WSK 175 - remont silnika

Wał korbowy, tłok, cylinder, głowica
Puzel
Posty: 41
Rejestracja: 2016-01-06, 23:40
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 175 Kobuz
K750
Romet Ogar 200
Romet Pony M2
Żak MR2
Lokalizacja: Słupsk
Kontaktowanie:

WSK 175 - remont silnika

Post autor: Puzel » 2016-06-14, 10:55

Witajcie
Wzięłem się za remont silnika w swojej WSce. Mimo nikłego przebiegu (6300km) silnik był już trochę zużyty. Oprócz pękniętego karteru i koniecznej jego naprawy również wał wymaga regeneracji (wyczuwalny luz na korbie) a cylinder szlifu (delikatna rysa na ściance cylindra i delikatnie wyczuwalny próg). Od kilku dni przeglądam to forum w wolnych chwilach ale nie znalazłem jeszcze wszystkich informacji na nurtujące mnie pytania. Silnik robię dla siebie, doświadczenie w naprawach silników motocyklowych mam raczej spore i unikam czerwonego silikonu ;)

1. Wał - do tej pory korzystałem z usług Pana Lubińskiego z Iławy ale ten człowiek ma już swoje lata i coraz częściej zdarzają mu się niezłe babole (choć niedawno wał do wsk 125 zrobił świetnie). Przeglądając forum znalazłem kilka pozytywnych opinii na temat jednego z forumowiczów (Baju?) ale raz widzę posty, że wały robi a raz, że już nie podejmuje tego typu napraw. To jest jedno z pytań, komu dać wał do regeneracji - Lubiński, dormar bądź ktoś z polecenia?
Druga sprawa co do korbowodu - regeneracja oryginalnej korby czy wymiana na korbowód Duells z łożyskiem igiełkowym??

2. Tłok - mam dwa tłoki oryginalne gorzyckie z zieloną kropką. Na allegro jak i tu na forum natknęłem się na super tłoki anodowane od Aliena. Pchać się w oryginał czy nowoczesna technologie jednak lepszym rozwiązaniem? Nie znalazłem opinii dotyczących tych tłoków w wsk125

3. Pierścienie - dostępne na allegro wiadomo, że odpadają. Kupując tłoki na jednym z ogłoszeń z olx (gościu miał całkiem sporą kolekcję, cały regał oryginalnych tłoków) kupiłem od tego sprzedawcy również pierścienie - miał starego i nowego typu ale mam podejżenia że sprzedał mi współczesne w cenie oryginalnych, nie wiem czy im zaufać czy kupić nowe. Jak nowe to tylko PRIMA o ile jeszcze produkują - ponoć firmę wykupili amerykanie i likwidują fabrykę bo dla nich istotniejsza jest ziemia.

4. Sworzeń - oryginały pewnie niedostępne, chińskich wyrobów unikam jak ognia, a alien oferuje tłoki razem ze sworzniami.

Prosiłbym o opinie, wymianę informacji ;)

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6308
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Savier » 2016-06-14, 12:07

Cześć,
Ad.1 też robiłem u Lubińskiego, ale teraz wszystko robię u Mućka z forum. Podstawowa sprawa - robię na Duellsach na łożysku igiełkowym.
Ad2. Jestem pewien, że tloki Aliena są zrobione zgodnie ze sztuką, z drugiej strony jak już masz Gorzyca...
Ad3. Nic więcej poza Primą nie mogę polecić :(
Ad4. Sworznia też jestem ciekaw - chciałbym coś dobrego sprezentować mojej 175.

Awatar użytkownika
km1979wsk
Posty: 121
Rejestracja: 2011-01-18, 21:45
GG: 0
Moje maszyny: WSK M21 W2 1973r, KOBUZ 1980r, S1 1975r, S2 1975r.
Lokalizacja: Leżajsk
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: km1979wsk » 2016-06-14, 12:11


Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6308
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Savier » 2016-06-14, 12:42

Wymiary niemalże idealne :)

Puzel
Posty: 41
Rejestracja: 2016-01-06, 23:40
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 175 Kobuz
K750
Romet Ogar 200
Romet Pony M2
Żak MR2
Lokalizacja: Słupsk
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Puzel » 2016-07-07, 09:11

Jaką grubość powinna mieć uszczelka pod cylinder? Oryginalna wyglądała mi na dosyć grubą, wygląda jakby miała 1mm i taką raczej będę musiał zastosować zważywszy na to, że tuleja wygłąda jakby za słabo wciśniętą w cylinder (no chyba że się obruszyła podczas pracy), mianowicie kołnierz tulei odstaje ok. 0,4 mm względem płaszczyzny cylindra. Zastanawiam się czy dać odpowiednio grubą uszczellkę z klingierytu czy dawać to do obróbki co wydaje mi się prostą rzeczą chyba nie jest

Awatar użytkownika
Muciek
Posty: 1459
Rejestracja: 2010-08-22, 23:28
Moje maszyny: Promoty
Lokalizacja: Radziechowy
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Muciek » 2016-07-07, 09:22

Wypadało by to obrobić. Bo uszczelka 1mm to już dosyć dużo.

franq87
Posty: 958
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: franq87 » 2016-07-07, 11:54

Sworznie oryginalne są pisz pw jesli bys sie zdecydowal. Uszczelki pod cylinder oryginalne tez mam a jej grubosc to 0,4mm. Tlok masz gorzycki to sie nawet nie zastanawiaj , alien to zadna nowoczesna technologia. Wal do mucka na duelsie ,z bayem daj sobie spokoj ,bo ci zaraz bedzie wciskal kit jakies patentowe swoje lozyska w cenie z.kosmosu .Podstawa cylindra tak wyglada bo byl obrabiany przez wariata przypiepszal za bardzo zeby norme zrobic i pojsc spac. Nóż jak przeszedl z zeliwa na aluminium to poszedl głębiej bo byl naprezony. Daj zdjecie tych pierscieni to ci powiem co to masz. Kupiles u kikona moze?

Awatar użytkownika
Sebastian440
Administrator
Posty: 1868
Rejestracja: 2007-01-02, 00:48
GG: 13668927
Moje maszyny: .
www.mr16bp.blogspot.com
Lokalizacja: Thorn Kupie polskie motocykle sportowe seba440t2@wp.pl
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Sebastian440 » 2016-07-07, 12:18

franq87 pisze:Sworznie oryginalne są pisz pw jesli bys sie zdecydowal. Uszczelki pod cylinder oryginalne tez mam a jej grubosc to 0,4mm. Tlok masz gorzycki to sie nawet nie zastanawiaj , alien to zadna nowoczesna technologia. Wal do mucka na duelsie ,z bayem daj sobie spokoj ,bo ci zaraz bedzie wciskal kit jakies patentowe swoje lozyska w cenie z.kosmosu .Podstawa cylindra tak wyglada bo byl obrabiany przez wariata przypiepszal za bardzo zeby norme zrobic i pojsc spac. Nóż jak przeszedl z zeliwa na aluminium to poszedl głębiej bo byl naprezony. Daj zdjecie tych pierscieni to ci powiem co to masz. Kupiles u kikona moze?
Też polecam Mućka. Kilkanaście robót już mi wykonał i zawsze bezproblemowo i fachowe doradztwo :)
Kupię polskie motocykle sportowe, kontakt: seba440t2@wp.pl
http://www.mr16bp.blogspot.com ®

Awatar użytkownika
Szczepan
Posty: 1665
Rejestracja: 2009-05-14, 15:05
Moje maszyny: M06B3 Promot 200ccm
Lokalizacja: Gródki k.Działdowa
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Szczepan » 2016-07-07, 13:29

Tylko i wyłącznie Muciek w kwestii wałów ;)
Ekipa WSKTurbo.pl

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: bayu » 2016-07-07, 19:44

Co Wy piszecie za głupoty Alien ma świetne Tłoki chyba Każdy zdaje sobie Sprawe ze Tłok AK-20 jest jest o wile lepszy niż zwykły AK-12 !!! Przecież to inny Stop. Masz Ty Kolego wo gule jakieś Pojęcie o Tym co piszesz???.

Stop AK-20 jest lepszy jesli uważasz ze jest inaczej to Przedstaw Argumenty na to, zamiast Pisać bzdury o chłopaku!!!
Anoda też jest uzasadniona i ma swoje zalety, ale do zwykłej jazdy nie jest Konieczna!

Awatar użytkownika
Sebastian440
Administrator
Posty: 1868
Rejestracja: 2007-01-02, 00:48
GG: 13668927
Moje maszyny: .
www.mr16bp.blogspot.com
Lokalizacja: Thorn Kupie polskie motocykle sportowe seba440t2@wp.pl
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Sebastian440 » 2016-07-07, 20:51

bayu pisze:Co Wy piszecie za głupoty Alien ma świetne Tłoki chyba Każdy zdaje sobie Sprawe ze Tłok AK-20 jest jest o wile lepszy niż zwykły AK-12 !!! Przecież to inny Stop. Masz Ty Kolego wo gule jakieś Pojęcie o Tym co piszesz???.

Stop AK-20 jest lepszy jesli uważasz ze jest inaczej to Przedstaw Argumenty na to, zamiast Pisać bzdury o chłopaku!!!
Anoda też jest uzasadniona i ma swoje zalety, ale do zwykłej jazdy nie jest Konieczna!
O co ten dym zrobiłeś ? Czy ktoś zarzucił cokolwiek Alienowi ? Zacytuj gdzie skrytykowano jego tłoki. Wiadomo, że to dobry tłok i chłopaki oblecieli na nich sporo km.
Kupię polskie motocykle sportowe, kontakt: seba440t2@wp.pl
http://www.mr16bp.blogspot.com ®

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: bayu » 2016-07-07, 21:07

franq87 pisze: Tlok masz gorzycki to sie nawet nie zastanawiaj , alien to zadna nowoczesna technologia.
A tutaj

Awatar użytkownika
Sebastian440
Administrator
Posty: 1868
Rejestracja: 2007-01-02, 00:48
GG: 13668927
Moje maszyny: .
www.mr16bp.blogspot.com
Lokalizacja: Thorn Kupie polskie motocykle sportowe seba440t2@wp.pl
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Sebastian440 » 2016-07-07, 21:13

No przecież owalizacja i anoda to nic nowego. Jeśli dla Ciebie to nowość to dziękuje. Dalej niewiedzę tu słowa krytyki alienowego tłoka.
Kupię polskie motocykle sportowe, kontakt: seba440t2@wp.pl
http://www.mr16bp.blogspot.com ®

bayu
Posty: 418
Rejestracja: 2012-07-15, 00:25
GG: 0
Moje maszyny: Toczydło mniejsze, toczydło większe.
Lokalizacja: Małopolskie
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: bayu » 2016-07-07, 22:11

Nepewno nowocześniejsza niz AK-12, I nie chodzi tu o mnie tylko o nowego kolege Puzel, Który może nie wiedzieć, a nalezało by mu rzeczowo wytłumaczyć aby się obeznał. :)

Awatar użytkownika
Alien
Moderator
Posty: 1966
Rejestracja: 2007-03-13, 00:06
GG: 0
Moje maszyny: M21W2 '72, Romet Komar typ 100, Kobuz '82
Lokalizacja: Słomniki/Kraków
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Alien » 2016-07-07, 22:59

Sebastian440 pisze:No przecież owalizacja i anoda to nic nowego. Jeśli dla Ciebie to nowość to dziękuje.
Seba, 3 lata temu jak wypuściłem anodowane AK20 to było to coś, czego wueskowy świat nigdy wcześniej nie doświadczył. Jeśli to już nie kwalifikuje się jako nowość to znaczy chyba tylko, że stało się standardem. Jeśli tak to dziękuje, pochlebia mi to ;-)

franq87, mam wrażenie, że gdziekolwiek w temacie wspomniane jest słowo tłok pojawiasz się aby napisać, że gorzyc jest najlepszy. Możesz to jakoś sensownie uzasadnić bo ciężko mi jest to zrozumieć?

- różnica w rozszerzalności AK12 i AK20 jest bezdyskusyjna. Masz tu jakiś argument?
- moje tłoki są sprawdzone na pasowaniach 5setek, nie ma szans żeby zrobić tyle na gorzycu. Ja swoje wszystkie gorzyckie robiłem na co najmniej 0.07mm żeby na tym normalnie jeździć
- moje tłoki mają dopracowane rowki na segery, a co jest w gorzycu? Rowek półokrągły na drut - niby ok, ale powiedz mi co tam założysz skoro większość drucianych zabezpieczeń na rynku sprzedawanych do WSK to totalne śmieci które są niesprężyste albo nie mają nawet kołowego kształtu? Oryginalne zabezpieczenie z gorzyc woła o pomstę do nieba i jego wypadnięcie jest przyczyną połowy awarii układu korbowo-tłokowego. W czasach kiedy ja jeździłem na gorzyckich żeby to wyeliminować zakładałem zabezpieczenia japońskie lub wossnera (bez wąsa). Super się to sprawdza tyle ze a) są drogie b) trzeba wyfrezować rowek do wyjmowania. Kto z użytkowników gorzyckich tłoków robi takie rzeczy? Jakie franq87 polecisz zabezpieczenia użytkownikom którym sugerujesz gorzyckie tłoki?
- gorzyckie tłoki które przeżyły kilkadziesiąt lat składowania to loteria pod tytułem "czy w Marian upuścił mnie kiedyś na podłogę i mam krzywą nóżkę"? Nie widać gołym okiem, zmierzyć też się nie da, wyjdzie to przy szlifie albo i nigdy jeśli szlifierz po prostu zwiększy luz i powie że "będzie pan zadowolony"
- anoda....co tu gadać, powłoka znana z silników spalinowych wyższej klasy, w WSK zapoczątkowana przeze mnie. Jak we wszystkim i w powłokach jest duża różnica: można zrobić grubo albo "pokolorować" na szaro. Jak ktoś weźmie do ręki mój tłok (albo zmierzy grubość powłoki lub przewodność elektryczną) mojego tłoka i tłoka konkurencji to poczuje różnice.

Wiem franq87 że uwielbiasz oryginalne produkty, ale tłoki gorzyckie już w tamtych czasach nie były idealne. Jakie przebiegi robiły te silniki? To tyczy się również innych kwestii które bardzo radykalnie agitujesz tutaj na forum. Jesteś przeciwnikiem CDI bo po najzwyczajniej w świecie jeżdżąc w dzień przez Janowiec, w którym nie ma ani jednego skrzyżowania ze światłami, wydaje Ci się że nikomu nie trzeba więcej prądu. Musisz zrozumieć, że CDI powstało głównie po to aby zwiększyć moc elektryczną, a nie dlatego że twórca nie umiał wyregulować sobie przerywacza. Na zmianę poglądów na temat CDI polecam jakiś długi,orzeźwiający rajd nocny.

Skoro już się rozpisałem to pozwolę sobie nawiązać również do kwesti olejów - w temacie o swoim Kobuzie chwalisz się używaniem oryginalnego Mixolu S. Jest to olej mineralny, więc nawet jeśli jest przechowywany w laboratoryjnych warunkach, po tylu latach nie ma szans aby zachował swoje wszystkie właściwości. Terminy ważności dla typowych olejów mineralnych to około 5 lat. Jak ktoś ma wątpliwości to proszę zapytać kogokolwiek technicznego w sklepie z olejami lub poszukać w internecie: oleje mineralne podlegają procesom starzenia. Jeśli chcesz chwalić oryginalne rozwiązania to nie mam nic przeciwko, pod warunkiem że ma to jakiś głębszy sens.

Puzel,
sorry za lekkie zejście z tematu na CDI i oleje. Wracając do remontu silnika 175 to mam na stanie pierścienie z PRIMY do wszystkich nadwymiarów 175. Komplety z górnych chromowanym niestety dostępne są już tylko w nadwymiarze R3.
Ekipa Południe®
Moja Garbi '72
http://polskajazda.pl/Motocykle/WSK/175/128490

franq87
Posty: 958
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: franq87 » 2016-07-08, 08:47

Posłuchaj, to ty masz jakiś kompleks na swój temat. Pisząc zdanie "Alien to żadna nowoczesna technologia" odniosłem się do technologii wytwarzania tego tłoka. Tak, ty pierwszy wprowadziłeś powłokę w swiat wueskowy, ale ja się odnoszę do konkretnej technologii. Następnie kłamiesz sugerując że gorzyce nie mogą być pasowane na 5 setnych, przecież one tak są właśnie pasowane i nic się nie dzieje, a w naszej korespondencji, w której proponujesz mi układ sam przyznajesz, że "wy" pasujecie na 9 setnych. To jak to w końcu jest. Kwestia zabezpieczeń jest taka, że akurat oryginalne są bardzo dobre i nie wypadają, zastanawiam się czy z nimi miałeś akurat do czynienia, skoro miałeś z nimi problem. Rozumiem ,że zapasy się kończą i tutaj przyznaję- w wolnym rynku nie ma dobrych zabezpieczeń z drutu i zastosowanie pierścieni segera i wykonanie rowków w twoich tłokach pod takowe to dobry kierunek. Kwiestia moich poglądów na temat CDI jest inna niż ta którą przedstawiasz.Po raz kolejny powtórzę: Ja nie mam nic przeciwko CDI ja się sprzeciwiam używaniu do tego celu części z chińskich skuterów . Jeśli chodzi o jazdę po Janowcu w dzień ;D w zeszłym sezonie przejechałem niecałe 6 tys km tak że sory ;D a jeśli o oleje idzie to znów kłamiesz twierdząc ,że się chwalę używaniem starego oleju. Ja się nie chwalę ,a odpowiadam na pytanie użytkownika. Gdyby nie zapytał nie było by tego tematu, a temat olei akurat znam wyśmienicie. A pytanie technicznego o ten temat w hurtowni z olejami to jak pytanie w castoramie gościa "czy ten kompresor jest dobry". Koniec.

Awatar użytkownika
Skinder
Posty: 2096
Rejestracja: 2007-03-22, 15:49
Moje maszyny: Perkoz 0001
Lokalizacja: Lubicz
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Skinder » 2016-07-08, 11:59

Wracając do tematu, mam wał zrobiony przez Baya jako jeden z ostatnich przed przerwą i moim zdaniem szału nie robi. O tyle jak korba wygląda na ogarniętą tak jak u wszystkich to przetoczone przeciwwagi wyglądają nieciekawie, mówiąc szczerze, moim zdaniem - zrobione troche na odpierdol. Wały zrobione wcześniej są wykonane staranniej. Dodatkowo nie wiedzieć po co ale dolny sworzeń był zaślepiony na końcach czerwonym silikonem ... Po co ? Suma sumarum, nie miał bym żadnych pretensji gdy kosztowało to połowe tego co zapłaciłem. Mam tylko nadzieje, że będzie hulał bo to przecież najważniejsze. Drugi raz zleciłbym Mućkowi, dobry chłopina jest, ogarniał mi kilka tematów i zawsze gitara grała jak trzeba. Chociaż kolejki czasem ma jak wizyty na nfz to potrafi pilniejsze roboty wtyknąć przed jakieś mniej ważne :roll:

Puzel
Posty: 41
Rejestracja: 2016-01-06, 23:40
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 175 Kobuz
K750
Romet Ogar 200
Romet Pony M2
Żak MR2
Lokalizacja: Słupsk
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Puzel » 2016-07-08, 18:54

Widzę że zrobiła się burzliwa dyskusja w temacie ale w sumie i fajnie :)
Prostując kilka kwestii - wał wysłałem do Mućka i z efektu końcowego jestem bardzo zadowolony. Korbowód duells, przeciwwagi przetoczone jak i czas realizacji oraz kontakt wzorowy.
Natomiast co do tłoka - mimo że mam oryginalnego gorzyca to postanowiłem zainwestować i wysłałem cylinder do aliena na zrobienie szlifu, zrobienie faz na oknach, dopasowanie pierścieni oraz tłoka anodowanego. Jak się bawić to się bawić ;) Chciałbym w tym sezonie jednak jeszcze trochę pojeździć a lato raczej nie sprzyja docieraniu silników po remoncie a nie chciałbym się jednak martwić że oryginał mi w trasie stanie. Jest XXI wiek i wydaje mi się że jednak warto korzystać z nowoczesnej technologii a nie przysłowiowo dalej jeździć na mixolu i lux 10 bo oryginał to oryginał. Tak samo CDI - jakby w tamtych czasach mieli możliwość wykonywania zapłonów bezstykowych to na pewno by próbowali coś takiego zaadoptować do poczciwych WueSeK ;) Ja niemniej na razie zostanę przy oryginalnym zapłonie, jak mnie wkurzy to będziemy kombinować (montowałem taki zapłon w trzech motocyklach to znam jego zalety ;) )
Franeq97 już nie pamiętam od kogo brałem te tłoki i pierścienie, kupiłem je w zeszłym roku na olx, gość miał pomaźną kolekcję oryginalnych tłoków i pierścieni do WFM WSK i Rometów. Pierścienie wysłałem alienowi do sprawdzenia niemniej obawiam się że mógł mnie zrobić w ciula bo żeliwny wygląda identycznie jak pierścienie z Motusa, które też kiedyś kupiłem jednak raczej nie zdecyduję się ich zamontować.

Awatar użytkownika
Alien
Moderator
Posty: 1966
Rejestracja: 2007-03-13, 00:06
GG: 0
Moje maszyny: M21W2 '72, Romet Komar typ 100, Kobuz '82
Lokalizacja: Słomniki/Kraków
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Alien » 2016-07-08, 20:48

franq87 pisze:Następnie kłamiesz sugerując że gorzyce nie mogą być pasowane na 5 setnych, przecież one tak są właśnie pasowane i nic się nie dzieje
franq87, przecież to od Ciebie dowiedziałem się że z fabryki żaden motocykl nie opuszczał linii z katalogowym luzem 5-7 setek tylko były honowane na więcej "na wszelki wypadek". Powoływałeś się na znajomych z fabryki - to jak w końcu jest? Ja uważam, że gorzyc na 5 setkach to tykająca bomba.
franq87 pisze:a w naszej korespondencji, w której proponujesz mi układ sam przyznajesz, że "wy" pasujecie na 9 setnych. To jak to w końcu jest.
Słowo "układ" brzmi tak konspiracyjnie, że aż wytłumaczę - ludzie z forum kupują moje tłoki i zamawiają wysyłkę bezpośrednio do franq87 więc zaproponowałem mu, że wyślę mu paczkę ze wszystkimi nadwymiarami żeby w razie jak tuleja nie wyda miał od razu następny nadwymiar, a nie wysyłał paczek tam i z powrotem. Klient musi czekać i płaci za dodatkowe wysyłki, jemu robota stoi, ja przepakowywuje paczki. I cenę dałem mu lepszą, ale nie skorzystał więc jest jak jest :) a do rzeczy - 9 setek które tu przytaczasz tyczą się jednego, mojego egzemplarza gdzie na gorzycu AK12 zrobiłem 9 setek tylko po to żeby nie przechodzić na kolejny nadwymiar. Ten tłok miał wyorane ze środka kilkadziesiąt gram, pogłębione i powiększone wybrania, anode, na to dwusiarczek molibdenu na płaszczu i ceramike na denku. Też mi z niego oryginalny gorzyk...Wszystkie tłoki AK20 jakie ja szlifuje pasuje na 5 setek: ja na takim jeżdżę, Wrocławiaki na takim jeżdżą, jak ktoś zamawia u mnie tłok ze szlifem to też tyle dostaje. Można zapytać Garry'ego jakie ma pasowanie w swojej rajdowej SHL.
franq87 pisze:Kwestia zabezpieczeń jest taka, że akurat oryginalne są bardzo dobre i nie wypadają
Ciężko mi tu polemizować z takim stwierdzeniem bo dla mnie ten drut to klątwa Świdnika i wielkie nieporozumienie. Z moich obserwacji wynika, że zatarcie oraz wypadnięcie zabezpieczenia to dwie główne przyczyny awarii wueskowych silników. Bez eliminacji tych dwóch awarii nie można mówić o tym, że poprawiło się fabryke. Wady tego rozwiązania to:

- przy tak zagiętych wąsach powierzchnia druta która dobrze siedzi w rowku to lekko poniżej 50% obwodu okręgu fi18mm. Z samego faktu kształtu tracimy tak wiele oparcia, wszystko siedzi na jednej połówce - niesymetrycznie
- im większy zagięty wąs, tym większa powierzchnia elementu w który sworzeń będzie się obijał. Sworzeń musi mieć luz więc to zawsze ma miejsce. Od takiego zmęczenia wypadają zabezpieczenia i jest kuku
- wszystkie druty tego tylu które miałem w ręce są mało sprężyste i mają problem z utrzymaniem idealnego kształtu kołowego. Niedokładność geometryczna sprawia że to nie siedzi dobrze w rowku.
- a z bardziej czysto-logicznych argumentów, nikt już nie montuje takich zabezpieczeń we współczesnych silnikach...

Co do roboty baya - żeby oceniać kto robi lepiej trzeba by położyć te dwa wały obok siebie i wziąć na czujniki. Na zdjęciach wszystkiego nie widać, szczególnie że na tych małej rozdzielczości które bayu wkleja na forum. Ja nikogo nie faworyzuje, sam biorę u baya bo najzwyczajniej mogę podjechać, pogadać, zobaczyć wały na żywo. Na wale który wyszedł spod jego ręki poziom wibracji w stosunku do oryginału spadł niesamowicie. Nie wiem jak Mućkowe wały się zachowują w silniku bo nie miałem z nimi do czynienia, musiałby się wypowiedzieć ktoś kto je użytkuje.
Ekipa Południe®
Moja Garbi '72
http://polskajazda.pl/Motocykle/WSK/175/128490

Awatar użytkownika
Szczepan
Posty: 1665
Rejestracja: 2009-05-14, 15:05
Moje maszyny: M06B3 Promot 200ccm
Lokalizacja: Gródki k.Działdowa
Kontaktowanie:

Re: WSK 175 - remont silnika

Post autor: Szczepan » 2016-07-08, 22:45

Tylko jedno małe wtrącenie, apropo klątwy drutów i ich konstrukcji ;) Po 25 litrach wypalonej mieszanki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ekipa WSKTurbo.pl

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość