Siwa WFM z 1956 roku

Awatar użytkownika
Dario.G
Posty: 294
Rejestracja: 2011-01-01, 15:18
Moje maszyny: Wsk Lelek 1976
Wsk Sport S1 1975
WSK Kobuz 1977
9 innych
Lokalizacja: Kotlin
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: Dario.G » 2018-02-26, 22:58

Każda tuleja była pasowana osobno.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Dzisiaj nie chce mi się komentować ;D Wszystko widać na fotach :]
"I zesłał Ich Pan na Ziemię, by siali zamęt oraz zniszczenie..."

skavinsky
Posty: 376
Rejestracja: 2011-12-01, 13:59
GG: 0
Moje maszyny: JUNAK 59,60,61,63,65
OSA 1965
SHL M04 1951
WFM 55,57,62
AVO
Lokalizacja: Przysucha
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: skavinsky » 2018-02-27, 14:57

Malowałeś akrylem czy baza i bezbarwny ?

Awatar użytkownika
Dario.G
Posty: 294
Rejestracja: 2011-01-01, 15:18
Moje maszyny: Wsk Lelek 1976
Wsk Sport S1 1975
WSK Kobuz 1977
9 innych
Lokalizacja: Kotlin
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: Dario.G » 2018-03-12, 22:05

Akryl.
Kilka części kupowanych jako zamienniki były ocynkowane, wytrawiłem ocynk, następnie oksydowałem "oksydą na zimno"

Obrazek

Obrazek

Nie daje to efektu takiego jak "na gorąco"ale nie jest źle.
Musiałem zdjąć dekiel sprzęgła, ze względu na wieeelki mróz motorek trafił do domu :D bym mógł wstawić dekiel na Dirko.

Obrazek

Narzędzia już w pokrowcu. Kupiłem gotowca na allegro,wymieniłem jednak pasek bo klamra była "teraźniejsza" i nijak mi nie pasowała.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dołożyłem scyzoryk, oczywiście równie stary jak motocykl i świecę.
"I zesłał Ich Pan na Ziemię, by siali zamęt oraz zniszczenie..."

Awatar użytkownika
GaCekM72
Posty: 81
Rejestracja: 2016-09-16, 20:20
GG: 0
Moje maszyny: WFM M06R, ema, janek
Lokalizacja: Hajnówka
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: GaCekM72 » 2018-03-14, 17:03

Jak oksyda utrzymuje się w porównaniu do ocynku?? Nie jest to ta sama powłoka co na śrubach czarnych do kupienia w sklepie metalowym??
Opony to Mitasy H02 3.00?

auriol77
Posty: 539
Rejestracja: 2012-04-17, 19:45
GG: 0
Moje maszyny: swidnik
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: auriol77 » 2018-03-14, 21:56

Jak sie wytrawia ocynk?

Awatar użytkownika
Dario.G
Posty: 294
Rejestracja: 2011-01-01, 15:18
Moje maszyny: Wsk Lelek 1976
Wsk Sport S1 1975
WSK Kobuz 1977
9 innych
Lokalizacja: Kotlin
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: Dario.G » 2018-03-15, 22:53

Oksyda jest powłoką np na broni. Czarne śruby to również oksyda, chyba taka sama, ale dokładnie nie wiem. Oksyda jest słabsza od ocynku. Dlatego powinno się ją natłuścić. Jest podatniejsza na rdzewienie. Zdecydowałem się na nią jednak by zbliżyć się jak najbardziej do oryginału.
Niektóre elementy są ocynkowane, w oryginale według instrukcji były kadmowane, powłoka wygląda podobnie.Jest jednak bardziej EKO i dostepniejsza.
Opony to rzeczywiście Mitasy H02. I tu mam jedną uwagę. Niby rozmiar 3.00, ale opona ma większy balon. Jest szersza od Deguma. Wolałbym rozmiar 2.75.
Ocynk wytrawia się kwasem fosforowym, np popularny Fosol. Pewnie są inne metody, ja stosowałem akurat taką.
Na chwilę obecną motorek wygląda tak:

Obrazek

Obrazek

Brakuje mi jeszcze gruszki sygnału i ramki lampy. Ramka jest w chromowaniu. Tablica na przedni błotnik robi się :)

Obrazek

Tu już razem z innymi z mojej kolekcji. To nie wszystkie :)
"I zesłał Ich Pan na Ziemię, by siali zamęt oraz zniszczenie..."

markus20x
Posty: 118
Rejestracja: 2015-09-24, 22:17
GG: 0
Moje maszyny: Kilka Polskich sprzętów
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: markus20x » 2018-03-16, 00:42

Hej, kawał dobrej roboty! bardzo ładnie prezentuje się na tle młodszej rodzinki:)
orientujesz się może do którego roku powinny być oksydowane/kadmowane śruby? Też przymierzam się do renowacji swojej WSK z 57r. i zastanawiam się czy też nie zrobić śrub na czarno..

Awatar użytkownika
Dario.G
Posty: 294
Rejestracja: 2011-01-01, 15:18
Moje maszyny: Wsk Lelek 1976
Wsk Sport S1 1975
WSK Kobuz 1977
9 innych
Lokalizacja: Kotlin
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: Dario.G » 2018-03-16, 01:30

Na pewno 57r to czarne śruby. Kolega ma 58 rocznik i też były czarne. Do młodszych już nie wiem, obstawiam wprowadzenie ocynku około 1960 roku.
"I zesłał Ich Pan na Ziemię, by siali zamęt oraz zniszczenie..."

markus20x
Posty: 118
Rejestracja: 2015-09-24, 22:17
GG: 0
Moje maszyny: Kilka Polskich sprzętów
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: markus20x » 2018-03-16, 09:03

Ok dzięki za info. a masz może zdjęcie stacyjki od góry? nie wiem za bardzo jak się zabrać za wyjęcie jej z lampy bo nie widzę żadnych śrub czy zabezpieczeń

Awatar użytkownika
Dario.G
Posty: 294
Rejestracja: 2011-01-01, 15:18
Moje maszyny: Wsk Lelek 1976
Wsk Sport S1 1975
WSK Kobuz 1977
9 innych
Lokalizacja: Kotlin
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: Dario.G » 2018-03-16, 23:17

Spójrz do środka lampy. Zobaczysz cztery zagięte "języczki" z blachy. Odegnij dwa widoczne z przodu, powinna wtedy wyskoczyć płytka stacyjki. Jeśli będzie kłopot z wyjęciem odegnij te z tyłu. Mi się udało bez ruszania tylnych. Uważaj na sprężynkę i resztę drobiazgów by nie pogubić. No i za dużo nie gnij tych "języczków" by nie pourywać bo z naprawą byłby duży kłopot.
"I zesłał Ich Pan na Ziemię, by siali zamęt oraz zniszczenie..."

Awatar użytkownika
GaCekM72
Posty: 81
Rejestracja: 2016-09-16, 20:20
GG: 0
Moje maszyny: WFM M06R, ema, janek
Lokalizacja: Hajnówka
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: GaCekM72 » 2018-03-18, 10:25

Dario.G pisze:
2018-03-15, 22:53
Oksyda jest powłoką np na broni. Czarne śruby to również oksyda, chyba taka sama, ale dokładnie nie wiem. Oksyda jest słabsza od ocynku. Dlatego powinno się ją natłuścić. Jest podatniejsza na rdzewienie. Zdecydowałem się na nią jednak by zbliżyć się jak najbardziej do oryginału.
Niektóre elementy są ocynkowane, w oryginale według instrukcji były kadmowane, powłoka wygląda podobnie.Jest jednak bardziej EKO i dostepniejsza.
Opony to rzeczywiście Mitasy H02. I tu mam jedną uwagę. Niby rozmiar 3.00, ale opona ma większy balon. Jest szersza od Deguma. Wolałbym rozmiar 2.75.
Ocynk wytrawia się kwasem fosforowym, np popularny Fosol. Pewnie są inne metody, ja stosowałem akurat taką.
Tak też myślałem że to ta sama powłoka co na czarnych śrubach. Faktycznie powłoka podatniejsza na korodowanie.
Mógłbyś rozwinąć temat wytrawiania/ściągania ocynku?? Wystarczy moczyć element w fosolu?? Jak długo??

Awatar użytkownika
Dario.G
Posty: 294
Rejestracja: 2011-01-01, 15:18
Moje maszyny: Wsk Lelek 1976
Wsk Sport S1 1975
WSK Kobuz 1977
9 innych
Lokalizacja: Kotlin
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: Dario.G » 2018-03-18, 12:01

Części należy zanurzyć całkowicie. Nasączanie, smarowanie itp nie daje rezultatu. Wystarczy zanurzyć i czekać aż zaniknie reakcja.
Reakcja widoczna jest w postaci bąbelków, gdy te zanikną element wyjmujemy, myjemy wodą i mamy surowy metal. Ja zostawiałem przeważnie na noc. Jeśli część wytrawiona poleży za długo w kwasie zczernieje, ale to tylko ułatwia oksydowanie na zimno.
Oksydowałem środkiem kupionym na Allegro. Podobnie jak przy wytrawianiu najlepszy efekt jest po zanurzeniu.
Pamiętajcie jednak, oksyda "na zimno" nie jest identyczna jak ta "na gorąco". Nieco inny jest kolor, no i wytrzymałość. Większość czerniłem w firmie Tech-Świerk. Tylko kilka pierdółek robiłem sam.
"I zesłał Ich Pan na Ziemię, by siali zamęt oraz zniszczenie..."

Awatar użytkownika
GaCekM72
Posty: 81
Rejestracja: 2016-09-16, 20:20
GG: 0
Moje maszyny: WFM M06R, ema, janek
Lokalizacja: Hajnówka
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: GaCekM72 » 2018-03-18, 22:29

Jasne dzięki za cenne informacje. Chodzi mi dokładnie o usuwanie cynku z gwintów na świeżo odnawianych szprychach. Czasami jest problem z nakręceniem nypla. Narzynka jednak nie zawsze sprawdza się.

Awatar użytkownika
przemocha
Posty: 27
Rejestracja: 2016-09-03, 13:03
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06 64
Komar 3
Kadet 780
Ogar 200
Ogar 205
Lokalizacja: Olkusz
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: przemocha » 2018-07-13, 20:27

Hej sorry za odkop, Masz wał WSK ten na grubej korbie? Nie ma problemu z głębokim zapłonem? Poza cylindrem coś przerabiałeś żeby pasował?
Jestem na etapie kompletowania WSK :D

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1533
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
Motorynia
Komar
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Siwa WFM z 1956 roku

Post autor: Kosa » 2018-07-23, 06:51

Zdjęcia nie działają!

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość