Korbowód silnik 060

Wał korbowy, tłok, cylinder, głowica
marcinw88
Posty: 22
Rejestracja: 2015-11-13, 22:44
GG: 0
Moje maszyny: wsk 125
HondaVaradero 125
Lokalizacja: Oświęcim
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: marcinw88 » 2016-03-09, 12:06

Dzięki za info. Savier.

Ale nie myślałeś czy nie lepszym rozwiązaniem by było pojawianie się postów po dacie? Jeśli ktoś zada pytanie to może mieć utrudnioną odpowiedź ponieważ nie wszyscy śledzą wszystkie wątki.
Taka moja skromna propozycja jak to wygląda na innym forum motocyklowym. Jeśli było to już wałkowane to przepraszam.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6337
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Savier » 2016-03-09, 13:35

Wszystko można, zapraszamy do działu 'propozycję i skargi'.

franq87
Posty: 1021
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: franq87 » 2016-03-13, 12:54

Alien czyli twoim zdaniem zestawy duels'a cieszące się dobrą opinią, oraz wykazują małe zużycie w dużym interwale między naprawczym mają na dzień dobry do wywalenia koszyki ,bo się rozlecą ,bo to najtańsze złożenia do kupienia w byle sklepie?
Zapewniam cię, że tak nie jest. Koszyk stosowany w tej korbie jest trzykrotnie droższy, niż ten o którym myślisz.
Idąc tą drogą co należało by zrobić z koszykiem z główki? Też wywalić?
I znaczenie jest duże ,czy to traktor, czy dwusuw zwłaszcza jego konstrukcja.
Patafi65 korba z zamiennika jest węższa od twojej, bo jak wspomniałeś miałeś tą z czopem o średnicy 21,2, czyli na złożeniu rolkowym trzyrzędowym, a te miały szersze stopy i cieńsze podkładki.

Patafil65
Posty: 173
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-03-14, 00:46

W korbie Duells koszyk górny jest wykonany "obróbką wiórową" dolny wytłaczany z blachy stalowej. Tak samo w Harleyu EVO dolne łożysko też jest wytłoczką blaszaną i wytrzymuje śmiało 150 tyś km, nie materiał a dobór materiałów współpracujących jest tu kluczem. Moim zadaniem ten stalowy koszyczek Duells ma szansę długo działać w połączeniu z brązowymi podkładkami korby, połączenie aluminiowy koszyczek - brązowe podkładki jest mniej trwałą parą, wówczas trzeba dać stalowe podkładki. Taka sytuacja miała miejsce w silnikach H-D Shovelhead tzn aluminiowy koszyk - brązowe podkładki i właśnie ten koszyk wycierał brązowe podkładki a stalowa korbę już nie. Dlatego martwię się trochę o zestawienie w moim nowym wale do Gazeli z korbą Versaha, bo tam jest alu koszyk - brązowe podkładki.

franq87
Posty: 1021
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: franq87 » 2016-03-14, 15:52

Bardzo mądrze piszesz, EVO jednak jest smarowany olejem rozbryzgowo ,co nie zmienia faktu, że dobór materiałów na części współpracujące jest ważnym założeniem.
Tak jak zauważyłeś producent tych korbowodów wie co robi, więc nie należy uważać ,że strzelali by sobie w kolano pakując niewłaściwe złożenia. W główce ważniejsza jest jakość rolek i duża dokładność wykonania powierzchni, bo tam ja wiadomo mamy do czynienia z ruchem wahadłowym .Ja mam zaufanie do duells'a i nie zmieniam koszyków z zestawów.

Awatar użytkownika
Garry1
Posty: 395
Rejestracja: 2011-12-27, 15:54
GG: 7047182
Moje maszyny: Wsk 125
Ogar 200
Komar mr230
Honda mb8
dt 80 mx
sr2
Lokalizacja: Konin/Poznań
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Garry1 » 2016-03-15, 08:28

Jaki luz osiowy najlepiej zrobić przy tego typu złożeniach?
-spawaki
-króćce/membrany
-toczenie, spawanie ALUMINIUM
http://www.bikepics.com/members/garry1/

franq87
Posty: 1021
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: franq87 » 2016-03-15, 19:03

Wg. zasady takich łożyskowań daje się 0,1-0,15mm na stronę, czyli jedną powierzchnię pracującą. Podkładki są dwie o obydwu stronach pracujących ,więc wymagane jest 0,4-0,6mm luzu po osiowego. I taki luz się stosuje.

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-06-16, 23:57

Ale brednie opowiadacie!!! Alien ma racje!! orginalne łożysko w duelsie jest kiepskie i ma mniejsza nosność nawet od prlowskich koszyków!!!
A porządne łożysko proxa tego wymiaru pokryte srebrem kosztuje 80zł!!! a wy chcecie zeby łozyska po 5zł wytrzymywały przebiegi no prosze was. Popieram Aliena sprawdziciee sobie nosnosc zaleznie od producenta to zobaczycie różnicę jakosci ceny i wykonania pozatym sa jeszcze inne wytyczne które maja wpływ na zużycie. a podkładki maja niewiele do tego.

łozysko w głowce jest zawsze masywne bo tam sa cienie igły i koszyk blaszany nie wchodzi w gre pozatym tam wytrzyma bo sa to tylko ruchy wachadłowe!!! brak obrotu i przeciążeń. to ze pekło cos to o niczym nie swiadczy zdarza sie lub były wadliwe. do cz 125 tez pekało wkładalismy od MZ 150 bo było tansze i pasowało i jezdziło.

Obecnie pracuje nad profesjonalnie wzmocnionym łozyskiem do duelsa pokrywanym bo o ile zgadzam sie z Alienem to jednak mozna jeszcze lepiej :) jak wykombinuje to dam znać :)

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-08-21, 21:10

I stało się :) Profesjonalne łożysko do korbowodów Duellsa !!!! zwikszajace wytrzymałość nośność i przebieg precyzyjnie wykonane i pokryte powłoką ślizgowa anty tarciową!! nie wyrabia bieżni :)

Posiada 15 igieł (duels 14) igły są dłuższe, brak luzu miedzy igłami a koszykiem powoduje lepsze prowadzenie wiecej igieł i ich większa długosć zwieksza nośność i przebieg miedzy naprawczy.
opisałem to dokładnie w moim wątku o regeneracji.

Obrazek[/url]
http://obrazki.elektroda.pl/3080912000_1471801969.jpg

igielki
http://obrazki.elektroda.pl/9702711200_1471808115.jpg

Nowatorska konstrukcja koszyka eliminuje wycieranie stopy korbowodu!!! (nie widac tego na zdjęciu bo jest to mój Patent nie stosowany nawet seryjnie przez producentów a wykonany na zamówienie w tych koszykach, kazdy kto jest zainteresowany pokarze)

Łożysko Pasuje do wsk-125-175 jawa 175-350 shl itp

Awatar użytkownika
daroohd
Posty: 2306
Rejestracja: 2013-06-03, 18:58
GG: 0
Moje maszyny: Wsk Lelek.
Lokalizacja: Skała

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: daroohd » 2016-08-22, 15:00

To to łożysko co ma być w moim wale ;) ...

Patafil65
Posty: 173
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-08-23, 00:19

Większa ilość igiełek i zwiększenie ich szerokości faktycznie zwiększa nośność łożyska, ale największą nośność mają pod tym względem złożenia igłowe bez koszyka lecz ich prędkość graniczna drastycznie spada. Natomiast zwiększenie nośności odbyło się tutaj kosztem zmniejszenia wytrzymałości koszyka. W łożysku więcej nie zawsze znaczy lepiej, chodzi o złoty środek ;-) . Warstwy zmniejszające tarcie koszyka o stopę lub czop to: srebrzenie, miedziowanie w przypadku stali i anodowanie w przypadku alu. Można również stal azotować lub stosować warstwę chromu technicznego jak na trzonkach zaworowych, ale nie spotkałem się z tym w przypadku koszyków. Jaką warstwę Bayu wybrałeś, bo po zdjęciach trudno to ustalić.

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-08-23, 22:20

W pewnym sesie masz racje ale pomyliłeś pewne rzeczy to o czym piszesz ze nosnosć łozyska sie zwieksza ale spda zywotnosć odnosi sie do łożysk bez koszyka !!!!!!!!!!!!!! gdzie igiełki są obok siebie ułożone tak jak w starych modelach korbowodów gdzie była duża nośność ale wycierały sie wzajemnie i żywotność była niska

W złożeniu igiełkowym w koszyku igiełki sa prowadzone przez koszyk i nie występuje zmniejszenie żywotnosci tylko jej ZWIĘKSZENIE a ilość igiełek ma wpływ na nośność i przenoszone obciążenia! Proszę tego nie mylić to podstawy. Im więcej podparć czyli więcej igieł i ich powierzchnia styku czyli długość jest większa tym jednostkowy nacisk na daną igiełkie jest mniejszy ! A o to chodzi w WSK 175 bo oryginalne łożysko jest takie samo jak w 125 mimo ze moc dwa razy większa!!!! Wiec moje zapewnia wieksza nośność oraz żywotność bo jest mniej obciążone punktowo na mm2.

Co do powłok nie ujawnie co to za powłoka bo to tajemnica technologiczna:) tak jak rozwiązania technologiczne, ale Miedz wcale nie zapewnia dobrego poslizgu i tez wyciera bieżnie!!! Dlatego zastosowałem 3cią generacje koszyka mojego Patentu który dzieki konstrukcji i precyzji wykonania eliminuje wycieranie bieżni, i ma inną powłoke.

Ja Zastosowałem podobne rozwiązania co w Koszyku korbowodowym W koszyku Blaszanym co nie było do tej pory zastosowane przez żadnego producenta łożysk!!!

A wracając do pokryć to chrom czy azotowanie to powłoki utwardzające powierzchnie stosowane w łożyskowaniu ślizgowym z dobrym smarowaniu ;)

Wracając do miedziowanych koszyków ostatnio rozbierałem Yamache 500 4T ze skrzywionym korbowodem i mimo iz koszyk blaszany był pokryty miedzią a smarowanie cisnieniowe to Koszyk wytarł bieżnie zmniejszając jego wytrzymałość, wiec to samo zrobi w 2T tylko szybciej!!! To jest Pic na wode!!. miedziowanie jest Antykorozyjne nic wiecej.
W minimalnym stopniu moze przedłuża okres wycierania bieżni która i tak występuje.

Do korbowodów sa poprostu specjalne łożyska Korbowodowe z koszykiem dostosowanym do przeciążeń i warunków jakie tam występują.

Zjadłem na tym zeby opracowywując to rozwiązanie i wertując katalogi itd, oraz robiąc próby. I uważam ze moje rozwiązanie dorównuje Proxowi lub go przewyższa dlatego niestety Pewnych szczegółów nie mogę ujawnić :)

Nośność mojego rozwiązania to tak jakby w oryginalnym łożysku wsk zamiast 14 igieł było 18 a do tego wyeliminowałem wycieranie i tarcie :) i jest stosunkowo nie drogie.

Patafil65
Posty: 173
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-08-23, 23:57

Pracę łożyska określa kilka parametrów, a jest to nośność (dynamiczna i statyczna-w naszym przypadku marginalna) zależna od pola powierzchni podpory w tym przypadku ilości i długości rolek, prędkość graniczna, trwałość - ten parametr miałeś prawdopodobnie na myśli pisząc o żywotności, oraz tarcie wewnętrzne w łożysku.
Trwałość
"Trwałość inaczej zużycie łożysk tocznych oznacza liczbę cykli obciążenia odpowiadającą liczbie obrotów aż do utraty zdolności pracy łożyska. Jest to czas pracy łożyska wyrażony w milionach obrotów lub godzinach przy danej prędkości obrotowej, obliczany od chwili wystąpienia pierwszych oznak zmęczenia materiału.
Trwałość zależna jest od naturalnych procesów zużycia takich jak ścieranie czy zmęczenie materiału.
Jak wykazały badania zjawisko zmęczenia materiału przebiega w sposób nieregularny, stąd też przyjęto trwałość umowną, dla której przyjęto liczbę obrotów, jaką osiągnie bez objawów zmęczenia 90% badanych łożysk w określonych warunkach. Oznacza to, że 10% badanych łożysk może wykazać mniejszą trwałość, co jednak mieści się w dopuszczalnych granicach.
Trwałość umowną nazwaną trwałością nominalną i oznaczono symbolem ”L10”.
Trwałość nominalną można określić jako zależność nośności oraz obciążenia:
L=(C/P)p
gdzie:
L - trwałość nominalna L=L10
C - nośność dynamiczna
P - obciążenie
p - wykładnik potęgowy wynoszący dla łożysk kulkowych 3, łożysk wałeczkowych 10/3 "
Trwałość jest zależna zatem od liczby obrotów wykonanych przez łożysko z nominalnym obciążeniem do pojawienia się pierwszych oznak zużycia. Nie znaczy to że łożyska w koszyczku mają wyższą trwał od złożeń bez koszyczka. Te pierwsze stosujemy do wyższych obrotów i niższych obciążeń, a w przypadku tych drugich sytuacja jest odwrotna. Dlatego na wałku zdawczym łożysko w koszyczku miałoby niższą trwałość, lub uległoby zniszczeniu.
Reasumując sprawy wytrzymałościowe i trwałość "Twojego" łożyska: zwiększyłeś nośność łożyska ok 30%, zmniejszyłeś jego prędkość graniczną, zwiększyłeś tarcie wewnętrzne, zmniejszyłeś wytrzymałość koszyka.
Słynna idealna powłoka owiana tajemnicą- zapytałem gdyż nie dostrzegłem tam żadnej warstwy antypoślizgowej. A tak na marginesie napisałem, że chrom i azotowanie to dotyczy trzonków zaworowych. trudno sobie wyobrazić warstwę chromu na koszyczku, gdyż wkrótce uległaby złuszczeniu.
Co do porównania do łożyska Prox-a, mam takowe i jest to całkowicie inne łożysko. Zostało wykonane z litego aluminium z powłoką anodową, aby przy tej ilości rolek (18) zmniejszyć maksymalnie jego masę, a co za tym idzie jego prędkość graniczną.Do bardzo mocno obciążonych konstrukcji firmy stosują również koszyki wykonane ze tali stopowej, a koszyk jest wykonany metodą obróbki wiórowej np S&S do swoich silników typu Evolution i TC. Twoje jest cienkościenną wytłoczką stalową bez powłoki poślizgowej, jak mniemam. ;-)

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-08-24, 13:16

Widzę że na silę chce Pan udowodnić że koło jest kwadratowe hehe, no ale pewnie handlarzom wyskoczyła żyłka bo po zastosowaniu mojego łożyska wzrosną przebiegi i spadnie im sprzedaż badziewia hehe ;)

franq87
Posty: 1021
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: franq87 » 2016-08-24, 18:30

Bayu trzymaj się może zasad chociażby dobrego wychowania i odpowiedz jak cię pytają. Nazywaj tez rzeczy po imieniu i pokaż dokument z Urzędu Patentowego o zgloszeniu twojego wynalazku, lub nie nazywaj go patentem a pomysłem lub jakkolwiek podobnie. Niech to ma ręce i nogi .

Patafil65
Posty: 173
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-08-24, 20:10

bayu pisze:Widzę że na silę chce Pan udowodnić że koło jest kwadratowe hehe, no ale pewnie handlarzom wyskoczyła żyłka bo po zastosowaniu mojego łożyska wzrosną przebiegi i spadnie im sprzedaż badziewia hehe ;)
Szczerze? To nie jestem handlarzem, ani nie mam żadnych powiązań z handlem częściami. Prowadzę warsztat ukierunkowany na remonty H-D, Indian i innych zabytków tej klasy. Moja bytność na tym forum to raczej chęć podzielenia się wiedzą z młodszymi lub mniej doświadczonymi, lub dyskusji z bardziej doświadczonymi kolegami. Staram się również weryfikować i sprawdzać niejasne dla mnie informacje, gdyż jestem dociekliwy. Jestem w opozycji do Twojego pomysłu, ponieważ poprawiając jeden parametr, pogarszasz pozostałe. Poza tym pozostają dalej niewyjaśnione pewne kwestie technologiczne. Jestem pewny, że zadając pytanie do działu handlowego np: SKF lub FAG o materiał lub warstwę na nim zastosowaną nie odeślą mnie na "drzewo",choć z pewnością nie zdradzą wszystkich tajemnic, ale już absolutnie nie będą próbować udowodnić potencjalnemu klientowi braku wiedzy i doświadczenia, bo zostaną z towarem. Pozdrawiam
Pat :papa:

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-08-24, 22:58

Nikogo nie odsyłam z kwitkiem tylko gdy Pyta mnie Pan o powłoke i mówie ze to tajemnica a jest to powłoka anty tarciowa to Pan insynuuje mi ze jej niema i usiłuje ją wydobyć odemnie podpuszczaniem ze pewnie wogóle jej niema, Prosze pytać Faga skfa oni tego nie mają nie robią łozysk strikte Korbowodowych. Ja na dyskusje jestem otwarty, ale prosze nie oczekiwać ze zdradze swoje tajemnice technologiczne, Pozatym pisze jasno i zrozumiale podajac obrazowo pewne informacje Które sa znaczace tak Aby były zrozumiałe dla wszystkich, i sa one Prawdziwe. Mozemy Podyskutować o szczegółach którymi bede bronił swojego rozwiazania i które za nim przemawiają ale dla wielu bedzie to zbyt szczegółowa dyskusja i niekoniecznie zrozumiała a wazne by kazdy miał podstawowe obrazowe pojecie oco chodzi.

Natomiast jesli czyms uraziłem to Przepraszam ale jest wielu nieuczciwych ludzi którzy tylko czekaja aby podkraść czyjsć pomysł i na nim zarabiać przykład chocby Alienowych tłoków które ktos juz usiłuje podrabiać, i nie jest to odosobniony przypadek!!
dlatego doceniam dyskusje z Panem ale prosze tez zachować rozsadek i nie pytać mnie dokładnie jak to zrobiłem moge powiedziec dlaczego jest lepsze i jak działa oraz jakie ma zalety co też uczyniłem, ale uściślę.

W wolnej chwilo odniose sie do szczegółów które Pan bardzo regułkowo podał lecz sa pewne niezgodności, bo widze ze ma Pan wiedze ale nie moge powiedzieć co i jak dokładnie przerobiłem prosze to zrozumieć i prosze nie wymagać abym na forum podawał wszystkie szczegóły wykonania detalu. Czy dobry kucharz w restauracji zdradzi proporcje dodanych przypraw przechodniowi i składników nap na sos ? czy tylko poda rodzaj sosu czy potrawy jaki serwuje, :)
Pozdrawiam

Patafil65
Posty: 173
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-08-24, 23:50

http://www.dakam-lozyska.pl/upload/cata ... elkowe.pdf
Strona 4, powierzchnia poddawana jest azotowaniu :papa:

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-08-25, 01:11

Ale Pan nie rozumie, Azotowanie zabezpiecza przed zuzyciem koszyk (aby nie wycierały go igiełki) bo go utwardza a tu chodzi oto aby koszyk nie wycierał bieżni łozyska!!!! Prosze czytać ze zrozumieniem :) a moje łożysko zabezpicza bieznie przed wycieraniem przez koszyk i przedwczesnym zużyciem. bo tu jest sedno sprawy wraz ze zwiększoną nośnością :) :zzz:

Patafil65
Posty: 173
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-08-25, 09:34

Czytam ze zrozumieniem, ale żadnych konkretów nie widzę, a jedynie mijanie się ze sztuką. Trochę n/t azotowania str16:
http://www.im.mif.pg.gda.pl/download/ma ... MIIcz4.pdf
Tworzy śliską, odporną na ścieranie warstwę. Wygląda mi na to, że to łożysko będzie toczno-ślizgowe tzn. rolki i słonina, jak w starych podręcznikach obsługi motocykli dla Wermachtu. Rynce opadajom, chyba pójdę do mojego dziekana z mechany i poproszę o zwrot kosztów za studia, bo tam jakieś herezyje wykładajom :razz: . Bez urazy ;-) .
Pozdrawiam i bez odbioru.
Pat

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość