Strona 21 z 25

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2014-10-20, 23:55
autor: bartolini90
Ja dzisiaj zatankowałem wskę..:) kupiłem sobie 3 pary rękawiczek ochronnych do prac przy wiesi.. .. poprzecierałem.. jeszcze jutro przez jazdą naoliwię łańcuch i rusze gdzieś w teren.. mam nadzieję ze wyjeżdżę się bo dawno nie śmigałem.:)

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2014-10-21, 12:21
autor: krisco
A ja dziś posprzątałem garaż gdzie stoi Wsk i Calibra:)
Posprzątałem na błysk

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-03-29, 14:00
autor: bartolini90
Ogólnie moje prace przy wsce są związane z garażem w którym ją trzymam.. sprzątam go, i muszę nadać mu troszkę fajnego wyglądu w środku.. poza tym chcę zawiesić jakieś plakaty z motocyklami coś żeby rozweselić wnętrze.. podjazd jakiś urzeźbić... poza tym kupuję jakiś porządniejszy kask na Wiesię.. bo wyruszam nią na ulice.;) ..

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-03-29, 14:45
autor: MajkelCIN
Dobrze prawisz o kasku, głowę ma się jedną :) . Jakiś Shoei, Shubert, AGV?, na kilka latek starczy :mrgreen: .

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-03-29, 14:58
autor: krisco
Pewnie,że dobrze prawicie. Tylko teraz, który kask kupić.
Który jest dobry, a którego się wystrzegać

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-03-29, 15:45
autor: MajkelCIN
Poniżej 1kzł, to wiadra z szybką, nie kaski, to tak z doświadczenia.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-09, 23:10
autor: zainak
za wyjątkiem orzecha :]

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-10, 07:02
autor: daroohd
Wymiana tarcz sprzęgła.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-13, 14:34
autor: bartolini90
co do kasku moi drodzy to zakupiłem właśnie niedawno kask marki "YOHE" czarny połysk kolor.. bardzo fajny. koszt:150 zł. kupiony u mnie w mieście, ważne, że ma homologację. :) .. ale podoba mi się. zakupiłem kamizelkę odblaskową za 20 zł.:) dodatkowo zakupiłem rękawice na motocykl. Takie powiem szczerze ciekawe bo mają żelowe wkładki wypukłe i są antypoślizgowe. dobrze się będą trzymać na manetkach.. koszt 50 zł. ;D i jeszcze kupiłem uchwyt na kierownicę w WSC-e , żeby zamontować na nim telefon. czasem zmierzyć predkość.;) i jak na razie tyle. Koszt uchwytu 30 zł. zrobiłem test na rowerze jak narazie dobrze się ładnie trzyma..

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-13, 14:44
autor: bartolini90
krisco pisze:Pewnie,że dobrze prawicie. Tylko teraz, który kask kupić.
Który jest dobry, a którego się wystrzegać


Kolego.. co do Twojego pytania to:
1. Musi mieć homologację: czyli taki kask, który przeszedł testy bezpieczeństwa, zderzenia coś takiego jak EURO- NCAP w samochodach.
2. ważne żeby był dobrej jakości, powyżęj 100 zł tym lepiej. wybierajmy najlepiej kask do możliwości motocykla. jak na ścigacza to bym proponował kask za 600-700 zł. Ale to taka moja subiektywna sugestia.
3. I kolejna ode mnie uwaga to aby się nabywcy podobał :) .. i jakieś tam bajery to już wedle życzenia i upodobań, z unoszoną szczęką itp. ;) .

Jak ktoś ma jakieś uwagi niechaj pisze.;)

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-13, 15:21
autor: MajkelCIN
bartolini90 pisze:...
Kolego.. co do Twojego pytania to:
1. Musi mieć homologację: czyli taki kask, który przeszedł testy bezpieczeństwa, zderzenia coś takiego jak EURO- NCAP w samochodach.
2. ważne żeby był dobrej jakości, powyżęj 100 zł tym lepiej. wybierajmy najlepiej kask do możliwości motocykla. jak na ścigacza to bym proponował kask za 600-700 zł. Ale to taka moja subiektywna sugestia.
3. I kolejna ode mnie uwaga to aby się nabywcy podobał :) .. i jakieś tam bajery to już wedle życzenia i upodobań, z unoszoną szczęką itp. ;) .

Jak ktoś ma jakieś uwagi niechaj pisze.;)
Ad. 1 tak, żaden normalny kask nie będzie sprzedawany bez homologacji, lecz wywal się w kasu za 100, 500, 1500 i 5kzł. Jak po pierwszych dwóch głowabędzie całą to ok ;-) . Oczywiście nikomu nie życzę spotkania z asfaltem....
Ad. 2, przeważnie jakość idzie w parze z ceną. Posiadam zapasowego LS2 ff 370 czy coś w ten deseń, drugi raz gówna bym nie kupił, kosztował 300 bądź 350zł 5 lat temu. Znajomy kupił Sharka 900, kosztował jak pamiętam koło 800-900zł, to to była tandeta, szybka wyrwała się z zawiasów przy 200km/h, jechałem wtedy za nim.., ale juz lepsza jakość jak za czopke śliwek.
Ad. 3 kask ma się podobać na 3 miejscu, pierwsze to to, czy dynia się w nim mieści bezproblemowo i nie móię tu o rozmiarze. Ile razy ktoś się napali na kask X a kupuje Z, bo X i Y nie pasowały na dekiel....

Tobie bartolini życzę zdrowia i nieprzewianych zatok, zawianych oczu i szerokości ;-) . Pojeździsz dłużej to sam wyciągniesz wnioski z moich słów.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-13, 21:49
autor: kwadrat49
Dzisiaj właśnie moja wsk wróciła z piaskowania I proszkowego malowania. Zabezpieczyłem wszystkie części I narazie przerwa pracach. potrzebne sa jeszcze drobne cześci I składam ją w jedna całość. No i oczywiście odebrałem twardy dowód.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-13, 23:17
autor: bartolini90
MajkelCIN pisze:
bartolini90 pisze:...
Kolego.. co do Twojego pytania to:
1. Musi mieć homologację: czyli taki kask, który przeszedł testy bezpieczeństwa, zderzenia coś takiego jak EURO- NCAP w samochodach.
2. ważne żeby był dobrej jakości, powyżęj 100 zł tym lepiej. wybierajmy najlepiej kask do możliwości motocykla. jak na ścigacza to bym proponował kask za 600-700 zł. Ale to taka moja subiektywna sugestia.
3. I kolejna ode mnie uwaga to aby się nabywcy podobał :) .. i jakieś tam bajery to już wedle życzenia i upodobań, z unoszoną szczęką itp. ;) .

Jak ktoś ma jakieś uwagi niechaj pisze.;)
Ad. 1 tak, żaden normalny kask nie będzie sprzedawany bez homologacji, lecz wywal się w kasu za 100, 500, 1500 i 5kzł. Jak po pierwszych dwóch głowabędzie całą to ok ;-) . Oczywiście nikomu nie życzę spotkania z asfaltem....
Ad. 2, przeważnie jakość idzie w parze z ceną. Posiadam zapasowego LS2 ff 370 czy coś w ten deseń, drugi raz gówna bym nie kupił, kosztował 300 bądź 350zł 5 lat temu. Znajomy kupił Sharka 900, kosztował jak pamiętam koło 800-900zł, to to była tandeta, szybka wyrwała się z zawiasów przy 200km/h, jechałem wtedy za nim.., ale juz lepsza jakość jak za czopke śliwek.
Ad. 3 kask ma się podobać na 3 miejscu, pierwsze to to, czy dynia się w nim mieści bezproblemowo i nie móię tu o rozmiarze. Ile razy ktoś się napali na kask X a kupuje Z, bo X i Y nie pasowały na dekiel....

Tobie bartolini życzę zdrowia i nieprzewianych zatok, zawianych oczu i szerokości ;-) . Pojeździsz dłużej to sam wyciągniesz wnioski z moich słów.





Może i tak Panie Kolego ;) .. ale jak na razie sam zobaczę co i jak. Moja jak na razie pierwsza maszyna to wsk więc zobaczymy jak się będzie spisywać Wiesia;) .no i ten kask. Ale dziękuję za podpowiedź.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-14, 15:16
autor: MajkelCIN
Ja też wyglądam dziwnie jadąc na WSCe, 130 kilo i Shoei za prawie 2 koła/ no teraz to z 1400 kosztuje... ;-) . Czasami założę poSSmańskiego M42 i ciemny okular do tego. Lans na całego przy 45km/h . Ale swoje już przeżyłem na moto i co do kasków mam wyrobione zdanie.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-16, 17:47
autor: bartolini90
Jak kto woli.. to tak jakbyśmy dyskutowali kto chciałby jakąś pannę bzyknąć. Każdy ma swoje upodobania i gusta więc to już zależy od upodobań. Pozdrawiam i życzę szerokości..

Dzisiaj przy WSCe zrobiłem niewiele, bo zamówiłem amortyzatory na tył ;) ..i chyba tyle. Każdego dnia coraz cieplej to się będzie więcej działać.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-28, 07:35
autor: bartolini90
Ja zmieniłem świecę na nową NGK, a dzisiaj zamierzam po pracy zmienic filtr powietrza na nowy.;)

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-28, 09:11
autor: fenq
Wprawdzie to było wczoraj ale nie było kiedy napisać... Zalałem amortyzatory tylne olejem, 'pogłaskałem' klamki sprzęgła/hamulca, wyprostowałem błotnik z tyłu, zabezpieczyłem środek rantów w obręczach, przykręciłem stopkę centralną do ramy na tulejkach które musiałem dorobić.

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-29, 18:50
autor: bartolini90
Dzisiaj odbyła się wizyta rzeczoznawcy u mnie w domu :D.. i własnie zamontowałem też filtr powietrza.. pomalowałem felgi na kolor czarny ;) .. fajnie wygląda. wrzucę fotki jak ją już zarejestruję..

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-04-29, 19:26
autor: Śniegu
Jak kupiłem wsk to sprzedający mówił ...paaaanie silnik po kapitalce...w sumie dobrze chodzi to mowię nie rozbieram.I tak jeździłem do dziś.Nudziło mi się po pracy to mówie zdejmę kolanko i zobaczę jak tam moje pierścionki.. i co widzę? krechy na tłoku ,chyba kieedyś zabezpieczenie wypadło.No ale po kapitalnym haha. Czyli kupować almota??

Re: Co dzisiaj zrobiłem przy WSK'ce ;-)

: 2015-05-01, 21:46
autor: Mateusz WSK
tomeczek11045 pisze:Jak kupiłem wsk to sprzedający mówił ...paaaanie silnik po kapitalce...w sumie dobrze chodzi to mowię nie rozbieram.I tak jeździłem do dziś.Nudziło mi się po pracy to mówie zdejmę kolanko i zobaczę jak tam moje pierścionki.. i co widzę? krechy na tłoku ,chyba kieedyś zabezpieczenie wypadło.No ale po kapitalnym haha. Czyli kupować almota??
Jak chcesz. Jak bym spróbował tego ze SkuterDebica za 50zł który ma oznaczenia jak w oryginale.
Almota nie miałem więc nie wiem, musisz poczytać opinie.