Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1091
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: zubr9471 » 2017-08-17, 21:41

Długo by opowiadać. Dodam jeszcze jakieś zdjęcia jak zgram od kolegi. Na razie może ktoś zgadnie co to za krajobraz :)
Najciekawszą awarią było chyba odpadnięcie blach z wału i w związku z tym wymiana wału na trawce prawie przy autostradzie jakieś 1000 km od domu :) Przy każdej awarii nie traciłem wiary w siebie i powtarzałem, że mamy szczęście, bo przynajmniej nie pada ;)

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 292
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175, YAMAHA VIRAGO 1100(byla)
R1-RN12(byla)
BMW RT1200
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: kwadrat49 » 2017-08-17, 22:04

Zubr9471 gratuluję wyprawy , będziesz miał co wspominać kiedyś . Koniecznie wstaw resztę zdjęć chętnie zobaczymy.Jak radziliscie sobie z noclegami ?Spaliscie na dziko gdzie wyszło, czy mieliście ustalone jakieś odcinki i noclegi ?
Może załóż temat ,i zrób szerszy opis i foto-relacje .
Pozdrawiam

Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka

marcin3ta
Posty: 418
Rejestracja: 2013-03-01, 12:07
GG: 0
Moje maszyny: wsk dudek bak kobuz exsport
Lokalizacja: Łańcut
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: marcin3ta » 2017-08-17, 22:36


Awatar użytkownika
jjaworskyy
Posty: 595
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: jjaworskyy » 2017-08-17, 22:53

Kurde, a ja się boję wyjechać wueską za miasto :D Gratuluję wyprawy!

halcik
Posty: 1258
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: halcik » 2017-08-18, 08:23

marcin3ta prostowanie lagi wymiata, ale podbierasz robotę zubrowi :)

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1061
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Kosa » 2017-08-18, 08:48

Panowie nie ten dział - okolica to jest 15 a nie 1500 kilometrów:) Szacunek!

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1091
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: zubr9471 » 2017-08-18, 09:48

Nie szkodzi, że nie ten dział. Jak założe nowy temat to praktyka pokazuje, że od razu umrze. Jeszcze ze 2 posty i po temacie. A więc film marcina3ta mi sie podoba i popieram takie wyprawy. Ja odbyłem z kolegą wyprawę trwającą 9 dni i obejmującą przejazd do geringen fjord i spowrotem. Razem wyszło 3000km. Pogoda była kapryśna i już więcej tam nie pojedziemy. Przeszła mi ochota jechania dalej na nordkap. Jechaliśmy na motocyklach wsk 125 m06-64 (ja) i m06b1 (kolega). Motocykle oryginalne bez przeróbek. Kolega miał tylko z przodu żarówke ledową, współczesne opony i lusterka. Moja wska była całkowicie w oryginale łącznie z oponami, śrubami, oraz lusterkiem, bagażnikiem i chlapaczem akcesoryjnymi z epoki. Spaliśmy na dziko w namiotach, które wieźliśmy ze sobą. 2 noce spaliśmy w domu u wuja kolegi, który pracuje w Norwegii i 1 noc w domku na kempingu. Prędkość przelotowa 60 km/godz. Dzienna trasa 300 max 400 km. Awarie to: odpadnięcie blach z wału (założyłem niewiadomego pochodzenia wał, który jak sie okazało miał blachy przyklejone silikonem, które zdecydowały sie odpaść), ścięty klin magneta, kilka razy mostkowanie świecy, zatkanie kranika, poluzowanie tylnego mocowania silnika w ramie, zgubienie śruby mocującej bak, zgubienie śruby mocującej silnik z przodu i odłamanie uchwytu przedniego silnika, starcie ślizgacza przerywacza. Najbardziej przeszkadzały w jeździe drgania pochodzące od silnika i od kół.

Awatar użytkownika
daroohd
Posty: 2228
Rejestracja: 2013-06-03, 18:58
GG: 0
Moje maszyny: Wsk Lelek.
Lokalizacja: Skała
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: daroohd » 2017-08-19, 21:02

Pełen szacunek w tamte strony na wsc e.. jeszcze na 125 nawet na oponach z epoki, gdzie wiadomo prędkość przelotowa nie jest zadowalająca ale za to będzie co opowiadać jak dodasz jakiś dłuższy filmik daj znać.

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1091
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: zubr9471 » 2017-08-20, 09:01

jeszcze kilka zdjęć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Cienias
Posty: 300
Rejestracja: 2014-10-30, 22:55
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125,Dantom GFX 50,Kadet,Komar,Yamaha 1E7,Daelim S3,Ogar
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Cienias » 2017-08-20, 12:26

No no pełen szacun za odwagę i wyczyn. Ciekawe jak reagowali ludzie widząc takie sprzęty :-D

Awatar użytkownika
Alien
Moderator
Posty: 1953
Rejestracja: 2007-03-13, 00:06
GG: 0
Moje maszyny: M21W2 '72, Romet Komar typ 100, Kobuz '82
Lokalizacja: Słomniki/Kraków
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: Alien » 2017-08-21, 21:13

Eleganckie trasy, aż miło poczytać że coraz więcej się dzieje na forum w temacie dalszych wyjazdów. Gratulacje dla obu ekip!
Ekipa Południe®
Moja Garbi '72
http://polskajazda.pl/Motocykle/WSK/175/128490

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1091
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: zubr9471 » 2017-08-26, 21:56

i jeszcze kilka zdjęć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
daroohd
Posty: 2228
Rejestracja: 2013-06-03, 18:58
GG: 0
Moje maszyny: Wsk Lelek.
Lokalizacja: Skała
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: daroohd » 2017-09-09, 20:45

Dziś wraz z łobuzem udałem się na zlot w Oświęcimiu. Fajna szybka wyprawa zlot ciekawy maszyn masę z ponad 500 ale WSK a była tylko jedna moja, była tez shl ka m11. Zaparkowałem Łobuza w zagrodzie bo na zewnątrz czaiła sie niezła bestia..
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

karolinka777
Posty: 6
Rejestracja: 2017-09-07, 15:21
GG: 0
Moje maszyny: Honda cbr 125
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: karolinka777 » 2017-09-14, 14:02

Zazdroszczę odwagi :) A widoki naprawdę fajne.

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 292
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175, YAMAHA VIRAGO 1100(byla)
R1-RN12(byla)
BMW RT1200
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: kwadrat49 » 2017-09-14, 22:56

Ja i moja garbata 175;
A wiec na poczatek witam wszystkich forumowiczy ,tak jak juz pisalem gdzies na poczatku tego tematu planowalem odbyc przejazd Londyn -Bochnia. Nie byla to moze wyprawa ,ktora mozna przyrownac do osiagniec niektorych forumowiczy ale ilosc kilometrow tez zacna.
Dokladnie 4 wrzesnia wyruszylem w drogre moja WSK 175, i po przejechaniu 1750km dotarlem do domu. Generalnie to przejechalem nia w tym sezonie ponad 5500km zwiedzajac rozne miejsca Wielkiej Brytanii a na koniec postanowilem wlasnie wrocic nia na kolach do domu,nie byla to moja pierwsza taka wyprawa motocyklem na taka odleglosc ,ale pierwsza na WSK.
wystartowalem 4.9.2017 o godz 4;30 rano i skierowalem sie z Londynu w kierunku Folkstone gdzie mialem zarezerwowana przeprawe Euro Tunelem do Francji,czas takiej przeprawy to okolo 40min .Po wyjezdzie z pociagu byl juz bialy dzien i o dziwo nie padalo juz tak jak po stronie Brytyjskiej wiec ruszylem dalej.
Z uwagi na to ,ze przez Francje byl to krotki odcinek wiec wiele nie zobaczylem ,natomiast Belgia to juz inna historia .Jadac glownie drogami lokalnymi moglem zobaczyc male wioski i miasteczka (bardzo ladne i zadbane) Przerwy robilem tylko na tankowanie wiec garbata lekko nie miala ,tak jadac w miare szybko dotarlem do Holandii gdzie jak grzyby po deszczu ukazaly sie mi wszechobecne wiatraki ,krajobraz podobny jak w Belgii.
W zwiazku z tym ze moim celem byla miejscowosc Lippstadt w zachodnich Niemczech gdzie mialem zapewniony nocleg u znajomego Niemca ktorego poznalem w Ice Caffe Londyn wiec nie mialem za duzo czasu na zwiedzanie tylko jazda dalej. o godz 20;50 dotarlem na miejsce gdzie czekal pokoik i kolacja.Niemiec ten prowadzi maly osrodek wypoczynkowy wiec warunki byly naprawde super, maly grill ,niemiecka kielbaska po piwku i do spania.
Rano czyli 5.9.2017 o godz 6;30 pyszne sniadanko ,kontrola motocykla ,tankowanie i w droge. Kierunek Drezno ,taki mialem plan ale ze pogoda dopisala i jechalo sie dobrze wiec dotarlem tam szybciej niz myslalem a skoro dobrze idzie ,to nic tylko jechac dalej.
Idac tym tokiem myslenia dotarlem do granicy z Polska i przekroczylem ja w Bad Muskau i kierunek Wroclaw.Ku mojemu zdziwieniu o godz 21;00 bylem juz we Wroclawiu ale w zwiazku z iloscia pokonanych kilometrow i mi i garbatej nalezal sie odpoczynek wiec zatrzymalem sie na noc we Wroclawiu.
Kolejny poranek to sniadanko w hotelu i ruszamy w droge , niestety pogoda nie byla juz tak laskawa i Opole przwywitalo mnie deszczykiem ,na szczescie szybko przestalo i mozna bylo spokojnie jechac. Tak juz do konca trasy popadywalo od czasu do czasu ale tragedii nie bylo.

Caly przejazd dla mnie i dla garbatej odbyl sie bezbolesnie ,znaczy mnie troche tylek pobolewal a Wsk nawet sie nie zajaknella przez cala droge a wierzcie mi ,jak juz pisalem lekko nie miala ze mna i bagazem na pokladzie, pewne odcinki pokonywalem autostradami i trzymalem predkosc 90 km/h tak jak Tiry zeby oszczedzic sobie przyjemnosci bycia prze te pojazdy wyprzedzanym poniewaz ani to mile ani bezpieczne,mimo to dala rade . Jedyna awaria byl pekniety uchwyt nawigacji z ktorym szybko sobie poradzilem.
Jak juz ktos na tym forum kiedys napisal "Wsk-i nie ograniczaja kilometry ,Wsk-e ogranicza kierowca" i ja tez sie pod tym podpisuje.

Kilka fotek dla was(niestety zbyt wiele nie ma bo nawalil mi telefon),filmiki nie sa jeszcze gotowe z braku czasu.
Mam nadzieje ze nie zanudzilem i zachece jeszcze kogos do takich przejazdow.

Pozdrawiam
Krzysiek :papa:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
daroohd
Posty: 2228
Rejestracja: 2013-06-03, 18:58
GG: 0
Moje maszyny: Wsk Lelek.
Lokalizacja: Skała
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: daroohd » 2017-09-15, 15:27

1750 km samemu na wsce .... gratulacje zapału widać plecy tyłek masz twardy twardy bo taki dystans tak szybko..

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1091
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: zubr9471 » 2017-09-15, 17:38

Jaki dystans dzienny ? Miałeś jakieś części ? Motocykl przygotowywałeś ?

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 292
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175, YAMAHA VIRAGO 1100(byla)
R1-RN12(byla)
BMW RT1200
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: kwadrat49 » 2017-09-15, 19:34

zubr9471 pisze:
2017-09-15, 17:38
Jaki dystans dzienny ? Miałeś jakieś części ? Motocykl przygotowywałeś ?
Na pierwszy dzien wyszlo okolo 730km I ten dystans musialem pokonac gdyz jak pisalem bylem umowiony na nocleg u znajomego ,drugi dzien to +- 750km ale plan byl na nieco mniej bo tylko do DREZNA a wyszlo do Wroclawia, I zostalo juz tylko dotrzec do domu (jakies 350km)
Jezeli o czesci chodzi to mialem zapasowy komplet linek ,swiece,jakies zarowki,detke I lancuch no I oczywiscie maly zestaw kluczy,nic wiecej.
Motocykl sprawdzilem przed wyjazdem na ile sie dalo ,tzn wymienilem olej ,kontrola lancucha ,stykow na kablach bo to moze narobic zamieszania I tyle . Generalnie to do silnika nie zagladalem od momentu kiedy zostal uruchomiony ale tez troche nim jezdzilem po UK wiec mozna by powiedziec ze byl sprawdzony ,nie zaobserwowalem nic niepokojacego wiec nic w nim nie grzebalem. Jak widac Wsk dala sobie swietnie rade ,teraz mysle gdzie nastepny wyjazd,ale to juz w przyszlym roku :D

Daroohd tak jak pisalem ,nie byl to moj pierwszy wyjazd na motocyku na taka trase wiec jestem ze tak powiem "przyzwyczajony :what: ",ale masz racje Wsk to nie jest rasowy turystyk I jak sami wiecie komfort jazdy pozostawia troche do zyczenia . Z tym ze to caly smaczek I urok ,osobiscie wiecej jezdze na wsk niz na moim drugim moto.

Awatar użytkownika
daroohd
Posty: 2228
Rejestracja: 2013-06-03, 18:58
GG: 0
Moje maszyny: Wsk Lelek.
Lokalizacja: Skała
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: daroohd » 2017-09-15, 20:04

Do turystyki średnio się nadaje, jak pojechałem ostatnio ponad 70 km to nie już dupa bolała i łapał skurcz w lewej nodze a tutaj 10 x tyle dzień po dniu... szacun ;)..

kloss
Posty: 34
Rejestracja: 2014-05-07, 20:39
GG: 4505274
Moje maszyny: M06B3
wsk 125 Garbuska Wsk 175 S1
Lokalizacja: Bełchatów woj Łódzkie
Kontaktowanie:

Re: Zwiedzanie okolicy motocyklem.

Post autor: kloss » 2017-09-17, 22:41

Gratulacje !!!

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość