bayu

Gondek
Posty: 153
Rejestracja: 2013-03-18, 17:44
GG: 0
Moje maszyny: jawa
shl
gnom
perak
sport 2(sprzedany )

Velorex 560
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Gondek » 2020-04-26, 17:17

napisałem zwięźle i na temat bez zbytniego rozpisywania się, gdzie tu jakiś SLANG?? A ty się niestety rozpisujesz, troche koloryzujesz skaczesz z tematu na temat ale spoko. Jestem z Krakowa kiedyś poza forum robiłeś mi usługe do 175,wał z zaklejonymi przez Ciebie otworami oczywiście miało być super a wszystko puściło po 3 miasiacach... Na próbe reklamacji było odrzucane połączenie i tłumaczenie ze odpaliłem moto a to wszystko było za świeże.. Zanim silnik złożyłem przeleżał 2 miechy w kartonie. Nie ciągne już tego tematu. Pozdrawiam

bayu
Posty: 532
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: bayu » 2020-04-26, 23:12

Kolego Gądek.
Napisałeś to co napisałeś i tak jak napisałeś..... więc masz odpisane adekwatnie .... wyżej....

Kiedy ktoś nie odbiera, zapewne jest zajęty, mozna sms ctp.
Jest też PW do kontaktu.
Mieszkając w okolicy kontakt jest raczej ułatwiony, że o podjechaniu sprzętem nie wspomnę.

Ale do meritum.
Poproszę o konkrety.
- Kiedy To było?? Niestety nie kojarzę? Przypomnij.
- Co rozumiesz przez określenie Puściło??
- Co się stało w związku z tym że puściło?
Ostatnio zmieniony 2020-04-28, 12:15 przez bayu, łącznie zmieniany 1 raz.

Texas Ranger
Posty: 1402
Rejestracja: 2014-06-30, 12:40
GG: 0
Moje maszyny: szukam WSK Lelek
Lokalizacja: Chrzęsne
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Texas Ranger » 2020-04-27, 20:36

Widać, że lubisz łapać ludzi za słówka. Nie miałem robionego przez Ciebie wału, więc odnośnie Twojej roboty się nie wypowiadam.
Zastanawia mnie tylko, jako obserwatora tej sytuacji, dlaczego jakoś nikt nie narzeka na wały robione przez Mućka albo DorMar???

bayu
Posty: 532
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: bayu » 2020-04-28, 01:46

Texas Ranger pisze:
2020-04-27, 20:36
Widać, że lubisz łapać ludzi za słówka.
Cześć Texas :). To juz musisz sam wydedukować. Z tego co pisane wyżej.....wyżej.... Lub opini na samym początku.

Kwestia techniczna dotyczy nieszczęsnych wypełniaczy.
Które zostały dopracowane.... a geneza opisana wyżej.

Więc proszę po kolei.

Skoro kolega Gondek wszedł w temat tak jak wszedł......
Nie wiem jak Ty ale ja chciałbym wiedzieć, bo nie kojaże.

To też najzwyczajniej pytam?? Ew proszę o kontakt.
-kiedy to było,
-co się stało o co chodzi???
-co w związku z tym że puściło i co to znaczy?? Co kolega ma na mysli ??

Pozwólmy odpowiedzieć koledze Gondkowi na proste pytania.

Aby rozwiązać problem, bo chyba o to chodzi??

Gondek
Posty: 153
Rejestracja: 2013-03-18, 17:44
GG: 0
Moje maszyny: jawa
shl
gnom
perak
sport 2(sprzedany )

Velorex 560
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Gondek » 2020-04-29, 19:24

Bayu prosze mi nie wysyłać głupich wiadomości na PW. Awarią było ze poodklejało się to gówno zwane wypełniaczami. Kontaktu i odzewu było brak. Silnik juz dawno ogarniety, sprawy reklamacji wkońcu odpuściłem sobie bo moto było potrzebne na wyprawe którą planowaliśmy z ziomkami cały rok i troche dzięki "wypełniaczom" czas naglił.Zresztą i tak byś ciął głupa ze to wina cokolwiek innego, tzw choroby współistniejacę np nieorginalny kranik baku. To napisane tak w skrócie. Nie rozpisuj się,nie zadawaj mnóstwa pytań, widze ze jesteś typem "wielkiego mówcy".. I nie pisz bezczelnie na PW.

bayu
Posty: 532
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: bayu » 2020-04-30, 00:19

Kolego Gondek.
Zamiast się czepiać sam nie wiesz czego, i tego co by było gdyby.
Proszę do rzeczy. I na temat.
Tylko grzecznie pytam. j/w

-Kiedy to było? Kiedy dzwoniłeś?
-Dlaczego nie pisałeś nic kiedy nie mogłem odebrać telefonu gdy dzwoniłeś? Lub nie zadzwoniłeś później.?
-Czy mam rozumieć że wypadły Ci te zatyczki otworów? i co w związku z tym??

auriol77
Posty: 633
Rejestracja: 2012-04-17, 19:45
GG: 0
Moje maszyny: swidnik
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: auriol77 » 2020-05-15, 13:33

Ostatnio korzystalem z usług Sebastiana. Ogarniał mi sztycę pod łożyska stożkowe i wstawiał tuleje do zawieszenia.Nie każdy ma narzędzia do tego, a pytałem kilka osob, ktore wstawiaja np. uszczelniacz typu simering i lozysko igielkowe w dekiel sprzęgła.

Z usługi jestem zadowolony. Wykonane solidnie i zgodnie z ustaleniami.

Awatar użytkownika
Oktan175
Posty: 390
Rejestracja: 2012-11-23, 18:14
GG: 0
Moje maszyny: WSK B3 , M21 W2
Lokalizacja: Lubelskie
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Oktan175 » 2020-07-12, 14:33

Po raz kolejny polecam Sebastiana. Jestem bardzo zadowolony z regeneracji 7-dmiu sztuk walow .
Profesjonalna robota . Szybka realizacja . Blyskawiczny kontakt na najwyzszym poziomie. Oraz atrakcyjna cena. Regeneracje jednego walu dostalem gratis . W sumie ogarna mi ponad 20 walow i z zadnym nie bylo problemow.

Toxxic
Posty: 3
Rejestracja: 2019-08-05, 11:22
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 125 m06b3 78r.
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Toxxic » 2020-07-26, 22:21

Ja również polecam kolegę Sebastiana, robił mi wał, szlif i głowice do trójki, profesjonalna robota. Polecam

Awatar użytkownika
Lajcik
Posty: 4
Rejestracja: 2019-03-24, 11:15
GG: 0
Moje maszyny: wsk M06B3 125 z 1984r.
Lokalizacja: Stara Huta
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Lajcik » 2020-08-16, 20:26

Polecam pracę Pana Sebastiana!!! Oddałem mu wał do regeneracji i jestem pod ogromnym wrażeniem jego wiedzy! i umiejętności! Doskonały kontakt, fachowa robota i cena ok! Żałuje tylko jednego, że nie oddałem mu całego silnika do regeneracji!!!! Polecam!

majsin1
Posty: 2
Rejestracja: 2016-04-29, 08:03
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175
Lokalizacja: Przysucha
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: majsin1 » 2020-11-22, 00:56

Witam, ja niestety zdecydowanie nie polecam współpracy z Sebastianem. Z góry przepraszam, post będzie długi ale nazbierało się trochę informacji. Sebastian regenerował dla mnie łącznie 3 wały, opiszę tu najgorszy przypadek wału do mz etz 251. Po dogadaniu wysłałem mu wał, obawiałem się regeneracji bo wał który kupiłem miał obrócony stożek na czopie na którym osadzone jest sprzęgło ( znawcy będą wiedzieli o co chodzi, częsta awaria w tych silnikach). Przed wysyłką Sebastian dostał zdj wału, stwierdził, że stożek jest w ***zajeb*** stanie, mam demontować tarczę sprzęgła i wysłać mu razem z wałem, on to wszystko mierzy i dotrze stożki. wszystko o czym piszę mogę potwierdzić screenami w korespondencji jaką prowadziliśmy. Uprzedzałem, że jeśli sprzęgło siądzie za bardzo na stożku przy wysprzęglaniu jego elementy mogą uderzać w koło zębate, mogą być również problemy z wysprzęglaniem - uspokajał, że on to wszystko mierzy, po dotarciu stożka przesunięcie będzie o kilka SETEK, jak się później okazało przesunięcie było około 1,5 mm więc pomylił mocno. Z finansami też były problemy, uzgodniliśmy kwotę za regenerację 100 zł - po robocie mówi 150 zł bo było więcej czyszczenia itd, moim zdaniem jak dostał wał na stół i widzi, że będzie więcej roboty i kosztów to warto zadzwonić i coś powiedzieć a nie na koniec. Finalnie oddał z tego 40 zł ale było sporo zgrzytów, kolejna sprawa wysyłka - wysłałem wał, dzwoni żeby przelać za korbę ( tu nie mało zapłaciłem ale na tyle się zgodziłem więc bez problemu przelewam i spoko ma być ori ddr, dopiero później się zorientowałem ze w główce korbowodu nie daje ori łożyska tylko jakiś zamiennik, można u niego dokupić inne). Nie piliłem z robotą, w pewną środę dzwoni do mnie, że wał zrobiony - przelej kasę i jutro wysyła, ktoś miał mi pomóc w składaniu skrzyni więc się dalej umawiam. Kasę przelałem chwilę później, trochę więcej na kuriera niż ja płaciłem żeby nie brakło, zaproponowałem nawet że ja ogarnę kuriera pod jego dom ale stwierdził, że to załatwi - finalnie dostałem wał z tygodniowym opóźnieniem, nie będę opisywał jego tłumaczeń dla mnie są one śmieszne. Przez opóźnienie nie było chwilowo opcji składania skrzyni z pomocą kolegi dlatego rozpakowałem wał kilka dni później i tu zaczęły się dopiero problemy, zakładam tarczę sprzęgła a tam stożek zjechany strasznie, między stopniem wału na czopie a tarcza sprzęgła mają się zmieścić dwie podkładki po robocie Sebastiana nie mieści się nawet jedna. Dzwonie do niego i słyszę, że przecież zrobił wszystko ok, do pomiaru wkładał JAKĄŚ blaszkę 3mm i jeszcze był luz - taki fachowiec a nawet szczelinomierza nie wykorzystał, później stwierdził, że może to była blaszka 2 mm i się pomylił - dramat !!. Następnego dnia zakładam inną tarczę sprzęgła i jest lepiej, okazało się że mniej przetarł stożek na wale a bardziej sprzęgło. Dzwonie do niego, tłumaczę i proponuje, żę odkupi mi nową tarczę sprzęgła a ja mu tą przetartą oddam, finalnie sam kupiłem nową tarczę, przetartą mu odesłałem, rozmowy o zwrocie kasy były jakoś w maju 2020 do dziś nie odzyskałem całości, zapłaciłem za nową około 95 zł, kilka razy się upominałem to mnie zbywa żebym poskładał, pojeździł... Jakiś czas temu przelał 50 zł, na pytanie dlaczego tyle i kiedy reszta nie dostałem odpowiedzi. Finalnie po złożeniu silnika tylko ze sprzęgłem są delikatne problemy bo jednak na nowym stożku sprzęgłowym wszystko jest przesunięte za bardzo w stronę karteru. Podczas wszystkich rozmów nigdy nie przyznał się do jakiegokolwiek błędu z jego strony choć jest kilka ewidentnie, nie wszystkie wątki tu opisałem. Współpraca z nim jest dla ludzi o mocnych nerwach, zawsze czepi się mało istotnych wątków a problematyczne sprawy omija. W naszych rozmowach odnosiłem się zawsze do tego co pisał i oferował, odpowiadał później że nie pamięta co pisał a ja się czepiam, jak ktoś pisze o przesunięciu w setkach a jest ponad mm to jak mam się nie czepiać. Zarzucał mi, że mu nie wysłałem podkładek o których wspominałem wyżej choć o nie nie prosił. Obecnie wystawia wały na olx od etz 251, dziwne, że taki ekspert nie dysponuje żadną podkładką lub nie może sprawdzić jej grubości w necie. Umawialiśmy się na współprace po znajomości ale jak dla mnie to porażka.

Gondek
Posty: 153
Rejestracja: 2013-03-18, 17:44
GG: 0
Moje maszyny: jawa
shl
gnom
perak
sport 2(sprzedany )

Velorex 560
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Gondek » 2021-01-15, 14:05

Bayu prosze mi nadal nie wysyłać natarczywych i obrazliwych prywatnych wiadomości!! Są jakieś granice!! Do tamtej sprawy z wałem i wypełniaczami które to wszystko nie wytrzymało 800 km nie mam zamiaru wracać. Był brak odzewu wiec ktos inny to poprawił. I chodzi to dziś. Jeśli swój biznes traktujesz poważnie powinieneś się ustosunkować do wyżej wymienionej wypowiedzi panie Bayu.

Awatar użytkownika
wkzarci
Posty: 506
Rejestracja: 2012-12-22, 13:29
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175 itp, itd.
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: wkzarci » 2021-01-18, 20:16

Gondek pisze:
2021-01-15, 14:05
Bayu prosze mi nadal nie wysyłać natarczywych i obrazliwych prywatnych wiadomości!! Są jakieś granice!! Do tamtej sprawy z wałem i wypełniaczami które to wszystko nie wytrzymało 800 km nie mam zamiaru wracać. Był brak odzewu wiec ktos inny to poprawił. I chodzi to dziś. Jeśli swój biznes traktujesz poważnie powinieneś się ustosunkować do wyżej wymienionej wypowiedzi panie Bayu.


Za takie natarczywe wiadomości jest artykuł 190a kk.

Gondek
Posty: 153
Rejestracja: 2013-03-18, 17:44
GG: 0
Moje maszyny: jawa
shl
gnom
perak
sport 2(sprzedany )

Velorex 560
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: bayu

Post autor: Gondek » 2021-01-20, 20:40

Nie no luz. Z nikim nie zamierzam wojować. Pozdro

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość