Próg cylindra

Wał korbowy, tłok, cylinder, głowica
Odpowiedz
mk91
Posty: 22
Rejestracja: 2017-09-01, 06:53
GG: 0
Moje maszyny: Junak M10, CZ350, K-750, Ural M67, Komar 2350, WSK m06-l
Kontaktowanie:

Próg cylindra

Post autor: mk91 » 2018-01-28, 15:50

Cześć,

wyremontowałem silnik do wsk 125, regeneracja wału, szlif (pierwszy) cylindra, nowy tłok, pierścienie, nowe łożyska. Następnie odpaliłem silnik, pracował może z 5 minut w sumie, nie zagrzał się nawet. Miałem problem ze skrzynią więc niestety zabrałem się za rozpoławianie silnika. Jednak po ściągnięciu głowicy moim oczom ukazał się dziwny obraz, na cylindrze od strony gaźnika zrobił się próg i to dość widoczny. Tłok nie jest zatarty, jego pasowanie było dość luźne. Silnik po naprawieniu skrzyni pracuje i wszystko jest ok, więc nie będę robił znowu szlifu. Ale jak to jest możliwe, że po tych kilku minutach zrobił się taki próg? Krzywo zrobiony szlif?

mk91
Posty: 22
Rejestracja: 2017-09-01, 06:53
GG: 0
Moje maszyny: Junak M10, CZ350, K-750, Ural M67, Komar 2350, WSK m06-l
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: mk91 » 2018-01-28, 16:24

Dorzucam zdjęcie cylindra
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Cienias
Posty: 311
Rejestracja: 2014-10-30, 22:55
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125,Dantom GFX 50,Kadet,Komar,Yamaha 1E7,Daelim S3,Ogar
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: Cienias » 2018-01-28, 18:30

Wygląda jakby robiony szlif był za mały do zużycia gładzi i nie był w stanie zebrać wszystkiego.

Dami92
Posty: 22
Rejestracja: 2017-10-03, 21:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06-64
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: Dami92 » 2018-01-28, 22:07

Pewnie słabo wydał szlif, cylinder musiał być mocno wytarty. Przed założeniem nie widziałeś nic? Czuć pod paznokciem różnice, czy tylko wzrokowo? Mi wygląda jakby pionowych rys też delikatnie dostał. Za mało oleju według mnie.

mk91
Posty: 22
Rejestracja: 2017-09-01, 06:53
GG: 0
Moje maszyny: Junak M10, CZ350, K-750, Ural M67, Komar 2350, WSK m06-l
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: mk91 » 2018-01-28, 22:22

Przed założeniem wszystko wydawało się ok, tłok wchodził dość luźno, nie zacinał się nigdzie. Pierścienie miały spory luz na zamkach po włożeniu do cylindra bez tłoka. Gość od szlifu nigdy mnie nie zawiódł. Oleju było aż za dużo, mieszanka 1:20 ale składając smarowałem wszystko olejem (łożyska, łożysko korbowe, gładź cylindra) więc kopcił bardzo, olej wylewał się z kolanka wydechowego. Próg czuć pod paznokciem bardzo wyraźnie. Pionowych rys raczej nie ma, reszta gładzi jest ok. No ale silnik S-01 jest niesamowity, tłok zrobił sobie miejsce w cylindrze i wszytko gra. A szanowni koledzy co sądzą? Jeździć czy nowy cylinder i szlif?

Dami92
Posty: 22
Rejestracja: 2017-10-03, 21:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06-64
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: Dami92 » 2018-01-28, 23:03

Jak jest wyczuwalny próg i nowe pierścienie maja luz po włożeniu w cylinder to tylko szlif na R2. Szlifierz popełnił błąd moim zdaniem jak widział że nie wyda to nie powinien robić na tym tłoku.

halcik
Posty: 1616
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: halcik » 2018-01-28, 23:19

Są dwie szkoły. Jeździć czy szlifować, jak wueska miała dla Ciebie moc to można jeździć. Wał obciążony w mniejszym stopniu szlif zrobisz w przyszłym roku. Jednak jak chcesz mieć to z głowy to rób od razu.
I kolejna kwestia, dlaczego się tak szybko zużyło, może honowanie było na bardzo ostro. Mimo zjechania cylindra dalej widać jej ślady? Dziwne, a może jednak nie był idealny i zamiast szlifu poszła sama honownica. Pokaż jeszcze zdjęcie tłoka - ścianka boczna lub opisz gdzie masz przycierki. Na pewno tył-przód

leho6694
Posty: 152
Rejestracja: 2015-08-21, 21:35
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06B3 Garbuska 72r,Jawa 350 TS,WSK M06B3
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: leho6694 » 2018-01-29, 15:06

Może warto było by też zwrócić uwagę na geometrię korbowodu całego, czy czasem nie jest skrzywiony.

mk91
Posty: 22
Rejestracja: 2017-09-01, 06:53
GG: 0
Moje maszyny: Junak M10, CZ350, K-750, Ural M67, Komar 2350, WSK m06-l
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: mk91 » 2018-01-29, 22:31

Korbowód jest prosty, kąt między korbą a sworzniem tłokowym 90 stopni, tłok w ogóle nie jest ruszony, w żadnym miejscu nie jest zatarty ani nawet ryśnięty, wygląda jak nowy. Pierścienie wypolerowane na lustro, cylinder dalej ma ślady po honowaniu ale to chyba nie jest dziwne, bo silnik pracował 5 minut. Wygląda tak jakby góra cylindra od strony gaźnika nie została zeszlifowana, najlepiej byłoby pomierzyć cylinder i tłok ale nie posiadam aż tak dokładnego przyrządu, a suwmiarka, jak wiecie, się nie nadaje. Jeżdżę i obserwuję, pali na dotyk, moc jest chyba wystarczająca.

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: bayu » 2018-02-01, 23:26

o jaki nadwymiar przeskoczyłeś??

franq87
Posty: 958
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: franq87 » 2018-02-02, 09:47

mk91 pisze:
2018-01-28, 15:50
Cześć,

wyremontowałem silnik do wsk 125, regeneracja wału, szlif (pierwszy)

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: bayu » 2018-02-02, 21:11

Cienias pisze:
2018-01-28, 18:30
Wygląda jakby robiony szlif był za mały do zużycia gładzi i nie był w stanie zebrać wszystkiego.
Dokładnie tak. zuzycie było zbyt duze na przeskok o jeden nadwymiar, stąd częściowy próg. Nie ma sznas aby tuleja sie wytarła nawet po kilku godzinach czy kilku tysiacach km. nadwymiary sa co 0,25 czyli 0,125 mm na scianke a czesto zuzycie sięga do ok 0,15- 0,20mm
wiec zostaje ledwo 0,10- 0,05mm średnicy naddatku czyli kilka setek na strone. i przy takim zużyciu jest to nie do wyprowadzenia a dochodzi jeszcze nie symetryczność. Powinno sie najpierw pomierzyć a potem dobrać odpowiedni nadwymiar. jesli trzyma cisnienie, a nie chcesz iść w koszta, to jakis czas pojeździsz. Ale lepiej było by to zrobic jak nalezy. Rysy moga być od kiepskiego smarowania teraz-przycieru, lub uwypukliły sie, te stare. Trudno powiedziec na podstawie zdjęcia.

mk91
Posty: 22
Rejestracja: 2017-09-01, 06:53
GG: 0
Moje maszyny: Junak M10, CZ350, K-750, Ural M67, Komar 2350, WSK m06-l
Kontaktowanie:

Re: Próg cylindra

Post autor: mk91 » 2018-02-21, 16:08

Nie rozumiem, jeżeli po zrobieniu szlifu nie było progu, a tłok przesuwał się swobodnie to jakim cudem szlif mógł być za mały? Po zamontowaniu cylinder był gładki bez progu, po kilku minutach pracy na mieszance 1:20 zrobił się ten próg. Ciśnienie mierzone na ciepłym silniku 8 MPa.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość