Korbowód silnik 060

Wał korbowy, tłok, cylinder, głowica
Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6310
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Savier » 2016-08-25, 10:55

O, na forum już się wrzuca materiały z wejściówek z materiałki ;D. Patafil, studiowałeś na PG?

Patafil65
Posty: 172
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-08-25, 18:26

Savier pisze:O, na forum już się wrzuca materiały z wejściówek z materiałki ;D. Patafil, studiowałeś na PG?
W zamierzchłych czasach na ATR teraz to UTP. Wrzuciłem konspekt z Gdańska bo fajnie napisane ;-) , czasem warto coś sobie poczytać. :-D

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-08-25, 21:39

Z Twojego linka chyba jednak masz trudnosci ze zrozumieniem i jesteś nastawiony na HEJTOWANIE :)

Węgloazotowanie (cyjanowanie) ang.: carbonitriding
Obróbka cieplno-chemiczna polegająca na jednoczesnym nasycaniu powierzchni
stali azotem i węglem.
Cel – wytworzenie na powierzchni przedmiotów stalowych warstwy o wysokiej
twardości i odporności na ścieranie w znacznie większym stopniu niż dla warstw
nawęglanych.

czyli wytworzenie warstwy utwardzonej odpornej na scieranie i polepszajacej trzymanie filmu olejowego stosuje Azotowanie do pokryć szlifowanych sportowych wałków rozrządów od wielu lat i wiem jakie ma własciwosci ślizgowe ale tam gdzie wystepuje obfite smarowanie. a nie na sucho. A Ty nadal nie starasz sie zrozumieć tylko udowadniasz ze cos jest złe mimo ze jest dobre bo sam nie wymysliłes lepszego :) Kwadratura koła :)

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-10, 00:29

Dane techniczne

Nośność łozyska oryginalnego (katalogowo) w wsk to 15000-16000Nm prędkość graniczna Vg 18000obr/min jest identyczna dla 125ki i 175ki prędkość użytkowa ok 8-9tys nie podano.

Nośność mojego łożyska off road do wsk 175 to 20000Nm!! a Vg to 19200obr/min prędkosc użytkowa 10000obr/min

Dlatego pisanie ze przez dodatkowa igielke i zwiększoną nosnosc spadły obroty jest bezpodstawnym bełkotek kogoś kto jak widać miał na celu tylko Hejtowanie. Prosze sprawdzić w Katalogach :) to sa dane fabryczne a do tego u mnie nie ma zjawiska wycierania bieżni przez łozysko co w sumie ze zwiększoną nośnością daje efekt eksploatacyjny wydłużając żywotność całkowitą!!:)

Patafil65
Posty: 172
Rejestracja: 2016-02-27, 10:04
GG: 0
Moje maszyny: M11W, M17, 250-353, Motorynka M1 od Ojca :)
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Patafil65 » 2016-09-10, 23:12

bayu pisze:Dane techniczne

Dlatego pisanie ze przez dodatkowa igielke i zwiększoną nosnosc spadły obroty jest bezpodstawnym bełkotek kogoś kto jak widać miał na celu tylko Hejtowanie. Prosze sprawdzić w Katalogach :)
Widzę, że próbujesz mnie obrazić, mówiąc coś o "bezpodstawnym bełkotku" , myślę, że powinieneś bardziej liczyć się ze słowami. Dlaczego uważasz, że powinienem tobie wierzyć na słowo oraz pozostali koledzy na forum, jeśli nie podajesz źródeł swojej wiedzy na temat tego "twojego" łożyska i dlaczego z takim oporem przyszło ci ujawnienie informacji n/t tzw. warstwy poślizgowej znanej od kilkudziesięciu lat w przemyśle motoryzacyjnym. Nie rozumiem dlaczego nazywasz hejtowaniem ,długotrwałe próby dowiedzenia się czegoś więcej na temat "twojego łożyska", niż tylko że jest lepsze bo ma jedną rolkę więcej i tajemniczą warstwę o magicznych właściwościach. Tak na przyszłość dam tobie radę: zanim coś ogłosisz publicznie na Forum przygotuj się do dyskusji, gdyż naprawdę z trudem skrywasz swój brak przygotowania teoretycznego do tematu, co objawia się u ciebie "słowotwórstwem" i tworzeniem nowych, nieznanych w mechanice terminologii.
Nie mam zamiaru się wypowiadać, dłużej w tym temacie, lecz twoja niechęć do ujawniania jakichkolwiek danych powinna dać pozostałym kolegom do myślenia, gdyż ja mam już wyrobione zdanie na temat tego łożyska.
Bez odbioru.
Pat

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-11, 12:54

Juz Ci odpowiedziałem na ten temat, i nikogo nie obrażam bo to Ty nie znając nawet danych użytkowych łożyska takich jak np nośność dynamiczna, zarzuciłeś ze jest złe i zamiast zapytać o te dane zacząłeś robić jakieś podpuszczanie i twierdzić ze to szmelc co jest trochę nie profesjonalne i raczej zalatuje średniowieczną niechęcią do techniki i rozwoju bo tam pewnie diabeł siedzi wiec klepmy w tych co byłyy bo poco wkładać cos lepszego, niech będzie po staremu, bo to diabeł jaki zaklety :evil:

No człowiek po studiach a taką niechęć do nowinek ma, dziwne. Powinieneś być otwarty na zmiany nowinki i nowe rozwiązania tymczasem w dalszym ciagu negujesz mimo przedstawienia danych technicznych!!! ty nadal wiesz lepiej.

Ja juz pisałem o plagiatach i nie mam zamiaru ujawniać wszystkich szczegółów konstrukcyjno-technologicznych juz o tym pisałem:).
A Ty myslisz ze jak ktoś Wueską jezdzi nie Harleyem to juz nie jest w stanie niczego wymyslaić nowatorskiego?? i mnie obrazasz sugerujac jakies kłamstwa. Podałem Dane techniczne uważam temat za zamkniety, jeśli nie jesteś w sanie ogarnąć przywieź wał do regeneracji to pokaże wyjasnie. ale pisac nie bede bo o szczegółach bo chronię swój wynalazek przed plagiatem proste!! juz tłoki Alienia podrabiają i moja adaptacje korbowodu tez ktoś robił tylko potem to nie wychodzi jak powinno i sa wibracje albo chistorie z luznymi zabezpiezpieczeniami na tłoku, trzeba brac orginały od pomysłodawców!! :) zamiast podrubki bo tyle było o chinach pisane a potem ktos kopiuje tłoki Aliena bo on ujawnił z czego to robi ale te tłoki sa podrubka, i im nie dorównują, tyle tylko ze dla laika wydaje sie ze niby to samo a 5zł taniej i kupi psując opinie gdy cos bedzie nie tak.

A jak nie wierzysz moim danym i nie chcesz robic regeneracji ani mnie odwiedzić mnie żeby zobaczyć co i jak to sie potrudź sam zanies do ekspertyzy policz nośność znajdź katalog, jdz do hurtowni lub producenta poproś o dane zainwestuj w badania ale najprosciej jest Hejtować. Prościej powiedzieć że złe bo tak i już. śmieszne to twoje podejscie naukowca i brak zrozumienia dla tajemnicy patentowej.

I zapychasz temat danymi i rozważaniami które nic nie wnoszą. podajesz mylne informacje ze proks ma koszyk z aluminium żeby był lzejszy a to nie oto głównie chodzi. :) Piszesz o Azotowaniu ze zle mówie a w Twoim linku jest napisane dokładnie to co napisałem. Twierdzisz błednie że większa ilość igiełek w złożeniu z koszykiem zmniesza szybkobieżność łożyska co jest nie prawdą!! nie rozumiesz lub nie czytasz kluczowych informacji które ja podaje, a nawet tego co sam załączasz. i chcesz aby z Tobą dyskutować o powłokach chromowych, czy innych mimo ze one mają odwrotne działanie do tego co tu jest wazne, i jakie siły działają na łozysko w układzie korbowym, oraz dlaczego ono powinno być konstrukcyjnie inaczej wykonane niz standardowe. odpowiedz sobie na te pytania sam bo gdy ja tłumacze to co moge to Ty i tak nie czytasz ze zrozumieniem, wiec moze gdy sam sobie odpowiesz na te pytania to zrozumiesz że mam racje.

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: franq87 » 2016-09-11, 14:04

Bayu, teraz to juz ty przeginasz. Jesteś niestety kiepskim handlowcem, klient musi wiedzieć co bierze. Idac twoim tokiem rozumowania- kupujesz chleb, masz jego sklad. Nie dowiesz sie jak robią ciasto ,ale skladniki masz. I tak jak skladniki chleba, jogurtu, czy reklamówki jednorazowej nie są tajemnica, tak nie jest tajemnicą tlok aliena ,tylko ty masz jakąś obsesję. Stary nie tak wyglada dobra sprzedaż. I nie dziw się, że ci naród nie wierzy na slowo, ale jak widzi odręczne napisy, albo wyorane ręczną szlifierka bruzdy w korbach... Przemyśl sobie kilka rzeczy i zacznij może nowy temat . Mogę ci tylko doradzić -odłóż ręczną robotę, silikony ,pianki, dodaj estetyke i wiecej profesjonalizmu ,tylko tak mozesz być lepszy od konkurencji.

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-11, 14:58

Frank ale jakie bruzdy szlifierką? gdzie w czym? jakie ręczne napisy? o czym ty piszesz? o korbowodzie z Wospa? to nie ten temat po pierwsze!!! no sa reczne napisy po ręczno maszynowym polerowaniu. a jak inaczej to reczna robota inaczej sie tego nie da zrobic, kanały smarujace powiekszone szlifierką w czym to przeszkadza polepszone zostało smarowanie i to wszystko tam ma przepływać mieszanka i wazna jest tylko głebokość reszta wymiarów nie jesty wazna z niczym nie współpracuje, tam przepływa tylko mieszanka czepiasz sie nie istotnych kwesti. Nacięcia na korbie też zyskały fazy polepszające przepływ ręcznie szlifierką to wystarczy tam nie jest wymagana dokładność obróbki wystarczy aby zrobić faze polepszającą przepływ i kierującą strumień mieszanki na łożysko jest to poprawnie wykonane, W przeciwieństwie do oryginalnej produkcji gdzie tego zabrakło. Więc nie ględz :)
Do Wypełniaczy nie używam silikonu bo są lepsze materiały niż kleje Korki czy Balsyi które mają wpływ na wyważenie bo to ma znaczący wpływ na eksploatacje a nie to ze widać pory na wypełniaczach lub nie, taki materiał, nie ma to wpływu na własnosci eksploatacyjne silnika, a moje sa ultra lekkie!!!!:),
Moja dokładnoscią bicia przeciwwag po obróbce to do 0,01mm i błyszczą o ile Stefan w PRLU wykonał je z właściwego materiału a ważna jest dokładność obróbki, ale tam gdzie ma to techniczne znaczenie. a wał na wospa będzie wykonany w polerce bo tak ma wyglądać to edycja specjalna.

jak oddajesz dekiel do polerki to jest to polerowane maszynowo ręcznie nikt nie odpala CNC do tego!! troche rozsądku.
Czy fazy na tłoku tez wykonujesz na CNC? o ile w ogóle je robisz czy ręcznie?

A przepis na chleb ja podałem łożysko posiada większa nośność więcej rolek, specjalny koszyk który zapobiega zużyciu, i powłokę ślizgowa oraz podałem nosności to chyba wystarczy. Moja głowa w tym aby to działało było poprawnie wykonane i robiło wysokie przebiegi. gołym okiem widać które łożysko wygląda solidniej i ma szersze rolki :)
Ostatnio zmieniony 2016-09-15, 16:49 przez bayu, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6310
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Savier » 2016-09-11, 15:56

Bayu, serio, nie da się czytać Twoich postów... do mnie przemawia kolega Pata. Krótko, na temat i bez zbędnych emocji :).

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-11, 16:09

przecież napisałem krótko dane techniczne łożyska mówią same za siebie ?
oryginał ma
nośność dynamiczna ok 16000Nm vg-18000 a Vr robocza to 8000-9000obr/min

moje OFF ROAD BAYU WSK 175 ma
nośność dynamiczna 20000Nm, Vg graniczna to 19200obr.min a Vr robocza to 10000obr/min
do tego jest powłoka slizgowa a konstrukcja koszyka przedłuża żywotność łożyska bo nie wyciera bieżni w korbowodzie.


Skoro czyste dane nie przemawiają bo ktos sie uparł to może późniejsze przebiegi przemówią :) bo jest na nie gwarancja :)

Za aadaptacja korbowodu z yamachy tez były sprzeciwy a połowa forum na nich jezdzi juz sa przebiegi po 20tyś.km bez zadnego zużycie Patrz Audio. A tez miało nie działać i byli sceptycy a działa i jest niezniszczalne ile to juz lat?? żadnych awari i lepsze od oryginału wyważenie. Audio miał tylko pecha a ile juz zrobił km mimo ze go nie oszczędza.

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: franq87 » 2016-09-11, 18:08

Bayu ,nie czepiam sie wośpa, w ogole sie czepiam jeśli juz chcialem ci doradzić. Mialem na myśli inne korby ,choćby tą do etezetki ,którą sprzedajesz. Nie musisz mnie od razu traktować jak wroga ,ja ci chopie nie będę podrabial korbowodow. Twoje wypelniacze nie są lepsze od naszych bo my nie zajmujemy się tym, po prostu nie wykonujemy takich usług. A jesli o kwestie szlifowania ręcznego to jest to bardzo ważna sprawa ,chcesz to rób tak jak robisz ,ale wiedz że strzelasz sobie po prostu w kolano.

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-11, 20:39

Jak nie skoro piszesz o napisach to do wospa sie czepiasz.
Dziekuje ze zwracasz uwage i chcesz mi doradzić i to doceniam ale poruszasz kwestie w ogóle nie istotne technologicznie, jaka różnica czy wykonano kanał smarujący recznie czy na frezarce skoro jego dokładność wykonania nie ma żadnego znaczenia konstrukcyjnego a ma tylko spełnić zadanie polepszenia przepływu mieszanki? ja to wykonuje bardzo dokładnie te w mz sa wykonane bardzo dokładnie moje predyspozycje manualne sa bardzo wysokie, na co dzień po części zajmuje sie ślusarką i nie widzę celu aby do tak prostą i mało wymagającą operacje zapinać na CNC, gdybym nie umiał tego wykonać dobrze ręcznie to bym zapioł maszyne, trochę zaufania :). Prosze dlaczego uważasz ze ten kanał powinien zostac wykonany na frezarce skoro jest on w obrysie fazowania bieżni i nic wiecej nie czyni jak tylko przepuszcza mieszankę w celu lepszego smarowania, bo polepsza sie wtedy przepłukiwanie łożyska.?

franq87
Posty: 997
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: franq87 » 2016-09-12, 10:57

Posluchaj bayu, gdybym byl tobą odpowiedział bym ci "tak ma byc ,trochę zaufania".
Meritum sprawy- łożyska nie smaruje przeplywajaca mieszanka, a wytrącony z niej olej przez odparowanie lżejszych frakcji, czyli benzyny i ew. Rozpuszczalnika pochodzacego z oleju. I oczywiscie racja latwiejszy doplyw oleju jest ogromnie ważny dla trwałości(po twojemu żywotności calkowitej- przy ok. Nie calkowita to jaka?), zwłaszcza przy wysilonej eksploatacji łożyska .Druga sprawa szlifujac ręczną szlifierką ,czyli bez chłodziwa może dochodzic do powstawania karbu, oraz miejscowego odpuszczania stali. O wzgledach estetycznych juz nie będę wspominał ,bo nie rozumiesz- predyspozycje może i masz tylko mi je pokaż.

Awatar użytkownika
Garry1
Posty: 395
Rejestracja: 2011-12-27, 15:54
GG: 7047182
Moje maszyny: Wsk 125
Ogar 200
Komar mr230
Honda mb8
dt 80 mx
sr2
Lokalizacja: Konin/Poznań
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Garry1 » 2016-09-12, 11:34

Nie neguje wynalazku bayu, ale boje się po prostu ze zmniejszając"masę" koszyczka poprzez zastosowanie większych igieł zmniejszysz tak na prawdę jego trwalosc pomimo zastosowania powłok anty tarciowych. Koszyk się rozpadnie i silnik jest do kapitalnego remontu. Nie ukrywam ze chętnie bym wytestował twoje rozwiązanie ale chyba gwarancji mi nie dasz ze nie rozerwie mi silnika;p
-spawaki
-króćce/membrany
-toczenie, spawanie ALUMINIUM
http://www.bikepics.com/members/garry1/

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-12, 16:32

Garyy Rozumie Cię i to o co Ci chodzi, :) ale to nie jest moje widzimisię, że dodałem sobie wiecej rolek. łozysko które proponuje zostało zaprojektowane z myślą o zwiekszeniu żywotności wski 175 w oryginalnej korbie, została zmieniona geometrie koszyka tak aby nie wycierał bieżni oraz dodałem powlokę. Koszyk ma za zadanie jedynie prowadzić rolki wiec on sam sił jakoby nie przenosi, jest wykonany z bardzo twardej stali nie tak jak te badziewne koszyki, o których pisał Alien. A dane techniczne łożyska które podaje to dane producenta.

(trudno go ruszyć pilnikiem ok 45HRC) nic mu sie nie stanie chętnie dam Ci gwarancje :) ze nie rozwali Ci silnika biore to na siebie jestem Pewien tego rozwiązania :)
Ostatnio zmieniony 2016-09-15, 20:00 przez bayu, łącznie zmieniany 9 razy.

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-12, 17:24

Frank!!! Tak ma być!:) nie pisz proszę Cie przesadnych opowieści ze odpuszczę materiał:) ja sobie z tego zdaje sprawę:) Wiem co robię!!, szlifuje delikatnie i potem fazuje ręcznym gratownikiem (choc nie ma czego bo jest to w obrysie fazy czy nacieć na korbie,) Korbowód łapie większą temperaturę przy polerowaniu niż przy punktowym naszlifowaniu rowka o głębokości 1mm :)hehe. nawet nie dostaje 40stC. A spływki nie ma bo obrabiając trzeba to robić w odpowiednią stronę a narzędzia których do tego używam i tak jej nie robią w porównaniu do tarcz o których Ty myslisz.

Frank przecież masz doświadczenie jak myślę i w obróbce materiałów? wiec temperatura jaka mogła by go odpuścić to od 150 a tak naprawdę pow 250 do 650stC a nie 30-czy nawet pod 100stC wiec nie rozumie dlaczego piszesz takie rzeczy?

Żeby go nagrzać do takiej temp musiał byś go zeszlifować do połowy grubości pełnym naciskiem szlifierki a nie delikatnie liznąć tarczą. Proszę Cie, Nie wymyślaj na siłę!. Choć masz racje że takie czynniki maja zły pływ na powierzchnie obrabiane termicznie z czym się zgadzam bo mam na ten temat trochę wiedzy i praktyki to one W OGÓLE NIE WYSTĘPUJĄ PRZY TAKIEJ OBRÓBCE. Nie strasz ludzi:)! bo albo robisz to celowo albo Twoje doświadczenie ślusarskie jest kiepskie, choć wątpie, i nie czuj sie obrażony bo wcale tego nie zamierzałem tak ujmować ale z tego co piszesz wychodzi teoria a jakby brak doświadczenia lub przewrażliwienie:). Lub stosowanie przestarzałych technologi!! stąd ten pomysł o przegrzaniu.

Tarcze jakich Ty używasz są pewnie z Korundu czy tp, który grzeje materiał a ja używam Cubitrona o ile słyszałeś co to takiego?. http://www.mmsonline.com/articles/produ ... sion-gears

To inna generacja tarcz i wszystkim polecam są o wiele bardziej wytrzymałe i rewelacyjnie szlifują bo ich zasada działania polega na skrawaniu materiału a nie zdzieraniu czy szlifowaniu i grzaniu jak w przypadku zwykłych tarcz korundowych czy bakelitowych. Wiec chcąc wchodzić w szczegóły tak jak Ty, było to obrabiane obróbką skrawaniem za pośrednictwem nowoczesnej tarczy szlifierskiej bo jej działanie jest poprzez Skrawanie.:) http://www.apdmro.com/Articles.asp?ID=7
Więc nie gadaj skoro nie wiesz czym i jak było to tak naprawdę obrabiane:) Wiem co robie :) oraz czym :)

Zalety tarcz Cubitronowych, mniejsze iskrzenie kilkukrotnie większa żywotność tarczy łatwiejsze szlifowanie bo metal jest skrawany poprzez ząbki które stanowią wypełnienie tarczy, znacznie niższa temperatura obróbki.

Co do Smarowania łożyska to masz racje, ale to dzięki zwiększonemu przepływowi mieszanki paliwowo-powietrzno-olejowej następuje polepszenie odparowywania w łożysku oleju i lepsze smarowanie, a do tego o czym nie wspomniałeś lepsze chłodzenie! które też jest ważne.

Co do estetyki to dlaczego nie czepiasz sie oryginalnych kanałów np w japońskich korbach? które są po prostu odlewami i ich powierzchnia jest niechlujnie chropowata??? Moja jest gładsza niz odlew to chyba jasne a nikt sie nie czepia oryginalnych niechlujnych naciec czy rowków Halo no chyba trochę dziwne Te niektóre uwagi. A wiesz czemu nikt sie tego nie czepia w oryginalnych korbach i tego nie obrabiają po odlewie??? Bo to nie ma znaczenia! jaka tam jest powierzchnia ważne aby łożysko mogło łatwiej "oddychać" :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Muciek
Posty: 1453
Rejestracja: 2010-08-22, 23:28
Moje maszyny: Promoty
Lokalizacja: Radziechowy
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Muciek » 2016-09-16, 13:12

Ori łożysko wyjęte z wału (15 igieł i szersze), zataczamy koło :mrgreen:
20160916_130640.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: bayu » 2016-09-16, 15:48

Co insunuujesz? znowu? to pierwsza generacja.
To nie było firmowane ze OFF ROOAD tylko ze lepsze, wtedy pracowałem nad ulepszeniem i powłoką , i klient o tym wiedział bo pokrywane ze zmienioną geometrią koszyka mam dopiero od momentu opisu na forum wcześniej szedł NTN lub takie. informacja była słowna ze dopiero pracuje i bede miał jeszcze lepsze, ale kto nie chciał czekac wybierał NTNa lub takie.
Wiec nie jątrz!!! :)

Kazdy był informowany i na tamtą chwile była to najlepsza opcja, lepsza od oryginału.

Za rok wyciagniesz z jakiegoś innego i powiesz ze wcale nie było wymienione??

I tak jest mocniejsze od oryginału.:)

Teraz jest Dostępna GENERACJA 3, OFF ROAD , z pokryciem i zmienioną geometrią Koszyka :) o czym pisałem

Ja staram sie ulepszać swoje wynalazki i sam je opracowuje!!! nie kopiuje!!! z Twojego postu wynika ze albo znowu chciałeś podpatrzeć i podesłałeś wał, albo Jatrzysz!!

Laczek
Posty: 44
Rejestracja: 2016-01-23, 13:08
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Laczek » 2016-09-16, 16:23

bayu pisze:Widzę że na silę chce Pan udowodnić że koło jest kwadratowe hehe, no ale pewnie handlarzom wyskoczyła żyłka bo po zastosowaniu mojego łożyska wzrosną przebiegi i spadnie im sprzedaż badziewia hehe ;)
Czy ktoś robił badania na temat wytrzymałości tego łożyska? Jaki minimalny przebieg jest gwarantowany przy normalnych warunkach eksploatacji?
Czy jednak to co wszystko tutaj pisze są to tylko pobożne życzenia a "królikami doświadczalnymi" będą pierwsi nieświadomi klijenci?

Awatar użytkownika
Muciek
Posty: 1453
Rejestracja: 2010-08-22, 23:28
Moje maszyny: Promoty
Lokalizacja: Radziechowy
Kontaktowanie:

Re: Korbowód silnik 060

Post autor: Muciek » 2016-09-16, 16:44

bayu pisze:Co insunuujesz? znowu? to pierwsza generacja.
To nie było firmowane ze OFF ROOAD tylko ze lepsze, wtedy pracowałem nad ulepszeniem i powłoką , i klient o tym wiedział bo pokrywane ze zmienioną geometrią koszyka mam dopiero od momentu opisu na forum wcześniej szedł NTN lub takie. informacja była słowna ze dopiero pracuje i bede miał jeszcze lepsze, ale kto nie chciał czekac wybierał NTNa lub takie.
Wiec nie jątrz!!! :)

Kazdy był informowany i na tamtą chwile była to najlepsza opcja, lepsza od oryginału.

Za rok wyciagniesz z jakiegoś innego i powiesz ze wcale nie było wymienione??

I tak jest mocniejsze od oryginału.:)

Teraz jest Dostępna GENERACJA 3, OFF ROAD , z pokryciem i zmienioną geometrią Koszyka :) o czym pisałem

Ja staram sie ulepszać swoje wynalazki i sam je opracowuje!!! nie kopiuje!!! z Twojego postu wynika ze albo znowu chciałeś podpatrzeć i podesłałeś wał, albo Jatrzysz!!
Rozebrałem swój stary wał i tam było takie łożysko... A Ty chyba myślisz że komuś już się zepsuł i wysłał do mnie :mrgreen: i dorabiasz historię o kopiowaniu patentów.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość