ZMD ,które się ostały do dzisiaj to często wybraki, nie twierdzę oczywiście że Twój zestaw taki jest możesz mi jednak uwierzyć na słowo ,że wszystkie części przed montażem powinno sie jednak sprawdzać .Mam np nowy cylinder do Wiatra ,który ma dychę stożka, na dole prostopadle do osi sworznia 61,05 równolegle 61,01 pomiędzy 60,95 a u góry jest koło tylko że też na minusie dopiero kilkanaście mm niżej jest prawidłowy wymiar. Pieczątka kontroli jest kupiony w sklepie kilkanaście lat temu i nie założyłem do dzisiaj bo taki koślawy. Rozebrać, średnicówka i mikromierze do ręki i mierzyć co tam jest. Choć ten hałas to nie jest jakaś tragedia.
Co do oleju ja jeżdzę na blisko czterdziestoletnim mixolu 1:30 i mogę nagrać silniki jak chodzą.

Awatar użytkownika
BikerDS
Sponsor
Posty: 698
Rejestracja: 2013-07-17, 07:44
GG: 4533379
Moje maszyny: WSK M06B3 1977
MZ TS 250 1974
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: BikerDS » 2016-06-05, 11:15

Szymku pisze:Bardzo ładnie się wkręca na obroty.
Ale,
Jeśli nie masz luzu na dole korby to chyba i tak nie pozostaje Ci nic innego jak wymienić łożysko igiełkowe górne,sworzeń i zrobić fazy w oknach cylindra.Możesz sobie też dodatkowo powkładać specjalną gumę między żebra cylindra w celu jego wyciszenia.
Gumki są oryginalnie, fazy też są.
franq87 pisze:Ale te części ZMD ,które się ostały do dzisiaj to często wybraki, nie twierdzę oczywiście że Twój zestaw taki jest możesz mi jednak uwierzyć na słowo ,że wszystkie części przed montażem powinno sie jednak sprawdzać .Mam np nowy cylinder do Wiatra ,który ma dychę stożka, na dole prostopadle do osi sworznia 61,05 równolegle 61,01 pomiędzy 60,95 a u góry jest koło tylko że też na minusie dopiero kilkanaście mm niżej jest prawidłowy wymiar. Pieczątka kontroli jest kupiony w sklepie kilkanaście lat temu i nie założyłem do dzisiaj bo taki koślawy. Rozebrać, średnicówka i mikromierze do ręki i mierzyć co tam jest. Choć ten hałas to nie jest jakaś tragedia.
Co do oleju ja jeżdzę na blisko czterdziestoletnim mixolu 1:30 i mogę nagrać silniki jak chodzą.
Może być tak jak mówisz, fakt - nie zmierzyłem - zresztą nie mam średnicówki. Zastanawia mnie jednak fakt, że do około 500 km było cicho. Co do oleju - masz rację ten silnik jest tak archaiczny, że mixol jest już bardzo dobry, ale nawet jeśli taki Castrol lub Motul 800 jest troszkę lepszy to będę taki lał, bo jeżdżę niedużo. Tak czy inaczej - górę muszę rozebrać. Muszę teraz skombinować średnicówkę najlepiej. Polecicie coś do pomiaru cylindra/tłoka ?

Awatar użytkownika
Muciek
Posty: 1453
Rejestracja: 2010-08-22, 23:28
Moje maszyny: Promoty
Lokalizacja: Radziechowy
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: Muciek » 2016-06-05, 11:50

Idź do jakiegoś zakładu niech Ci zmierzą, nie opłaca się kupować pomiarówki żeby mierzyć 1 cylinder.

Awatar użytkownika
BikerDS
Sponsor
Posty: 698
Rejestracja: 2013-07-17, 07:44
GG: 4533379
Moje maszyny: WSK M06B3 1977
MZ TS 250 1974
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: BikerDS » 2016-06-05, 21:37

Tak zrobię. OK, dam znać jak poszło.

Awatar użytkownika
BikerDS
Sponsor
Posty: 698
Rejestracja: 2013-07-17, 07:44
GG: 4533379
Moje maszyny: WSK M06B3 1977
MZ TS 250 1974
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: BikerDS » 2016-06-08, 18:27

Co prawda jeszcze nic nie zrobiłem ( czekam na weekend ) to mam dla Was filmik, który bardziej oddaje problem jaki na przestrzeni kilometrów w zasadzie się pogłębia. Filmik minimalnie wyolbrzymia ten efekt, ale o ton stukot chodzi:

https://youtu.be/6dF3d7gFW6Q

Tak jak mówię, rozbiorę górę w weekend i zdam relację z fotkami włącznie i pomiarami.

Awatar użytkownika
BikerDS
Sponsor
Posty: 698
Rejestracja: 2013-07-17, 07:44
GG: 4533379
Moje maszyny: WSK M06B3 1977
MZ TS 250 1974
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: BikerDS » 2016-06-12, 00:29

No i w końcu miałem troszkę czasu i zdjąłem górę. Przypominam, że silnik przejechał 2600km, wał jednak już ma za sobą jakieś 7000km. Oceńcie proszę jak to wg Was wygląda. Cylinder dotarł się pięknie, w miejscu pracy pierścieni na cylindrze widać gdzie nie gdzie przebijającą się jodełkę. Martwią mnie luzy na sworzniu, stopie korbowodu i tłoka w cylindrze:

https://www.youtube.com/watch?v=nNoHRDIxafo Tłok

https://www.youtube.com/watch?v=RYC6YZXG-s0 Stopa korbowodu

https://www.youtube.com/watch?v=SGaInLFr4Lc Sworzeń

Co może być przyczyną tego hałasu ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: franq87 » 2016-06-12, 08:45

:) słuchaj, ty odwrotnie sprawdzasz te luzy, tłok powinieneś wsunąć bez pierścieni denkiem w stronę głowicy, czyli tak jak pracuje i sprawdzać początkową część płaszcza. Część pierścieniowa którą sprawdzałeś ma konstrukcyjnie mniejszą średnicę i błędem było by ustalanie wartości luzu biorąc wymiar z tamtego miejsca. Punktem pomiarowym tłoka dla ustalenia wartości luzu tłoka w cylindrze dla silników S01 jest punkt leżący 5mm od krańca płaszcza tłoka prostopadle od osi sworznia. Wsuń prawidłowo ten tłok i sprawdzaj jaka blaszka daje się wsunąć między tuleje a punkt pomiarowy tłoka (tylko nie od strony pierścieni ) w okolicy okna wylotowego czyli w ZZ tłoka i w części wystającej tulei czyli w ZW tłoka. Jak w którymś miejscu wejdzie bez oporów 0,15 to nie bogato. 0,05 na dole i 0,1 koło wydechu pewnie wsuniesz, ale sprawdź. Zaznaczam, że to tylko i wyłącznie poglądowa metoda. Korba na dole nie jest zła, gorzej z główką, ja bym tam ewentualnie wsadził tulejkę brązową i nie martwił się.

Awatar użytkownika
Szymku
Posty: 135
Rejestracja: 2015-08-10, 19:19
GG: 0
Moje maszyny: wsk 125 ,komar
Lokalizacja: B-tów
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: Szymku » 2016-06-12, 09:06

Należy tu dopisać ,że luzy na wale sprawdza się góra/dół a nie na boki jak pokazałeś na filmie.
Powinieneś chyba też sprawdzić czy sworzeń siedzi ciasno w gniazdach tłoka i czy po założeniu zabezpieczeń ma luz osiowy.
Ponadto chciałem zapytać jaki powinien być luz osiowy miedzy tłokiem a korbą przedstawiony na filmie ale w naszych motorach?
https://www.youtube.com/watch?v=ItyFaS_RBZ4
Ostatnio zmieniony 2016-06-13, 07:45 przez Szymku, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6309
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: Savier » 2016-06-12, 09:29

Tulejka brązowa :mrgreen: o powrocie do przerywacza nie zapomnij :D
Ja przy franqu to się nie znam, ale rację ma, że nie tak sprawdzasz. Dla mnie tłok wygląda git (bez przedmuchów), a co do reszty... jak złożysz zestaw tłok sworzeń na korbie to góra dół coś czuć? :) Pierścienie w rowkach luzu nie mają?
Generalnie chciałbyn, żeby moja wueska tak wygladała!

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: franq87 » 2016-06-12, 10:11

Savier pisze:Tulejka brązowa :mrgreen: o powrocie do przerywacza nie zapomnij :D
Savier ciągle do jednego pijesz. Ja na to patrze jak "ewentualnie" naprawić otwór w główce bez demontażu wału. Można rozszlifować i wstawić tulejkę z łh15 i dalej na igłach ,ale do tego trzeba wyjąć i rozebrać wał. Zaproponowałem tylko łatwe rozwiązanie gdyby otwór okazał się zużyty,może zużyte są łożysko i sworzeń. Poza tym po 7000km tulejki są w nie gorszym stanie, a wstawiając tam ślizgowe zawsze można wrócić do tocznego. Mnie uczono rozwiązywania problemów ,dających długotrwałe efekty, a nie propagandy sukcesu.
Szymku ,ale luz promieniowy można oszacować z takiego kiwania korbowodem, bo im większy luz promieniowy trudniejszy do wyczucia tym więcej daje się kiwać korbowód na boki pod warunkiem zachowania luzu poosiowego. Tak samo sworzeń w główce , oczywiście masz rację, że powinno się oceniać w inny sposób, tylko że takiego użył właściciel i oczekiwał komentarza do tego.
Luzu osiowego ,o który pytasz nie podaje literatura bo do końca produkcji główka była łożyskowana tocznie.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6309
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: Savier » 2016-06-12, 10:27

Ja nie uważam wstawianie tulejki brązowej w główkę za dlugotrwałe rozwiązenie... ale nikt mnie tego nie uczył ;-).
Z dwojga złego już wolałbym tam wsadzić duellsa (chyba łatwiej jak dorabiać mini tulejkę z Łh15? To zbyt łatwo obrabialne nie jest z tego co się orientuję, ale jak najbardziej osiągalne :) )

Awatar użytkownika
BikerDS
Sponsor
Posty: 698
Rejestracja: 2013-07-17, 07:44
GG: 4533379
Moje maszyny: WSK M06B3 1977
MZ TS 250 1974
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: BikerDS » 2016-06-12, 23:15

Wsadziłem ten tłok z myślą, że płaszcz jest najszerszy, a dół cylindra jest najmniej wytarty, zatem luz powinien być znikomy. Oczywiście pomierzę po Bożemu :) Co do sworznia i łożyska. Kupię zwyczajnie nowy sworzeń i nowe łożysko, powiedzcie mi proszę czy wystarczy jak ja z tym pójdę do hurtowni łożysk ? Samemu pomierzyć ? Rozumiem, że pierścienie włożyć te, które były ?

Awatar użytkownika
Szymku
Posty: 135
Rejestracja: 2015-08-10, 19:19
GG: 0
Moje maszyny: wsk 125 ,komar
Lokalizacja: B-tów
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: Szymku » 2016-06-13, 08:04

Jak masz możliwość to zmierz łożysko i wpisz wymiary w wyszukiwarce i zobaczysz co Ci wyskoczy.
Może uda Ci się jakieś japońskie dobrać ze sworzniem z prl-u ewentualnie o nazwie de lux choć nie wiem jakiej on jest jakości.
Zobacz czy nie masz jeszcze takiej niespodzianki:
https://www.youtube.com/watch?v=8lkyT0lay7I
Pierścienie jeśli nie mają nadmiernego luzu w gniazdach o czym pisał Saveira, a jest o tym w książce to moim zdaniem należy założyć stare.
Jak już wszystko ładnie zmontujesz to wrzuć filmik z pracy silnika i zobaczymy czy coś się zmieniło.

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: franq87 » 2016-06-13, 15:56

Savier pisze:Ja nie uważam wstawianie tulejki brązowej w główkę za dlugotrwałe rozwiązenie...
No jak nie umiecie obrobic, albo robicie to rozwiertakiem nastawnym za 80zł i to jeszcze bez wykańczania to w tym przypadku tak należy uważać. Normalnie użytkowania i prawidłowo wykonana tulejka po ok 10 000km w tym silniku ma 0,04-0,05mm zużycia więc proszę cię skończ już.
BikerDS pierścienie tak jak pisano te same jeśli ich zużycie mieści się w normie tylko muszą być założone tak jak były. Łożysko kupisz w sklepie lozyskowym, ewentualnie możesz założyć nowe igły.
Ostatnio zmieniony 2016-06-13, 22:36 przez franq87, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6309
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: Savier » 2016-06-13, 20:55

Franq, ale ja nie konfrontuje tutaj mojego partactwa z tulejkami zrobionymi zgodnie ze sztuką :). Dlatego wytłumacz mi proszę dlaczego łożysko igiełkowe jest gorsze od tulejki?

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: franq87 » 2016-06-13, 22:35

Łożysko igielkowe w tym miejscu w tym silniku z takim smarowaniem nie jest gorsze absolutnie. Jest łatwiejsze dla producentów wałów ,dla wytwórni silników ,lepiej znosi słabe smarowanie i wysokie obroty. Problem leży wydaje mi się w złym rozumowaniu mnie, ja podałem tylko propozycję ewentualnej naprawy główki żeby ten wał dojezdzic a nie rozbierać silnika. W silnikach czterosuwowych o dużych interwalach miedzynaprawczych łożysko igielkowe w korbowodzie nie ma prawa bytu ono ma zbyt mała trwałość.

Awatar użytkownika
BikerDS
Sponsor
Posty: 698
Rejestracja: 2013-07-17, 07:44
GG: 4533379
Moje maszyny: WSK M06B3 1977
MZ TS 250 1974
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: BikerDS » 2016-06-14, 12:17

Mam już wieści.

Po bokach w tulei i w górnych partiach jest 0,06 - 0,07 mm. W cylindrze tam, gdzie płaszcz tłoka pracuje z przodu i z tyłu jest niestety 0,10mm. Zapytał mnie mechanik ( od 2T ) czy jeździłem na wysokich obrotach, powiedziałem, że tak. Między innymi dlatego, że miałem wydech od 175 i ten wydech ciągnie wyżej. Powiedział mi, że WSK 125 ma tłok wysoko-skokowy, i nie lubi wysokich obrotów na dłuższą metę stąd to wytarcie. Powiedział, że tłuc będzie, ale żebym tak jeździł, zasugerował wymianę pierścieni, bo na oko jest już około 1mm ( później sprawdzę szczelinomierzem ). Mam nominalne Primy więc tak zrobię. Co do łożyska sworznia i luzów ( na dole i górze korbowodu ), że jest jeszcze OK i nie jest to powód hałasu. Nic... pozostaje mi teraz poczekać na nowy sworzeń ( przy okazji wymienię ) wymienić pierścienie i jeździć, aż do kolejnego szlifu.

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK M06B3 Czarna piękność 1977 roku. Powrót na drogi.

Post autor: franq87 » 2016-06-14, 19:41

Dycha luzu tłoka w cylindrze to nie tak strasznie dużo, jednak zużycie pierścieni jest zaskakująco duże, na pewno jest tam 1mm?
I tutaj potwierdzają się moje słowa, że olej z kosmosu nie zmniejsza zużycia w tym silniku. Kiedyś listonosze jeździli po 15tys km na zwykłym luxie(i czyścili tłumiki kilka razy w tym czasie ;-) )

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość