Moduł zapłonowy 6 i 12V

Modyfikacje oraz poprawa sprawności motocykla. Forum NIE popiera modyfikacji motocykli na crossy itp. Tematy będą usuwane bez uprzedzeń.
kamil_Ziomek
Posty: 140
Rejestracja: 2008-07-21, 19:48
Lokalizacja: Żyraków
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: kamil_Ziomek » 2010-02-17, 15:19

W mz jest właśnie hallotron który reaguje tylko na jeden biegun pola magnetycznego. Diode możesz dać 1N4148 lub 1N400x (x= 1 do 7) .
Dzięki za opere z automatycznym słownikiem :)

rykun
Posty: 367
Rejestracja: 2007-11-22, 19:39
GG: 0
Moje maszyny: wsk 175
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: rykun » 2010-06-20, 22:05

http://allegro.pl/item1089464163_bezsty ... l_wsk.html
Testował ktoś? Pierwszy raz widzę to i cena z kosmosu.

Awatar użytkownika
125 arek
Posty: 519
Rejestracja: 2007-06-12, 20:53
GG: 6055683
Moje maszyny: M 06 B1
Lokalizacja: marcinkowice
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: 125 arek » 2010-06-21, 00:10

wystarczy dowiedzieć sie z czego ten czujnik i będziemy wszystko wiedzieć
Ekipa Południe®

kamil_Ziomek
Posty: 140
Rejestracja: 2008-07-21, 19:48
Lokalizacja: Żyraków
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: kamil_Ziomek » 2010-06-21, 02:23

Ten czujnik na linku z allegro to zwykły czujnik indukcyjności z auta. Zero rewelacji można go zrobić w domu od podstaw albo użyć przerobionego przekaźnika.
Dzięki za opere z automatycznym słownikiem :)

Awatar użytkownika
125 arek
Posty: 519
Rejestracja: 2007-06-12, 20:53
GG: 6055683
Moje maszyny: M 06 B1
Lokalizacja: marcinkowice
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: 125 arek » 2010-06-21, 07:41

Dowiedzcie się od jakiego, tam jeszcze jest cewka zapłonowa do tego, mi się wydaje że to z jakiegos skutera jest.
http://allegro.pl/item1058208559_stator ... sator.html
podobny jak w tej aukcji
cewka podobna jak w tej
http://allegro.pl/item1080352655_cewka_ ... otobi.html
Ekipa Południe®

mrn_89
Posty: 3
Rejestracja: 2010-07-11, 15:03
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175
Lokalizacja: MkW/Łódź
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: mrn_89 » 2010-07-11, 22:00

Przeczytałem cały wątek i odnoszę wrażenie, że ostateczna wersja modułu nie została sprecyzowana. Czy może ktoś to zebrać i przedstawić w formie jednolitej całości(schemat)? Mnie osobiście interesuje moduł działający w oparciu o przerywacz, instalacja 6V bateryjna, oryginalna cewka wysokiego napięcia, motocykl WSK 175.

Awatar użytkownika
bigsoft
Posty: 20
Rejestracja: 2009-11-25, 17:59
GG: 16126214
Moje maszyny: Romet Ogar 200,
WSK 175 Kobuz,
Romet Pony M-1
Jawa 50 M
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: bigsoft » 2010-07-17, 17:58

Zrobiłem taki moduł z tym, że do silnika znanego wszystkim Maluszka, czyli polskiego Fiata 126p, wersja z silnikiem 600cm3. Postanowiłem go wykonać, ponieważ nie chce mi się bawić z kondensatorem i czyszczeniem platynek co jakiś czas, a silnik zamontowany jest w traktorku Dzik 21 przerobionym na 4 koła i zrobioną kosiarką od 0 (rolowa z nożami, wymiata wszystko :)).

Z obwodu przerywacza usuwamy kondensator, jest niepotrzebny. Polecam też wyczyścić platynki jeśli ktoś ma zabrudzone. Przerwę ustawiamy na 0,2mm (na przerywaczu), natomiast na świecy do 1mm. Osobiście ustawiłem w tym silniku 0,2 na platynkach i 0,95 na świecach. Jak pracuje? Znakomicie! Śmiem twierdzić, że normalnie nie ten silnik! Pracuje miękko, odpala "od kopa", równo sobie pyrka, przyjemnie dla ucha. Na platynkach zero iskier nawet minimalnych, gdyż przez nie załączany jest tylko tranzystor T1 sterujący mosfetem mocy. Czyli płynie tam prądzik rzędu mA, a nie kilku A, a to różnica. Trzeba faktycznie zwrócić uwagę na rezystancję cewki butelkowej, gdyż układ potrafi się zagrzać. Muszę sprawdzić jaka jest teraz pod silnik maluszka wpięta, bo po ok 10 minutach pracy radiator jest na prawdę gorący. Muszę go wymienić na lepszy.

Jednak podsumowując warto zrobić ten moduł, bo silnik zaczyna pracować dużo lepiej. Nie wiem jak w WSK, nie zdążyłem przetestować w dwutakcie, ale w silniku maluszka daje spore efekty. Poważnie.

Tutaj schemacik. Faktycznie nie jest potrzebny układ tranzystora T2. On miał podobno po kilku sekundach wyłączać tranzystor mosfet, jeżeli przerywacz byłby zwarty przy unieruchomionym silniku. Osobiście usunąłem ten obwód całkowicie. Zabezpieczyłem tylko bramkę mosfeta diodą zenera 15V (dla irf 840 napięcie maksymalne bramki wynosi +- 20V).

Obrazek

Dioda nie jest obowiązkowa, dlatego zaznaczyłem ją na niebiesko. Ja zastosowałem taki stabilizator napięcia w obwodzie bramki tranzystora, aby moduł mi nie padł przy zwiększonym napięciu np w przypadku awarii regulatora napięcia. Ostatnio padł mi alternator, spaliła się jedna faza i napięcie na klemach akumulatora dochodziło do ponad 20V czego moduł mógłby nie przeżyć.
Ostatnio zmieniony 2011-12-29, 22:02 przez bigsoft, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cichy
Posty: 46
Rejestracja: 2010-02-15, 11:52
GG: 0
Moje maszyny: M06B3 1973r.
Lokalizacja: Sandomierz / Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: cichy » 2010-09-11, 00:54

Witam
zrobiłem moduł wg schematu bigsofta i nie wiem co jest grane.
Podłączyłem zacisk 12v do zasilacza, zacisk cz do cewki zapłonowej
masa do minusa z zasilacza i jak dotykam do masy cewki przewodem który powinien iść do przerywacza to iskra nie przeskakuje co to może być? zaznaczam że cewka jest sprawna

Awatar użytkownika
bigsoft
Posty: 20
Rejestracja: 2009-11-25, 17:59
GG: 16126214
Moje maszyny: Romet Ogar 200,
WSK 175 Kobuz,
Romet Pony M-1
Jawa 50 M
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: bigsoft » 2010-09-12, 12:22

Napiszę co nie co, bo rozmawiałem z "cichym" przez GG na ten temat. Powodem było zapewne odwrotne wlutowanie diody 1n4007, co spowodowało ciągły przepływ prądu przez uzwojenie cewki. W ten sposób tranzystor został całkowicie pominięty, a dioda podobno nieźle się grzała, co mnie wcale nie dziwi, gdyż jest to dioda 1Amperowa, a przez taką cewkę może płynąć i ponad 2A (zależy od cewki).

Polecam testować ten układ za pomocą jakiegoś akumulatora 12V. Jest to na pewno stabilniejsze i pewniejsze źródło prądu niż pierwszy lepszy zasilacz, no chyba, że ktoś ma porządny, pewny zasilacz, który bez problemu pociągnie układ zapłonowy.


Układ ten krąży w sieci od dawna i działa na pewno, osobiście zbudowałem i sprawdziłem, bo były różne informacje na jego temat. Jego wadą jest to, że lubi się grzać, ale odpowiedni radiator załatwi sprawę.

Na dniach dodam filmik z pracy układu.

Awatar użytkownika
cichy
Posty: 46
Rejestracja: 2010-02-15, 11:52
GG: 0
Moje maszyny: M06B3 1973r.
Lokalizacja: Sandomierz / Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: cichy » 2010-09-15, 21:00

Witam.
W końcu się udało.
Zrobiłem moduł wg schematu w załączniku - lekko zmodyfikowany schemat który przedstawił BigSoft.
Poza tym rezystor 330 ohm chyba 2 waty zamiast 300 ohm bo taki dostałem w sklepie.
Iskra super tak, że ją nieźle słychać.
Faktycznie diody były odwrotnie wlutowane :) ale cóż to mój pierwszy układ lutowany ze schematu w końcu nie jestem elektronikiem ale udało się dla chcącego nie ma nic trudnego jak to się mówi. Będę musiał tylko zmienić radiator na większy bo mam taki malutki wymiary około 25 x 30
Polecam ten układzik do zmontowania we własnym zakresie.
Pozdrawiam Cichy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
cichy
Posty: 46
Rejestracja: 2010-02-15, 11:52
GG: 0
Moje maszyny: M06B3 1973r.
Lokalizacja: Sandomierz / Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: cichy » 2010-09-25, 22:02

No moduł już w motorku. Bardzo fajnie chodzi. Silnik całkiem inaczej pracuje. Bardzo szybko wkręca się na obroty, iskra super. Moduł podpięty na 6V. Cewka zapłonowa od samochodu DACIA (butelkowa na 12V) podpięta pod 6V i działa bardzo dobrze. Na razie zrobiłem jakieś 15 km ale pierwsze wrażenia z jazdy bardzo pozytywne. Ciekawe czy tylko teraz ładowanie nie będzie za słabe ale na razie wszystko jest ok.

Awatar użytkownika
cichy
Posty: 46
Rejestracja: 2010-02-15, 11:52
GG: 0
Moje maszyny: M06B3 1973r.
Lokalizacja: Sandomierz / Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: cichy » 2010-11-08, 16:34

Witam.
Muszę powiedzieć, że moduł się świetnie sprawuje. Przejechałem może na nim ze 200 km i jakoś nie widać żeby akumulator się rozładowywał. W sobotę 6 listopada dołożyłem jeszcze czujnik halla TLE 4935L zamiast przerywacza. Przerywacz wyrzuciłem całkiem i w jego miejsce wykonałem podstawę z PA6 Do tego przykleiłem czujnik pola magnetycznego wykorzystujący zjawisko halla (TLE 4935L). Iskra jest ale - mam jeszcze problem z ustawieniem położenia magnesów neodymowych które przykleiłem do koła magnesowego tak żeby odpowiednio ustawić punkt zapłonu. Przyklejam je i odklejam i na razie się nie udało ale już niedużo brakuje żeby moja B3 odpaliła. Dodam że przy tej modyfikacji zapłonu mogę powrócić do oryginalnego zapłonu. Nie ma usuwania języczka filcowego ani ośki przerywacza jak to niektórzy opisują na alledrogo. Kolejne próby za 2 tygodnie :). Może zrobię wtedy kilka zdjęć jak to wygląda.

Awatar użytkownika
mIcHaL_027
Posty: 188
Rejestracja: 2009-09-25, 15:58
GG: 5187115
Moje maszyny: WSK m21w2 175, new edition, 74r.
Lokalizacja: Kamienowola
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: mIcHaL_027 » 2010-12-10, 18:55

Witam mam pytanie czy mógł bym zrobić moduł zapłonowy na układach scalonych LM340T127812 P+ lub LM7806CT... We WSK mam instalacje 12V...?
Zapraszam moja WSK: viewtopic.php?f=72&t=6776

SofCHJanek
Posty: 0
Rejestracja: 2010-01-17, 18:45
GG: 9740097
Moje maszyny: MZ ES 250/2
Lokalizacja: Zakopane
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: SofCHJanek » 2010-12-10, 20:12

Ta dioda pomiędzy drenem i źródłem tranzystora mocy nie jest do niczego potrzebna, nie zapobiegła by uszkodzeniu mosfet-a. Jak już lutować to diodę transil na napięcie ok. 400V wystarczy jednostronna. IRF840 ma już taką diodę w strukturze więc nie ma sensu czegokolwiek tam lutować. Przed wykonaniem czegokolwiek warto zajrzeć to katalogu elementów.

kamil_Ziomek
Posty: 140
Rejestracja: 2008-07-21, 19:48
Lokalizacja: Żyraków
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: kamil_Ziomek » 2010-12-12, 12:50

mIcHaL_027 - po co chcesz tam dać stabilizator napięcia na 6V ? Ten układ spokojnie może pracować na 12V ( układ w sensie moduł)
Dzięki za opere z automatycznym słownikiem :)

Awatar użytkownika
soldyy
Posty: 23
Rejestracja: 2007-08-09, 13:01
GG: 9964220
Lokalizacja: Garbów
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: soldyy » 2010-12-12, 15:12

Z całym szacunkiem kamil_Ziomek, ale to co wypisujesz w tym temacie nie ma wiele wspólnego z elektroniką. Dioda zenera na bramce mosfeta może ograniczać najwyżej napięcie, a nie prąd maksymalny. Poza tym jakim cudem może tam płynąć prąd rzędu 5A? Na bramce? Poza tym chyba troszkę zapomniałeś, że mosfety są załączane napięciowo, a nie prądowo.

Jak pisał SoFCHJanek dioda "zabezpieczająca" także nie ma racji bytu. Poza tym, że irf840 ma wbudowane zabezpieczenie, dioda typu 1n400x ani 1n4148(100V) niczego tutaj nie zabezpieczy, pierwsza ze względu na szybkość, druga na napięcie dopuszczalne.

Polecam lepsze przemyślenie projektów zanim przedstawisz je na forum, bo oczy bolą czytać.

Awatar użytkownika
cichy
Posty: 46
Rejestracja: 2010-02-15, 11:52
GG: 0
Moje maszyny: M06B3 1973r.
Lokalizacja: Sandomierz / Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: cichy » 2010-12-13, 12:21

witam
to nie jest mój projekt i zapewniam Cię, że baaaaaaaaardzo dużo się musiałem oczytać żeby coś takiego zrobić, ponieważ
nie jestem elektronikiem
dochodziłem od podstaw tzn która nóżka od tranzystora jest od czego gdzie ją przylutować itd i tak dalej
nie wiedziałem praktycznie nic poza umiejętnością czytania schematu
a czy coś jest tu potrzebne czy nie to nie mogę się wypowiedzieć bo nie wiem
wiem jedno zrobiłem wg tego schematu i działa dlatego polecam ten schemat bo moduł taki można montować w instalacjach 6V i 12V
w ostatnią sobotę 11 grudnia przepalałem swoją B3 i pięknie odpaliła na tym układzie

a co do moich prób z podłączeniem czujnika halla tle4935l to na razie się nie powiodło - była iskra ale niestety nie udało mi się ustawić zapłonu w wyniku czego przy odpadaniu wsk prychnęła raz czy dwa razy albo strzeliła w tłumik i koniec;
może trzeba być coś ekranować dlatego na razie mam podłączony tylko moduł i klasyczny przerywacz bez kondensatora
pozdrawiam

Awatar użytkownika
soldyy
Posty: 23
Rejestracja: 2007-08-09, 13:01
GG: 9964220
Lokalizacja: Garbów
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: soldyy » 2010-12-13, 16:04

Ależ ja zaznaczyłem, że piszę o postach kamila Ziomka, a nie Twoich.

kamil_Ziomek
Posty: 140
Rejestracja: 2008-07-21, 19:48
Lokalizacja: Żyraków
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: kamil_Ziomek » 2010-12-19, 12:11

Po przeczytaniu moich postów nie widzę nigdzie informacji ze przez baze płynie prąd 5 A. Te 5A o których wspomniałem to prąd jaki idzie na cewkę wysokiego napięcia ( ale jest zależny od cewki i napięcia, można policzyć z prawa ohma) Dioda zenera się przydaje ( zrób bez i sprawdź ile będzie działał).Chodzi o to żeby nie uwalić mosfeta jakimiś głupimi skokami napięcia. Równie dobrze można dać opornik do masy ( jakiś duży opór 10- 100 kohm )

P.S. Dioda 1n4007 jest stworzona do pracy na 50-100hz ale wski 125 raczej nikt na 6tys obr nie będzie wkręcał. Ten schemat jest z forum elektrody. Tam jest kilkanaście tematów o nim. Tu możemy jedynie pomóc komuś w budowie modułu a nie tworzyć następnego w którym nic ciekawego nie wymyślimy. Ja też jestem mechanikiem z wykształcenia ale podstawy elektroniki znam i kilka rzeczy w moim krótkim życiu zbudowałem.
Dzięki za opere z automatycznym słownikiem :)

Awatar użytkownika
soldyy
Posty: 23
Rejestracja: 2007-08-09, 13:01
GG: 9964220
Lokalizacja: Garbów
Kontaktowanie:

Re: Moduł zapłonowy 6 i 12V

Post autor: soldyy » 2010-12-19, 13:28

kamil_Ziomek pisze:Po przeczytaniu moich postów nie widzę nigdzie informacji ze przez baze płynie prąd 5 A. Te 5A o których wspomniałem to prąd jaki idzie na cewkę wysokiego napięcia ( ale jest zależny od cewki i napięcia, można policzyć z prawa ohma) Dioda zenera się przydaje ( zrób bez i sprawdź ile będzie działał).Chodzi o to żeby nie uwalić mosfeta jakimiś głupimi skokami napięcia. Równie dobrze można dać opornik do masy ( jakiś duży opór 10- 100 kohm )

P.S. Dioda 1n4007 jest stworzona do pracy na 50-100hz ale wski 125 raczej nikt na 6tys obr nie będzie wkręcał. Ten schemat jest z forum elektrody. Tam jest kilkanaście tematów o nim. Tu możemy jedynie pomóc komuś w budowie modułu a nie tworzyć następnego w którym nic ciekawego nie wymyślimy. Ja też jestem mechanikiem z wykształcenia ale podstawy elektroniki znam i kilka rzeczy w moim krótkim życiu zbudowałem.
Po pierwsze: przeczytaj mój post 3 razy. Potem jeszcze 3 razy i następnie komentuj.

Po drugie: nigdzie nie powiedziałem, że dioda zenera to złe rozwiązanie, mówiłem, że ogranicza napięcie, a nie prąd bramki.

Po trzecie: opornik do masy to tzw. pull-down i nie ma nic wspólnego z zabezpieczeniem napięciowym. Do tego w tranzystorach typu mosfet rezystor typu 10-100kOhm jest totalnym nieporozumieniem. Dalej nie rozumiesz, że mosfety kluczuje się napięciowo, a nie prądowo. W przypadku takiego modułu nie przyda się w żaden sposób.

Po czwarte: dioda zabezpieczająca musi być schottky. Nie chodzi tu o przystosowanie do pracy w 100Hz tylko o szybkość reakcji.

Proponuję się najpierw dokształcić, a później krytykować.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość