Moduł zapłonowy od Poloneza i instalacja 12V

Modyfikacje oraz poprawa sprawności motocykla. Forum NIE popiera modyfikacji motocykli na crossy itp. Tematy będą usuwane bez uprzedzeń.
Awatar użytkownika
miklek
Posty: 70
Rejestracja: 2007-01-29, 23:56
GG: 0
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Moduł zapłonowy od Poloneza i instalacja 12V

Post autor: miklek » 2007-02-18, 20:45

zakładałem ten temat na starym forum ale niestety już go nie ma są tu ludzie z poprzedniego forum i są też nowe twarze mam w planach założyć do mojej wueski 175 założyć moduł zapłonowy od poloneza jestem w trakcie mam już prawie wszystko brakuje mi tylko AQ 12V oczywiście to ma być proste rozwiązanie na razie będzie tradycyjnie przerywacz mechaniczny może później będzie to jeszcze udoskonalane wiem że takie konstrukcje były już na tamtym forum.
Ostatnio zmieniony 2007-02-18, 22:13 przez miklek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lukiszka
Posty: 130
Rejestracja: 2007-01-03, 00:13
GG: 0
Lokalizacja: Gdańsk/Niestępowo
Kontaktowanie:

Post autor: lukiszka » 2007-02-18, 21:08

Ja też nad tym kombinowałem troszkę i z tym polonezowskim modułem chyba by wypaliło bez Aq 12V ponieważ nawet w instalacji z Aq 6V występuje 12V na światłach. Sprawa modułu z poloneza wymagałaby wyprostowania 12V(na prąd stały mostkiem gretz'a) na sterowanie nim, no i to wszystko jeszcze tylko fajnie by było zamiast przerywacza zbudować czujnik optyczny na tranzoptorze i w ten sposób powstałby niedrogi i zaj....e nowoczesny moduł zapłonowy w dodatku bezstykowy.
Garaż: wsk 175 Kobuz

Awatar użytkownika
miklek
Posty: 70
Rejestracja: 2007-01-29, 23:56
GG: 0
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Post autor: miklek » 2007-02-18, 23:15

no ja mam drugi stojan prądnicy 12V światła i ładowanie też 12V wiec z tym to ja nie mam problemu cewkę mam też od poloneza i moduł tylko jest taki problem czy przerywacz nie będzie za słaby jak na 12v i na cewkę z poloneza a ten czujnik bym sie pokusił tylko jak to rozwiązać

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Post autor: andi » 2007-02-19, 09:38

Napisz jaki moduł chcesz zamontować, w poldkach występowały co najmniej 5 rodzai modułów .
Najbardziej rozpowszechniony to GL-118 .
Lukiszka znamy się już troszkę czasu , powiedz chłopie dlaczego tak koniecznie chcesz jeździć bez akumulatora .
Akumulator w tych motocykalach spełnia dwojaką rolę , jest nie tylko zasobnikiem prądu zmagazynowanego , poprzez oporność własną daje cewką ładowania odpowiednie obciążenie a co za tym idzie trzyma napięcie ładowania na odpowiednim poziomie .
Możesz przeprowadzić prosty test , podłącz do cewek ładowania miernik ,odłącz akumulator( jeżeli go masz) zapal silnik i zobacz jakie napięcie będziesz miał na mierniku.
Napewno pamiętasz jak opisywałem awarię mojego modułu , spalił się właśnie przez ten archaiczny bezpiecznik jaki jest w oryginale.
Bezpiecznik ten w wyniku wibracji i słąbego trzymania powoduje krutkie przerwy połączenia prądnicy z akumulatorem , w wyniku czego prąd chwilowo wzrastał powyżej wytrzymałości modułow tj. około 18V .
Mój pierwszy moduł spalił się po prostu , najważniejszą wyzwaniem do stosowania modułow zapłonowych jest ustabilizować napięcie w instalacji, bez tego żaden moduł pracować długo nie będzie.
Najlepszym rozwiązaniem jest akumulator 12V/6Ah i ładowanie prądnicą 12V , bezpiecznik i gniazdo bezpiecznika trzeba zastosować inny ( plaskie) wszystkie połączenia pomiędzy cewkami ładowania a akumulatorem muszą być pewne (czytaj zalutowane) jeżeli jakikolwiek element instalacji w czasie pracy silnika będzie"przerywał" przepływ, moduł się spali .

edit.
twój oryginalny przerywacz wytrzyma to spokojnie, a nawet mogę powiedzieć że stanie się niezniszczalny, musisz wiedzieć że przy zapłonie elektronicznym, podstawowe obciążenie odpowiedzialne za uwolnienie iskry z cewki zapłonowej, przejmuje sam moduł a przerywacz przejmuje rolę czujnika położenia wału .
trzeba specjalnie przepuszczać przez przerywacz małe obciążenie żeby występowało tzw. samooczyszczanie styków .
bez tego styki szybko się utlenią i stracą przewodność , a przecież nie chcesz co drugi dzięń czyścić styki przerywacza .

Awatar użytkownika
lukiszka
Posty: 130
Rejestracja: 2007-01-03, 00:13
GG: 0
Lokalizacja: Gdańsk/Niestępowo
Kontaktowanie:

Post autor: lukiszka » 2007-02-19, 18:09

Andy zgadza znamy się trochę i widze, że nie rozumiesz tego co napisałem wyżej. Do rzeczy, więc nigdzie tam nie napisałem, że nie posiadam AQ, ja tylko w prosty sposób chcę połączyć moduł na 12V więc chce wykorzystać 12V jakie daje Kobuz na światła.
Także należałoby wrzucić 12V AC(zmienne) na mostek gretza i już mielibyśmy 12V DC(stałego).
Tylko nie wiem czy cewka zapłonowa miałaby odpowiednią impedancję(opór) do tego modułu, w dokumentacji trza by było pogrzebać.

Ps. Do Andy ja zamiast bezpiecznika jak to powiedziałeś "archaicznego" miałem do nie dawna wkręt do drewena :lol:
Garaż: wsk 175 Kobuz

Awatar użytkownika
Wojtek
Posty: 924
Rejestracja: 2007-01-12, 18:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Post autor: Wojtek » 2007-02-19, 19:47

A na wolnych obrotach światła świecą ci tak samo jasno jak na wysokich? Taka prądnica nie daje stabilnego napięcia 12V. Rośnie ono wraz z obrotami.

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Post autor: andi » 2007-02-19, 20:37

zadajesz pytania i odpowiedzi na raty , jeżeli chcesz odpowiedzi na pytania to je dostaniesz .
Napisałem , konkrety nie teoria modułów jest kilka i każdy inny
Napisz prosto np. "chcę założyć moduł GL-118 !"
wtedy dostaniesz konkretną odpowiedz jak to założyć, jaka jest potrzebna cewka itd.
Zajmuje się tylko konkretami, nie mam czasu na siedzenie przed komputerem i roztrząsanie teoretycznych rozważań .
Chcesz wiedzieć jak zrobić by było wystarczające ładowanie, nie ma sprawy ale rozwiązania są konkretne i nie będę dyskutował o rozwiązaniach teoretycznych ,masz pomysł nie chcesz skorzystać z wiedzy tych co dawno to zrobili , wtedy kombinuj sam, testuj ,przerabiaj itd. może wymyślisz coś lepszego .
Mierzi mnie takie zadawanie pytań, podłącz moduł pod cewkę świetlną a wtedy sam się przekonasz czy będzie działał .

Awatar użytkownika
lukiszka
Posty: 130
Rejestracja: 2007-01-03, 00:13
GG: 0
Lokalizacja: Gdańsk/Niestępowo
Kontaktowanie:

Post autor: lukiszka » 2007-02-19, 20:50

Dobra Andy opisz proszę jak ty to widzisz z tym Gl-118 jestem ciekaw bo szczerze mówiąc zawsze gubię się jak to opisywali inni w starych postach.
Tak więc od A do Z...please ;-)
Garaż: wsk 175 Kobuz

Awatar użytkownika
miklek
Posty: 70
Rejestracja: 2007-01-29, 23:56
GG: 0
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Post autor: miklek » 2007-02-19, 20:56

a więc tak mam moduł GL-118 Cewkę mam 12V też z tego samego poloneza nie wiem czy ona sie nadaje mam stojan prądnicy 12V wiec nie będę sie bawił w przerabianie 6V na 12 V

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Post autor: andi » 2007-02-20, 10:39

gotowe rozwiązanie znajduje się tu http://skoda3city.dobis.pl/?strona=wars ... lnik&id=18
szczegóły opiszę puźniej .

edit.
Zakładam że mamy już w motocyklu 12Voltową instalację , jeżeli nie to do dzieła, szukać oryginalnej prądnicy na 12 Volt . (Można ewentualnie przerobić 6 Voltową)
Moduł Gl-118 jest ogólnodostępny na złomowiskach pochodzi od Poloneza, należy wymontować go w miarę możliwości razem z cewką wysokiego napięcia, oraz końcówkami i tz."niebieskim kablem" (kabel pomiędzy modułem a aparatem zapłonowym) mamy wtedy potrzebne końcówki .
Wszysko podłączamy tak jak na schemacie w podanym przezemnie linku .
Pod zacisk 15 podłączamy istniejący (+) przewód od naszej starej cewki (biały pod bakiem)
drugi przewód pod naszym bakiem jest czarny i prowadzi od przerywacza podączamy w miejsce na rysunku( czerwony) .
usuwamy kondensator od naszego przerywacza , nie będzie już potrzebny .
od zacisku 15 do miejsca w module oznaczonego na zielono dajemy przewód z wlutowanym rezystorem .
Teraz możemy już ustawić zapłon i przerwę
Przerwa na przerywaczu powinna być jak najmniejsza, a zapłon około 1 mm przed GMP, zapytacie dlaczego zapłon taki puźny ,odpowiem wtedy,mamy już moduł i cewkę elektroniczną a ten układ wyzwala iskrę kilkadziesiąt razy szybciej od tradycyjnego i książkowe wyprzedzenie 4,1 mm jest tak wczesne że silnik będzie ciągle odbijał do tyłu .
Nie należy zapominać o tym co już pisałem, wszystkie połączenia muszą być pewne jakikolwiek luz na stykach połączeń doprowadzi do spalenia modułu.
Istniejący bezpiecznik należy zastąpić innym nowoczesnym samochodowym w osobnej oprawie np takiej ==> http://www.begli.pl/table.php?tw=66353&cat=66191 koszt niewielki a bezpieczeństwo gwarantowane .
Pozostaje jeszcze wymienić kabel wysokiego napięcia i fajkę świecy na taką bez filtra .
Ja osobiście mam kabel z fajką gómową .

Awatar użytkownika
lukiszka
Posty: 130
Rejestracja: 2007-01-03, 00:13
GG: 0
Lokalizacja: Gdańsk/Niestępowo
Kontaktowanie:

Post autor: lukiszka » 2007-02-20, 21:50

OK Dzięki Andy, już kumam parę rzeczy więcej niż do tej pory.
Tylko co z tym rezystorem o, którym pisze ten gość, czy on musi być??
To jest jakieś dopasowanie rezystancji??
Garaż: wsk 175 Kobuz

OwCzIsTuNtEr
Posty: 16
Rejestracja: 2007-01-06, 03:52
GG: 0
Lokalizacja: swidnik
Kontaktowanie:

Post autor: OwCzIsTuNtEr » 2007-02-21, 14:52

A ja mam pytanie czy da rade takie coś wsadzic do wsk 125;>
Bardzo chętnie bym się pokusił na zamontowanie modulu do mojej wsk bo modul to modul ;] dziki z góry
Motor moim Bogiem , prędkość nałogiem , życie zabawą a moc podstawa:)

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Post autor: andi » 2007-02-21, 17:25

Rezystor musi być, "dostraja" on moduł do przerywacza i powoduje samoczyszczanie się jego styków .
Moduł może być do każdego pojazdu który ma instalację 12Voltową i zapłon iskrowy, poza tym to jest on właściwie do zapłonów bez stykowych co pozwala nam w przyszłości poeksperymentować i pozbyć się przerywacza .

OwCzIsTuNtEr
Posty: 16
Rejestracja: 2007-01-06, 03:52
GG: 0
Lokalizacja: swidnik
Kontaktowanie:

Post autor: OwCzIsTuNtEr » 2007-02-21, 19:29

Hym...to nic z moich palnow ;/ a instalacji we wsk125 nie da rady przerobic na 12v :P
Motor moim Bogiem , prędkość nałogiem , życie zabawą a moc podstawa:)

Awatar użytkownika
Wojtek
Posty: 924
Rejestracja: 2007-01-12, 18:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Post autor: Wojtek » 2007-02-21, 22:09

Zapłon akurat dał byś radę tak przerobić bez większych problemów. Trzeba by pomyśleć nad ładowaniem akumulatora. Może przewinąć cewki grubszym drutem? Wyrzuciłbyś z iskrownika cewkę zapłonową.

Andi, mógłbyś w dwóch słowach odpisać na mojego posta w dziale elektryka, temacie 'moduł zapłonowy'? Ewentualnie tutaj.
Pytałem jaka konfiguracja jest Twoim zdaniem najlepsza. W sensie jaki moduł (wspomniałeś mgliście o jednej dobrej konstrukcji), czy zwykły przerywacz czy może inny impulsator? Jakiś czas temu pisałeś że przećwiczyłeś dużo możliwości i chciałbym wiedzieć do jakiego wniosku doszedłeś. Ofkors nie żądam wywodu i historii prób. O sam wniosek mi chodzi.

A tak na marginesie jak wam się podoba konstrukcja tb1 z polmotu? Mam na myśli bezstykowy czujnik położenia wału zbudowany samemu z magnesu i małej cewki z telefonu komórkowego. Do tego moduł od trapeza i na krótką metę wszystko działało elegancko. Potem nic nowego nie czytałem na ten temat więc nie wiem jak się patent spisał w dłuższym okresie użytkowania. Mi się bardzo podoba kreatywność i w pewnym sensie coś nowocześniejszego. Jedynie moje obawy budzi czy taki patent zrobiony własnoręcznie wytrzymuje trudy eksploatacji.

Awatar użytkownika
Firewall
Posty: 225
Rejestracja: 2007-01-02, 18:38
GG: 0
Lokalizacja: Tychy
Kontaktowanie:

Post autor: Firewall » 2007-02-21, 22:19

12V w WSK 125 ----> viewtopic.php?t=124&start=0 ;)

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Post autor: andi » 2007-02-22, 18:50

Pamiętam ten patent TB1 z korkiem od spreya , motorek mu na tym odpalił jednak nie chciał współpracować na większych obrotach .
Ciekawe co też się dzieje z "ojcem założycielem" polmotu polubiłem go bardzo za jego rozwagę i jasny umysł .
Wracając do tematu , powodem tego niepowodzenia było niedopasowanie oporności cewki do modułu oraz wszechobecne zakłucenia od koła magnesowego prądnicy .
w moim patencie pojawił się podobny problem na wysokich obrotach silnik "muliło" , jak puźniej się dowiedziałem ustawiając precyzyjnie zapłon przy pomocy lampy stroboskopowej ,na świecy występowało podczas jednego obrotu wału kilka iskier .
wywoływało te iskry , pole magnetyczne od magnesów prądnicy .
Wojtku na Twój post w dziale elektyka odpisałem , mam nadzieję że wystarczająco jasno .
pozdrawiam wszystkich.

Awatar użytkownika
lukiszka
Posty: 130
Rejestracja: 2007-01-03, 00:13
GG: 0
Lokalizacja: Gdańsk/Niestępowo
Kontaktowanie:

Post autor: lukiszka » 2007-02-22, 20:17

Jeszcze jedno pytanko wie ktoś ile ohmów ma cewka 6voltowa w wsk 175??
Garaż: wsk 175 Kobuz

andi
Posty: 376
Rejestracja: 2007-01-22, 14:03
GG: 0
Lokalizacja: Wołczyn
Kontaktowanie:

Post autor: andi » 2007-02-24, 10:59

Proszę Cię nie wywołuj mnie do tablicy , nie wypada mi nie wiedzieć a w tej chwili już nie pamiętam dokładnie, myślę że jest to około 4,5 ohma na uzwojeniu pierwotnym .
Jak pojadę do mojego garage to zmierzę to dla Ciebie .

Awatar użytkownika
lukiszka
Posty: 130
Rejestracja: 2007-01-03, 00:13
GG: 0
Lokalizacja: Gdańsk/Niestępowo
Kontaktowanie:

Post autor: lukiszka » 2007-02-24, 11:17

To znaczy, że nie jest(ta rezystancja) mniejsza od 3ohm.
Tak się składa, że wyrwałem z jednego z forów elektronicznych schemacik modułu na tranzystorach i tyrystorach. Do tego pierwszego potrzebna jest rezystancja cewki 3ohm.
Jeśli jesteś ciekaw Andy co to za "stwora" mam zamiar zbudować to powiedz obgdamy to. ;-)
Garaż: wsk 175 Kobuz

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość