Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Odpowiedz
czankete
Moderator
Posty: 977
Rejestracja: 2013-09-26, 10:08
GG: 0
Moje maszyny: do 200 jeszcze trochę brakuje...
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: czankete » 2018-12-05, 18:44

auriol77 pisze:
2018-12-05, 16:00
Uważam, że ceny to kwestia czasu. Jak ktoś wspomniał jeszcze dawne pokolenie drenuje ceny, ale większość młodych ma w nosie Wsk. Za 10-20 lat ci co liczyli na mega zarobki mogą się mocno zdziwić. Widac to po obecnie drozszych motocyklach, ,ktore stoją całymi miesiącami i nikt ich nie kupuje. Mam na mysli avo, bmw, ajs, ariel itp motocykle.

...hmmm, czy to znaczy (idąc tym tokiem rozumowania), że jak zacznie wykruszać się dawne pokolenie to za 30 lat będzie można nasze wsk-i czy inne produkowane w tym okresie sprzęty dostać za grosze albo za darmo? Nie, nie będzie tak - bez względu na to, czy będziemy tu mówić o motorynkach, wskach czy bmw. Ceny niższe nie będą. Popyt na starocie był, jest i będzie dalej. Jak życie pokazuje obiektem pożądania przedmiotów i związanych z nimi historii staje się wszystko i w każdej branży - tym bardziej są nimi motocykle :P ...

...niestety ale nie zgodzę się, że młodzi mają w nosie motocykle, motorowery czy inne pojazdy produkowane w PRL. Z kontaktów jakie mam czy spotkań z ludźmi praktycznie z całego przekroju wiekowego widzę, że obecnie najbardziej aktywna w tej branży pasjonatów jest już grupa nawet nasto / dwudziestoparelatków....

....a to co stoi ogłoszone bo jest za drogie postoi jeszcze pół roku czy rok i i tak znajdzie klienta. Jak dla przykładu trzy lata temu można było dostać nowe silnik rometa 023 za 600zł to co niektórzy w głowę się stukali, że cena kosmiczna. Teraz jak takie same są w ogłoszeniu po 4000zł za sztukę to na pewnym znanym forum zdominowanym przez nastolatków trwa dywagacja w stylu, że cztery to mega drogo ale dwa to mogłoby być dobrze...

...zatem nie łudźmy się, że będzie taniej. Owszem, może pewien wpływ odegra rozwijający się rynek replik i zamienników ale jeżeli nie będzie jakiegoś armagedonu to na pewno nie zmieni się trend, jaki mamy teraz ;-)

cezary603
Posty: 115
Rejestracja: 2015-06-15, 20:24
GG: 0
Moje maszyny: wsk125-72rWFM125-61r
Lokalizacja: mrągowo
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: cezary603 » 2018-12-05, 19:25

Popieram poprzednika , młodzi za 20 lat też będą przeżywać to co my dziś , dla przykładu mój syn 30sto letni jeszcze parę lat temu nawet na KTMa nie chciał patrzeć , dopiero od nie dawna zaczął przygodę z poczciwą babcią WFM . Bywa że /zresztą tak jak ja /zapomina o kolacji ..

Awatar użytkownika
DaViD
Posty: 336
Rejestracja: 2012-06-18, 21:18
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06B3 '83,
WSK M06B3 '76 "Lelek", Pony 301
Lokalizacja: Opoczno
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: DaViD » 2018-12-06, 20:26

Popieram przedmówców, jest zainteresowanie wśród młodzieży rodzimymi cudami techniki :lol:
Osobiście jestem takim przykładem, niecałe 20 lat i kilka motocykli w garażu. Przyznam jednak, że w moim roczniku spotkałem zaledwie trzy osoby zainteresowane tym tematem, ale nie dziwię się bo to drogie hobby. Nie raz słyszałem "po co wydajesz na to pieniądze" ale ciężko wytłumaczyć pasję :-)
Gdy zacząłem się interesować motocyklami wsk (całkiem śmiesznie to brzmi wśród starych wyjadaczy siedzących w temacie dłużej niż ja chodzę po tym świecie) ceny były dość przystępne ale nie najniższe. Cały czas słyszałem opowieści o motocyklach za flaszkę, złomach pełnych od całych motocykli z dokumentami itp. Wniosek jest jeden, taniej raczej nie będzie.

Awatar użytkownika
MotoPRLmaniak
Posty: 240
Rejestracja: 2018-01-27, 23:12
GG: 0
Moje maszyny: Dużo klasyków
Lokalizacja: Malopolska
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: MotoPRLmaniak » 2018-12-09, 00:28

Ogólnie ciekawi mnie za ile będzie maksymalna cena za chociażby wsk 175.Ceny bardzo błyskawicznie idą w górę.Dla przykładu rok temu szło dostać dobry silnik do WSK 125 za 450 zł a teraz ciężko kupić zdekompletowanego kikuta za te 500 zł.Jakie ceny będą za 4 lata...??

Texas Ranger
Posty: 1304
Rejestracja: 2014-06-30, 12:40
GG: 0
Moje maszyny: szukam WSK Lelek
Lokalizacja: Chrzęsne
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Texas Ranger » 2018-12-10, 17:17

myślę, że z 10 tysięcy, choć i za tyle będzie ciężko coś kupić sensownego

auriol77
Posty: 571
Rejestracja: 2012-04-17, 19:45
GG: 0
Moje maszyny: swidnik
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: auriol77 » 2018-12-15, 17:22

Panowie zwróćcie uwagę, że obecnie są jeszcze jakieś części. Resztki, bo resztki ale są. Mówię tutaj o częściach oryginalnych. Znaleźć mało zużyte jest bardzo ciężko. Za te 20 lat nie będzie z czego restaurować. Za przykład można wziać jakieś DKW z lat 20. Kup tutaj coś do tego. Dla większości frajda jest jak mogą odnowić motocykl w ciagu kilku miesięcy- roku, a nie polować przez dwa lata dla przykładu na obudowę reflektora.

10 tyś za WSK można już dostać typu kobuz z łezką, sporty itp, ale muszą być bardzo dobrze zrobione i trafić na odpowiedniego klienta. Bardzo dobrze zachowany oryginał ciężko sprzedać za 5 -5.5tyś no chyba , ze to lelek , sport, dudek to nie, ale Kobuz już tak.

jannex
Posty: 668
Rejestracja: 2008-09-28, 10:33
GG: 0
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: jannex » 2019-09-04, 17:51

Wiem że to pytanie łatwe do zbycia ale zapytam. Ile mogę zawołać za wsk 125? Model mo6 l z 1961 roku, 100 %sprawna i jezdzaca, z zapłonem CDI. Po remoncie z chromami , od nowości w rodzinie. Mam do niej każdy papier z jakim opuściła fabrykę oraz co najważniejsze zarejestrowana na białą blachę z OC i świeżym przeglądem ? Nie pali mnie na już że sprzedażą ale na wiosnę chciałbym ją wystawić.

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1723
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
WSK L
Komar Sport
Komar 2350
Motorynia
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Kosa » 2019-09-04, 20:12

Powiem tak: moją M06L po kompletnym remoncie, na żółtych blachach za mniej niż 10 tysiaków bym nie oddał... może przeginam ale nie i już 😆


Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1723
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
WSK L
Komar Sport
Komar 2350
Motorynia
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Kosa » 2019-10-10, 18:33

Jeeezu - kasę ze sprzedaży powinien w słownik ortograficzny zainwestować bo mi oczy zgniły...

sylwekseat
Posty: 250
Rejestracja: 2018-01-29, 18:11
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 125
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: sylwekseat » 2019-10-10, 19:05

Za 25 klockow to sporo siłowników kupi

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1456
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: jjaworskyy » 2019-10-10, 19:19

sylwekseat pisze:
2019-10-10, 19:05
Za 25 klockow to sporo siłowników kupi
Rozumiem, że chodziło Ci o słowniki i to samo chciałem napisać :D Jeszcze parę lat temu mnie dziwiły i ruszały te ceny, teraz mam to głęboko w ... nosie :D Niech sobie wystawia nawet i za 100000 zł. Szkoda, że cierpią przez takich baranów normalni ludzie z pasją i rzadko idzie coś kupić w normalnych pieniądzach...

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1456
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: jjaworskyy » 2019-10-10, 19:19

sylwekseat pisze:
2019-10-10, 19:05
Za 25 klockow to sporo siłowników kupi
Rozumiem, że chodziło Ci o słowniki i to samo chciałem napisać :D Jeszcze parę lat temu mnie dziwiły i ruszały te ceny, teraz mam to głęboko w ... nosie :D Niech sobie wystawia nawet i za 100000 zł. Szkoda, że cierpią przez takich baranów normalni ludzie z pasją i rzadko idzie coś kupić w normalnych pieniądzach...

Awatar użytkownika
Kosa
Posty: 1723
Rejestracja: 2016-07-30, 07:00
GG: 0
Moje maszyny: WSK Kos
WSK Z2
WSK L
Komar Sport
Komar 2350
Motorynia
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Kosa » 2019-10-10, 19:59

Tak się nakręcamy ale gościu wyraźnie napisał, że na tyle wycenia swój czas poświęcony na odbudowę - może jest wziętym prawnikiem, przeliczył sobie stawkę godzinową za swoją robotę i tyle mu wyszło? Trzeba się cenić😉

halcik
Posty: 1974
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: halcik » 2019-10-10, 20:38

Na bokach zbiornika naklejki ... fajnie

Awatar użytkownika
zmyngut
Posty: 639
Rejestracja: 2011-07-01, 10:20
GG: 0
Moje maszyny: wsk 125
Lokalizacja: Poniatowa
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: zmyngut » 2019-10-10, 21:35

Czas to pieniądz- to prawda. A za taką cenę to wypadałoby jednak zainwestować w tapicera bo to siedzenie jest delikatnie mówiąc straszne.

Awatar użytkownika
zmyngut
Posty: 639
Rejestracja: 2011-07-01, 10:20
GG: 0
Moje maszyny: wsk 125
Lokalizacja: Poniatowa
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: zmyngut » 2019-10-10, 21:35

Czas to pieniądz- to prawda. A za taką cenę to wypadałoby jednak zainwestować w tapicera bo to siedzenie jest delikatnie mówiąc straszne.

Awatar użytkownika
fuel123
Posty: 122
Rejestracja: 2012-09-30, 16:35
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06 B1 '69
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: fuel123 » 2019-10-31, 07:25

W tym roku z bratem robiliśmy SHL M-11. Brat był inwestorem, ja natomiast mu pomagałem. Motor kosztował 2tys. A prawie 8 pochłonęła renowacja, bez uwzględniania roboczogodzin moich i brata. Dla zobrazowania podam, że dwa dni zajęło mi wyklejenie taśmą winylową szablonów do pomalowania szparunków, z oklejeniem i pomalowaniem.

Czerpiąc wiedzę z własnych doświadczeń uważam, że odrestaurowany poprawnie motocykl typu wsk, shl z tych powszechnych, nie mówię o modelach rzadkich, powinien kosztować, po kosztach renowacji oczywiście, co najmniej 10 tys. I taka cena mnie nie dziwi.

Koszty części, usług i robocizny są na tyle wysokie, że rozjeżdżają się z wyceną rynkową tych pojazdów. Rynek zabytkowej motoryzacji jest u nas w fazie rozwoju. Więc oczekiwania sprzedawców, czy koszty remontów są wyższe od oczekiwań kupujących. A obecnie fenomenem są motorynki. Wystawiają je po 3-5 tys i znajdują nabywców. Zapytałem jednego gościa, który miał motorynkę za 5 tys. skąd taka cena?. Odpowiedział głupio, że mam kupować bo za rok będą po 6 tys. Akurat w tym przypadku uważam, że motorynka jest przewartościowana, ale to rynek ustala cenę, bo jeżeli idzie sprzedać pierdzika za tyle pieniędzy, to niby z jakiego powodu ma ktoś wystawić ją za 1 tys.

Doświadczenie podpowiada, że należy kupować motocykle kompletne i zdrowe za większe pieniądze. Renowacja takiego motocykla jest tańsza i mniej czasochłonna. Dla tego podziwiam osoby kupujące gruz ze stodoły, przy którym właściwie tylko rama jest dobra. Reszta do wymiany. A koszty ogromne. Jest to niestety szablon działania ludzi młodych, przeważnie bez stałych środków do życia. Po części taki tok postępowania rozumiem, bo nie ma środków, a remont rozłoży na lata.

Jeżeli za graty ze stodoły chcą ludzie po 2 tys. nie można oczekiwać, że coś lepszego będzie w tych samych pieniądzach. Patrząc na obecne ceny to za swoją wskę przed remontem musiałbym dać dzisiaj z 3-4 tys, gdzie w 2014 kupiłem ją 1.8 tys. Ale była właściwie kompletna i remont przeszedł gładki.

Jeszcze jest kwestia marzeń sprzedawcy i gotówki kupującego. Właśnie sprawdziłem sobie na olx ogłoszenie gdzie za garbuskę chce koleś 4.5 tys. Osobiście dałbym za nią nie więcej jak 3 tys. i myślę, że dało by się urobić właściciela na te 3-3.5 tys.

Generalnie jest to temat rzeka i każdy ma inne spojrzenie na to co się dzieje. Wszystkim się nie dogodzi. Zwłaszcza kupującym.

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1215
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: zubr9471 » 2019-10-31, 12:19

pojawiła się taka sama wska o jakiej była dyskusja, którą ktoś usunął, ale tańsza :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości