Strona 2 z 2

Re: WSK 125 75r

: 2018-05-15, 22:59
autor: DaViD
"Requiescat in pace" to na definitywny zgon, a u Ciebie chyba nie jest aż tak źle. Czyściłeś gaźnik? Sprawdzałeś czy nie są pozapychane dysze? Czy nie dostaje się lewe powietrze? Ja bym oddał gaźnik do regeneracji i więcej się nie bawił.

Re: WSK 125 75r

: 2018-05-16, 16:09
autor: NexT
Wczoraj przedmuchałem gaźnik, jeszcze nie testowałem czy tak będzie bo mi drugiego Klina ścieło!
Jakim momentem ma być dokręcone magneto? Ktoś wie?
A jak zetnie kolejnego to szukam ZMD, zmieniłem miejscami kliny, ten z magneta na zębatkę, i zaczęło ścinać :/

Lewe raczej odpada bo przed rozbiórką też tak było, ale tylko po zimie :/
Przed zimą normalnie chodziła itp.


Może być to wina zapłonu?

Re: WSK 125 75r

: 2018-05-16, 17:13
autor: Kuba1325
magneto nakładasz na wał, delikatnie pobijasz młotkiem przez nasadkę/kawałek rurki w celu jego nabicia i przykręcasz nakrętkę. Jeżeli to nie pomoże to kup pastę do docierania zaworów i będziesz musiał dotrzeć stożki

Re: WSK 125 75r

: 2018-05-16, 19:11
autor: NexT
Jestem trochę zły.. poszedłem do garażu z klinem i wróciłem z czymś co go nie przypomina nawet, góra która wystaje została przekrzywiona w stronę obrotu magneta...

Mam 2 opcje

* Rozebrać sprzęgło i dostać się do org. klinu z magneta wyciągniętego przeze mnie 4 dni temu. + zakup Klinu ZMD

* Zakup klina i danie go do Magneta


Zauważyłem także że przerywacz iskrzy, co prawda iskra na świecy jest.
Jeżeli to jest przyczyna, to nie mam zamiaru bawić się z kondensatorami.
Zakupię CDI, tylko że mam aku 6v, nie wiem czy będzie z tym problem, ale coś czuję że tak :/

Re: WSK 125 75r

: 2018-05-16, 20:38
autor: halcik
Nie znasz podstaw a pchasz się dalej. Dotrzyj stożki bo klin jest dobry. On ma być miękki i tak reagować jak stożki są niedotarte żeby ratować inne podzespoły. Każde platynki bez modułu zapłonowego iskrzą, przecież przez nie płynie dość duży prąd. Fakt że kondensator ma to łagodzić, ale nie eliminować.