Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1425
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Kosa » 2018-05-30, 09:30

Jutro, jeżeli pogoda pozwoli bo coś burzowo się robi dzisiaj, chcę ruszyć w dawno zaplanowaną trasę z Poznania w okolice Trzebnicy - w sumie około 150km. Mam sporegos pietra bo maksymalne odległości jakie pokonywałem do tej pory to 20-40 kilometrów - jako, że moto sprawowało się dzielnie w końcu czas zaryzykować. Oprócz zestawu naprawczego linek, świec, jakiegoś śrubokręta i kluczy 13-15-17-19 coś jeszcze zabierać? Nie mam żadnego kufra ani sakwy i biorę tylko to co się zmieści w narzędziówce...
Robić jakieś przerwy żeby dać odpocząć silnikowi czy raczej próbować w miarę równym tempem przejechać całość (dupsko już mnie boli na zapas...)?

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1103
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2018-05-30, 11:08

Kosa pisze:
2018-05-30, 09:30
Jutro, jeżeli pogoda pozwoli bo coś burzowo się robi dzisiaj, chcę ruszyć w dawno zaplanowaną trasę z Poznania w okolice Trzebnicy - w sumie około 150km. Mam sporegos pietra bo maksymalne odległości jakie pokonywałem do tej pory to 20-40 kilometrów - jako, że moto sprawowało się dzielnie w końcu czas zaryzykować. Oprócz zestawu naprawczego linek, świec, jakiegoś śrubokręta i kluczy 13-15-17-19 coś jeszcze zabierać? Nie mam żadnego kufra ani sakwy i biorę tylko to co się zmieści w narzędziówce...
Robić jakieś przerwy żeby dać odpocząć silnikowi czy raczej próbować w miarę równym tempem przejechać całość (dupsko już mnie boli na zapas...)?
Hehehe znam to uczucie Kosa :D Ostatnia moja wycieczka skończyła się zerwaniem nitów w zębatce (kiedyś dałem aluminiowe 8/ ) i skończyło się pchaniem parę km do gospodarza i przyjechanie przyczepką. Możesz ze sobą zabrać jakieś trytki, mi ostatnio uratowały dupsko jak w trasie zachciało mi się regulacji iglicy i zgubiłem zapinkę. Jak masz to weź ze sobą spinkę łańcucha. Ja robię sobie przerwy po około 40 km, mrowienie w rękach, dupa boli i silnik odpocznie :) Powodzenia

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1425
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Kosa » 2018-05-30, 13:27

Trytki już mam - nawet w osobówce je wożę (tak samo jak rolkę srajtaśmy - niezastąpiony gadżet:). Faktycznie spinka nie zawadzi, klin wału też zabiorę...
Jak tak czytam o Waszych wyprawach po kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów to te moje 150 jakieś takie śmieszne się wydaje a przygotowania jak na wojnę:)

Mixol
Posty: 631
Rejestracja: 2014-08-19, 12:07
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06-64 1965 r.
M06B3 1980 r.
Lokalizacja: Mazowsze
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Mixol » 2018-05-30, 18:42

Ładuj graty do plecaka i w drogę, mi najgorzej jest zawsze się zebrać w trasę a potem to już mogę jechać i jechać, rekord to 100 km bez przystanku i gaszenia silnika na Z2.

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1425
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Kosa » 2018-05-30, 20:34

Plecaka nie biorę - wszystko wlazło do narzedziowki😊. Zobaczymy co z tego wyniknie...

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1425
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Kosa » 2018-05-31, 10:26

No i po bólu - wg aplikacji: trasa 130km, 2,5 h, max 74km/h, średnia około 50 km/h, jeden przystanek, zadnych awarii, mega banan na pysku i ogromna satysfakcja.

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1103
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2018-05-31, 12:12

Kosa pisze:
2018-05-31, 10:26
No i po bólu - wg aplikacji: trasa 130km, 2,5 h, max 74km/h, średnia około 50 km/h, jeden przystanek, zadnych awarii, mega banan na pysku i ogromna satysfakcja.
Brawo tyyy :)

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 314
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175, YAMAHA VIRAGO 1100(byla)
R1-RN12(byla)
BMW RT1200
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: kwadrat49 » 2018-05-31, 12:30

Kosa pisze:
2018-05-31, 10:26
No i po bólu - wg aplikacji: trasa 130km, 2,5 h, max 74km/h, średnia około 50 km/h, jeden przystanek, zadnych awarii, mega banan na pysku i ogromna satysfakcja.
To dopiero początek, chyba nie poprzestaniesz na trasie 130km.
Trzeba to pomnożyć x3 :papa:
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1425
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Kosa » 2018-05-31, 12:44

Prawdę mówiąc to moja pierwsza trasa motocyklem i myślałem, że będzie gorzej - co prawda dłonie cierpną, tyłek też ale ogólnie jest super. Po południu chyba kolejne 50 wpadnie - generalnie w końcu Kosik jest na wsi i tutaj będzie ujeżdżany w każdej wolnej chwili. Poznań z mega korkami i swiatłami co 100 metrów stał się ostatnio męczący, po za tym sprzęgło dziwnie się zachowywało przez ciagłe ruszanie i stawanie...

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1103
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2018-05-31, 12:59

Kosa pisze:
2018-05-31, 12:44
Prawdę mówiąc to moja pierwsza trasa motocyklem i myślałem, że będzie gorzej - co prawda dłonie cierpną, tyłek też ale ogólnie jest super. Po południu chyba kolejne 50 wpadnie - generalnie w końcu Kosik jest na wsi i tutaj będzie ujeżdżany w każdej wolnej chwili. Poznań z mega korkami i swiatłami co 100 metrów stał się ostatnio męczący, po za tym sprzęgło dziwnie się zachowywało przez ciagłe ruszanie i stawanie...
Dlatego nie cierpię jeździć po mieście. Łącznie w tym sezonie moja B3 już mam przejechane około 1000 km :)

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1103
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2018-06-02, 19:32

Kilka fotek z dzisiejszego zlotu. Jedna wueska przykuła moją uwagę, a konkretnie jej nr ramy...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

halcik
Posty: 1661
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: halcik » 2018-06-02, 19:51

Ach te reparaturki główki. Ale z drugiej strony ciekawe że jeździ z niezabezpieczoną ramą

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1103
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2018-06-02, 20:02

halcik pisze:
2018-06-02, 19:51
Ach te reparaturki główki. Ale z drugiej strony ciekawe że jeździ z niezabezpieczoną ramą
Wszystkie przywiózł busem: Dudka, S1, S2,Garbatą 4 i ten wynalazek. Myślisz, że kombinowane przy numerach?

halcik
Posty: 1661
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: halcik » 2018-06-02, 20:43

Nie jestem znawcą, ale jak widzę coś unikatowego, a równocześnie rzuca mi się takie coś jak główka ramy bez pozostałości farby i to na miejscu spawu. Takie pomarańczowe światło. Może być ok, a może być zonk

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1103
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2018-06-02, 21:36

halcik pisze:
2018-06-02, 20:43
Nie jestem znawcą, ale jak widzę coś unikatowego, a równocześnie rzuca mi się takie coś jak główka ramy bez pozostałości farby i to na miejscu spawu. Takie pomarańczowe światło. Może być ok, a może być zonk
Szczepan mnie oświecił, pierwsze s1 miały tak bite numery. Jest jeden z pierwszych s1

astride
Posty: 15
Rejestracja: 2015-09-08, 23:02
GG: 0
Moje maszyny: Wsk M06,Wfm,Dniepr 12 z silnikiem Bmw R 100 RT, Komar 2350
Lokalizacja: Wolsztyn
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: astride » 2018-06-03, 08:30

Kosa pisze:
2018-05-30, 09:30
Jutro, jeżeli pogoda pozwoli bo coś burzowo się robi dzisiaj, chcę ruszyć w dawno zaplanowaną trasę z Poznania w okolice Trzebnicy - w sumie około 150km. Mam sporegos pietra bo maksymalne odległości jakie pokonywałem do tej pory to 20-40 kilometrów - jako, że moto sprawowało się dzielnie w końcu czas zaryzykować. Oprócz zestawu naprawczego linek, świec, jakiegoś śrubokręta i kluczy 13-15-17-19 coś jeszcze zabierać? Nie mam żadnego kufra ani sakwy i biorę tylko to co się zmieści w narzędziówce...
Robić jakieś przerwy żeby dać odpocząć silnikowi czy raczej próbować w miarę równym tempem przejechać całość (dupsko już mnie boli na zapas...)?

Osobiście mam taki zestaw: łańcuch, zapinka,dętki,łyżki, pompka, zapłon, kondensator, jakieś linki, żarówki, parę śrubek,ściągacz do magneta. Jeżdżę dużo ruskiem więc nic mnie nie dziwi :)
Wczoraj z kolei zabrałem młodego do miejsca gdzie za dzieciaka jeździłem na wakacje. 210 pękło.
https://drive.google.com/folderview?id= ... VxVfLg4BoU
Pozdrawiam,
Tomek

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1136
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: zubr9471 » 2018-06-03, 12:38

Mi to wygląda na wersje eksportową "amerykańską"

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1425
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Kosa » 2018-07-01, 21:25

Przez weekend wpadło jakieś 150 kilometrów - Dolina Baryczy, Sułów, stawy Milickie i okolice - tereny, które znam od szczeniaka ale o niektórych miejscach zdążyłem już zapomnieć a inne zostały odnowione (Tama Goreinga koło Niezgody) lub całkowicie przebudowane (np Ruda Sułowska z całym kompleksem turystycznym). Polecam te rejony - jazda pomiędzy ukrytymi w lasach stawami i jeziorkami naprawdę sprawia frajdę...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1103
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2018-09-13, 20:10

Do końca sezonu bliżej niż dalej... Świdnik zaliczony, zostały jakieś okoliczne zloty zakończenia sezonu, kręcę się wokół komina. W tym sezonie nastukałem około 4000 km :) Kilka fotek z Gdańska, plaża, stocznia, Westerplatte :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jogurt
Posty: 142
Rejestracja: 2015-01-13, 13:07
GG: 0
Moje maszyny: Tylko polskie.
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Jogurt » 2018-09-17, 15:53

jjaworskyy a jaki nr silnika miała ta S1? Masz moze foto?

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość