Daleko od szosy

czyli rozmowy o wszystkim
Awatar użytkownika
HP
Posty: 216
Rejestracja: 2007-05-05, 16:30
GG: 0
Lokalizacja: GLAIWITZ
Kontaktowanie:

Daleko od szosy

Post autor: HP » 2009-09-12, 19:00

W trzecim odcinku wspomnianego serialu główny bohater kupuje w sklepie nowiutką Wsk 125. Przez kilka sekund widac cene: 7500zł. Film byl nakręcony w roku 1976.
Czy ktoś sie orientuje jak przeliczyc tą cene na dzisiejsze czasy?
Na przyklad czy ktoś wie ile wtedy zarabial średnio pracownik fizyczny?
7500zl to ile bylo pensji?
Czy macie jakies pewne informacje ile kosztowały inne modele?
Na przyklad Kobuz na koniec produkcji w 83r?

Awatar użytkownika
wujcio
Posty: 1764
Rejestracja: 2008-06-25, 01:03
GG: 0
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: wujcio » 2009-09-12, 19:10

taki temat już jest przecież gdzieś na forum.

Awatar użytkownika
jarek
Posty: 305
Rejestracja: 2007-01-07, 20:05
GG: 7482920
Moje maszyny: WSK M06-64
Lokalizacja: Oława/Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: jarek » 2009-09-12, 23:19

hehe coś nieuważnie oglądałeś ten odcinek, bo jak pracował przy żniwach to Bronek mówił że 100 zł za dniówkę wyciągał, a jak ma budowie pracował to do 150 zl za dzień tak masz przeliczenie z tego okresu/filmu :PP

Awatar użytkownika
wujcio
Posty: 1764
Rejestracja: 2008-06-25, 01:03
GG: 0
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: wujcio » 2009-09-12, 23:24

heh to ceny tak jak dzisiaj prawie :D

Awatar użytkownika
HP
Posty: 216
Rejestracja: 2007-05-05, 16:30
GG: 0
Lokalizacja: GLAIWITZ
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: HP » 2009-09-13, 11:31

Faktycznie to prawda.
Jeśli dniówka wynosila 100zl a miesiąc ma 20 dni roboczych wchodzi, ze pracownik fizyczny na nową Wska pracowal nie całe 4 miesiące.
Dzisiaj dniówka na budowie tez wychodzi 100zł. Jak to zauwazyl Wujcio post wczesniej: "to ceny tak jak dzisiaj prawie".
Cztero miesięczna wyplata to 8000zl.
W 1976r Wsk to byla nowoczesnym motocyklem.
Ciekawe jaki dzisiaj mozna kupic nowy i nowoczesny motocykl za 8000zl?

Awatar użytkownika
Sebastian440
Administrator
Posty: 1863
Rejestracja: 2007-01-02, 00:48
GG: 13668927
Moje maszyny: .
www.mr16bp.blogspot.com
Lokalizacja: Thorn Kupie polskie motocykle sportowe seba440t2@wp.pl
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: Sebastian440 » 2009-09-13, 11:40

http://www.motors.romet.pl/pl/oferta/mo ... rt349.html
i zostanie na servis
cena 4100 zł w promocji więc kupisz 2
Kupię polskie motocykle sportowe, kontakt: seba440t2@wp.pl
http://www.mr16bp.blogspot.com ®

Awatar użytkownika
HP
Posty: 216
Rejestracja: 2007-05-05, 16:30
GG: 0
Lokalizacja: GLAIWITZ
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: HP » 2009-09-13, 18:11

Nigdy bym nie kupil. Akurat jeżdzilem na crosówkach i mialem 4 moto enduro.
Wole 20 letniego japończyka od polskiego rometa.
Te jeżdżące urządzenia produkwane są w chinach a jedynie składane w polskim romecie.
Opinia na temat chińskich skuterow jest ogólnie znana a w terenowym motocyklu dochodzą olbrzymie przeciążenia.
Jesli ktoś chce zrobic sobie krzywde lub sie zabic to niech sobie kupi Rometa z chin.

rutkowski
Posty: 220
Rejestracja: 2008-03-25, 11:25
GG: 9296900
Moje maszyny: FSM 126 BIS '89
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: rutkowski » 2009-09-13, 18:43

Żaden chiński bubel nie wytrzyma tyle lat co WSK.

Awatar użytkownika
GhostRider_WSK
Posty: 53
Rejestracja: 2009-03-26, 16:31
GG: 11129519
Lokalizacja: Suwałki
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: GhostRider_WSK » 2009-09-13, 22:23

Za taka cene lepiej kupić sprawdzone moto typu japońska Yamaha DT125, a nie te bezwartościowe plastikowe zabawki którymi w terenie nie pojezdzisz... :/ takie czasy kiedyś jak produkowano motocykle to wszystkie były niezawodne a teraz wszedł bubel...
...Motocykl to nie wszystko liczy się pasja...

Awatar użytkownika
maykii
Posty: 790
Rejestracja: 2008-04-11, 20:02
GG: 6056769
Moje maszyny: M21W2 74r.
M21W2 83r
M06B3 79r.
Lokalizacja: Piaseczno / Siemiatycze
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: maykii » 2009-09-13, 22:31

Rozmawiałem z ojcem i mówmił, że pracował 2 miesiące, no i oczywiście długo po godzinach to powiedział że wyszło go razem 4 miesiące pracy właśnie na wueske B3. Ceny niestety nie pamięta...
(-; Jak to mówią, "Za motórem, panny sznurem". ;-)

Awatar użytkownika
175mirek
Posty: 436
Rejestracja: 2008-07-09, 18:52
GG: 1103489
Lokalizacja: Kock
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: 175mirek » 2009-09-13, 23:03

Sebastian co Ty mu podsyłasz?Za taką kase kupisz nie byle jakie lecz bardzo dobre moto,może nie nowe ale w super stanie a to gówno zaraz sie rozpadnie i częsci nie dostanie....kolega kupił rometa nie wiem jak sie nazywał wiem ze 50ccm z 4 biegami i wygląda jak skuter.kupił go nowego z salonu,docierał według zaleceń,nie katował bo to spokojny chłopak no i jeździł góra 60 zawsze a ten romecik potrafił nawet 75 lecieć jak mówił no i rozkraczył sie po 1500km przebiegu...sie chłopak nacieszył przez 1,5 sezonu chinolem...
Motocykle to nie wszystko ale bez nich wszystko jest niczym...

Awatar użytkownika
HP
Posty: 216
Rejestracja: 2007-05-05, 16:30
GG: 0
Lokalizacja: GLAIWITZ
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: HP » 2009-09-14, 10:47

Na Allegro jet kos z fakturą zakupu z 1981r z ceną 14500zl.

Awatar użytkownika
lukasz94
Posty: 38
Rejestracja: 2008-10-16, 16:06
GG: 0
Moje maszyny: kilka wuesek
Lokalizacja: łęczyca
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: lukasz94 » 2009-09-23, 20:39

wujo dal w 1983 roku za kobuza 15.000zl ;-)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu.

Awatar użytkownika
xradusx
Posty: 460
Rejestracja: 2009-09-13, 19:25
Moje maszyny: TT600R
AWO425T
Lokalizacja: Münster
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: xradusx » 2009-09-23, 23:26

hm a w 80 nowa B3 stała 9000 wieści od mojego ojca który w tych czsach miał junaka i chciał sobie kupić B3 ale odpuścił "P

Awatar użytkownika
HP
Posty: 216
Rejestracja: 2007-05-05, 16:30
GG: 0
Lokalizacja: GLAIWITZ
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: HP » 2009-09-25, 21:59

Dzięki lukasz94 za info z '83r.
To mnie interesowalo najbardziej poniewaz mam Kobuza z 83r.

p.s.
W roku 88 dostałem od rodzicow nowiutką motorynke Pony. Wtedy taki pojazd kosztował 384000zl. (384 tyś zl)
Nie mam pojęcia jak odnosilo sie to do średnich miesięcznych dochodów.

Awatar użytkownika
wueskajarka
Posty: 314
Rejestracja: 2007-08-01, 22:37
GG: 5298596
Lokalizacja: G O R Z Ó W
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: wueskajarka » 2009-09-27, 10:29

Dyskusja o relacji zarobków do cen jest zawiła jak labirynt :

1. inflacja galopująca w latach 80-90-tych zakrzywia nasze spojrzenie
2. lata 70-te to wogóle nie dają się porównać do niczego bo ceny były sterowane ręcznie
3. polski pracownik zarabiał przeważnie ok. 20 dolarów miesięcznie (dzisiaj to ok. 60 PLN)
4. mój pierwszy motor, użuwaną WFM175, kupiłem w 1991 roku za uzbierane butelki po wódce
Nie chcę kotka, nie chcę pieska - radość sprawi mi ... WUESKA !!

Awatar użytkownika
Sebastian440
Administrator
Posty: 1863
Rejestracja: 2007-01-02, 00:48
GG: 13668927
Moje maszyny: .
www.mr16bp.blogspot.com
Lokalizacja: Thorn Kupie polskie motocykle sportowe seba440t2@wp.pl
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: Sebastian440 » 2009-09-27, 21:40

Sam je wypiłeś ? xD
Kupię polskie motocykle sportowe, kontakt: seba440t2@wp.pl
http://www.mr16bp.blogspot.com ®

Awatar użytkownika
wueskajarka
Posty: 314
Rejestracja: 2007-08-01, 22:37
GG: 5298596
Lokalizacja: G O R Z Ó W
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: wueskajarka » 2009-09-28, 19:55

sebastian440 pisze:Sam je wypiłeś ? xD
Nię lubię wódki :> wiesz dobrze ... a butelki uzbierałem od sąsiadów - przetrzepałem im piwnice :P
W tamtych czasach ludzie zbierali takie "gadżety" latami.
Nie chcę kotka, nie chcę pieska - radość sprawi mi ... WUESKA !!

Awatar użytkownika
Anzel
Posty: 613
Rejestracja: 2008-05-15, 11:06
GG: 0
Moje maszyny: Kilkanaście
Lokalizacja: Okolice Krakowa
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: Anzel » 2009-09-28, 21:14

Jarku,mówisz o WFM Osa M52? :) Bo nie spotkalem się ze stricte WFM 175 :) No chyba że SHL M11 z warszawskim silnikiem S32 ;)
""Yes Rico...Kaboom""


Ekipa Południe® ;)

Awatar użytkownika
Wężu
Posty: 1149
Rejestracja: 2007-06-26, 12:36
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06 B1, WSK M06 B3 3x, Iż 49
Lokalizacja: Rdziostów
Kontaktowanie:

Re: Daleko od szosy

Post autor: Wężu » 2009-09-28, 21:20

A słyszałeś o M11, które nie miała S32? :] Nie mówię tu o wersji "W".
Jeżdżę motocyklem WSK ;)

Ekipa Południe®

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość