Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Odpowiedz
skavinsky
Posty: 373
Rejestracja: 2011-12-01, 13:59
GG: 0
Moje maszyny: JUNAK 59,60,61,63,65
OSA 1965
SHL M04 1951
WFM 55,57,62
AVO
Lokalizacja: Przysucha
Kontaktowanie:

Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: skavinsky » 2015-07-22, 09:21

Z racji czestych dyskusji co do "chorych cen" motocykli w róznych działach proszę pisac tutaj swoje przemyslenia i nie zaśmiecać innych tematów. Obowiązuje wolność słowa, ale nie wolna amerykanka. Każdy ma prawo powiedzieć co myśli, byle bez rzucania mięsem i wycieczek osobistych. Konkretne przykłady mile widziane. Temat przeniesiony z działu SPRZEDAM.
Ostatnio zmieniony 2015-07-27, 22:34 przez Adam_Ga, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: off topic

skavinsky
Posty: 373
Rejestracja: 2011-12-01, 13:59
GG: 0
Moje maszyny: JUNAK 59,60,61,63,65
OSA 1965
SHL M04 1951
WFM 55,57,62
AVO
Lokalizacja: Przysucha
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: skavinsky » 2015-07-24, 14:40

Okazji już nie ma od około 3 lat :) także dokładnie 3 lata temu wystawiałem ogłoszenie 2xWFM kompletne z silnikami jedna z 1958 druga z 1957 (z kompletem dokumentów + zgodność silnika, gaźnika i wielu elementów z ramą) wystawiałem za 3300 zł i nikt nie kupował bo ZA DROGO, także powodzenia w poszukiwaniu Okazji przez....rok :) za rok to ogłoszenie każdy chapnie jak Pani za rogiem nie powiem co :)

Awatar użytkownika
Mateusz WSK
Posty: 1730
Rejestracja: 2008-02-11, 21:47
GG: 514342
Moje maszyny: 175 Kobuz 82r, B3 78r, Pannonia TLF 250 61r.
Lokalizacja: Wiązownica (Podkarpackie) RJA
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: Mateusz WSK » 2015-07-24, 22:36

skavinsky pisze:Okazji już nie ma od około 3 lat :) także dokładnie 3 lata temu wystawiałem ogłoszenie 2xWFM kompletne z silnikami jedna z 1958 druga z 1957 (z kompletem dokumentów + zgodność silnika, gaźnika i wielu elementów z ramą) wystawiałem za 3300 zł i nikt nie kupował bo ZA DROGO, także powodzenia w poszukiwaniu Okazji przez....rok :) za rok to ogłoszenie każdy chapnie jak Pani za rogiem nie powiem co :)
No to kolego wycofaj ogłoszenie i wystaw za rok ;)

Sorry kolego ale idzie jeszcze znaleźć fajny sprzęt w naprawdę dobrych pieniądzach gdzieś na wsi o czym się ostatnio przekonałem ( znajomy kupił troche gratów w super pieniądzach ).

Awatar użytkownika
Halski
Posty: 209
Rejestracja: 2011-12-29, 11:33
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06B3 1980r.
SHL M04 1953r.
SHL M17 Gazela 1969r.
...
Lokalizacja: LPU
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: Halski » 2015-07-25, 11:02

Uważasz, że ten motocykl trzymał w stodole od 1959 żeby teraz sprzedać?

matitima1985
Posty: 280
Rejestracja: 2011-10-09, 16:32
GG: 0
Moje maszyny: wfm 58r
wsk MO6 Z2 2Xzak
komar 64r
Lokalizacja: Laski
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: matitima1985 » 2015-07-25, 12:06

podejzewam ze przez rok nie bedzie telefonu po ten "motocykl", no chyba ze ktos zadzwoni z propozycja daje 500 i zaraz jestem :lol:
Ludzi pop...... z tymi cenami. Olx to teraz taka wiochapl, tez mozna sie niezle usmiac ;D

Awatar użytkownika
peper50
Posty: 307
Rejestracja: 2013-09-17, 17:57
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 M06B3; Jawa 250 353/04
Lokalizacja: Radomsko
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: peper50 » 2015-07-25, 14:19

Dzisiaj byłem (nie powiem gdzie) u znajomego po pieczątki do uprawnień budowlanych i tak się składa, że po drodze na wsi w "skupie metali kolorowych" stała sobie SHL M11 wśród złomu. Stanąłem obejrzałem, siedzenie było od Jawy i nie było jednej osłony a reszta kompletna i lakier w oryginale. Z tego co żona mówiła to za trzy flaszki jej "stary" pewnie sprzeda. Zostawiłem numer, jak nie oddzwoni to jutro po nią jadę. Podobno w stodole jest z 15 silników i jakieś wraki motocykli więc coś powybieram pewnie. Da się? Da. Można znaleźć? Można.

Tak więc kolego to co wkleiłeś okazją nie jest i za 3 lata nie będzie. Wiem, że każdy ma prawo do wyceny swojej własności ale milczenie jest równoznaczne z akceptacją windowania cen na rynku bo jakiś wieśniak myśli, że ma nie wiadomo co a zapewne większość osób zainteresowanych tematem przyzna, że na rynku dzieję się to co widzimy, że się dzieje.

Żeby nie było tak kolorowo, w drodze powrotnej pod sklepem z art. budowlanymi stał motocykl K750 z wózkiem bocznym na białych tablicach. Zatrzymałem się zapytałem czy do sprzedania. Odpowiedź - jak najbardziej tak. Jaka cena? 15 tys. zł proszę pana. Obejrzałem i widzę: ładne oryginalne gaźniki, nie jakieś chińskie badziewie, nowa instalacja elektryczna ładnie pociągnięta, nowe chromowane sprężyny pod siedzeniem i... to wszystko. Każda szprycha zardzewiała, spod farby malowanej pędzelkiem wyłaziła rdza, wszędzie widoczne bąble. Bak spawany chyba w 10 miejscach, o ramie nie wspomnę. Większość elementów stalowych rudych jak włosy Pipi Lansztrung... Jak ktoś chce numer kom. żeby chapnąć taki motocykl jak "Pani za rogiem nie powiem co" - wyślę na PW.

Pytam czy długo stoi. Odpowiedział, że już dwa lata jest do sprzedania. Mogłem odjechać ale "milczenie jest akceptacją wieśniackich cen" i powiedziałem facetowi parę słów jak się określa wartość motocykla i na szybko podliczyłem w widełkach wartość jego "pojazdu". Chyba musiałem się zmieścić bo gościa zamurowało i zaczął gadać, że można się potargować.

Przez internet nie kupuję prawie nic, chyba, że muszę. Ostatnio kupiłem przez forum siedzenie do Jawy 250 353 z oryginalną skórą. Kolega chciał 100 zł. Dałem 120 zł i flaszkę i ku mojemu zdziwieniu dorzucił mi jeszcze chromowany bagażnik z epoki a siedzenie nie było oskubane z takich elementów jak chromowane uchwyty, dwa boczne i jeden tylni. Jak widać uczciwość ludzka popłaca.

Tak więc takich handlarzyków-cwaniaków omijam z daleka i polecam każdemu taką samą drogę szukania części. Niech nie sprzedadzą tych motocykli nawet przez 10 lat to może się czegoś nauczą. Chłopaki na jednym forum motocyklowym sprzedają motocykle i części po kosztach dobrego piwa. Tutaj też widać chłopaków co wrzucają części w bardzo fajnych cenach i browar im za to. Ale jak widzę, niektóre rodzynki to naprawdę wizyta u lekarza by się przydała.

Pozdrawiam wszystkich bardzo uprzejmie :).

Awatar użytkownika
Charlotta
Posty: 463
Rejestracja: 2013-11-22, 19:12
GG: 0
Moje maszyny: Osa M50, Osa M52, Shl M11
Lokalizacja: Kursko
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: Charlotta » 2015-07-25, 15:33

No bo to jest tak, że jak ktoś szuka po wioskach, wtedy kupuje tanio. Większość z nas to lubi, bo jest adrenalina. Oferty takie jak kolegi Skavinskiego są po prostu dla innych ludzi, na przykład bogatych emerytów którzy chcą sobie bez stresu coś podłubać. Niemniej chce troszkę drogo ;-)

skavinsky
Posty: 373
Rejestracja: 2011-12-01, 13:59
GG: 0
Moje maszyny: JUNAK 59,60,61,63,65
OSA 1965
SHL M04 1951
WFM 55,57,62
AVO
Lokalizacja: Przysucha
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: skavinsky » 2015-07-25, 18:25

każdy ma swoje zdanie, ja też mam swoje, wiem jak jest bo w temacie siedze już kilka dobrych lat, co chce sprzedać to sprzedaje, nie teraz to za tydzień, 2 ,3 miesiac rok ale sprzedam, za bezcen nie oddam bo ma to swoją wartość, zwykłą WSK z papierami to ciężko znaleźć w granicach 2000 zł a co tu mówić o WFM z dokumentami z tego rocznika.kupić silnik kupić siedzenie i za 3500 się sprzeda ale mi sie nie chce z tym bawić za dużo projektów na głowie i z jakichś trzeba rezygnować,

matitima1985
Posty: 280
Rejestracja: 2011-10-09, 16:32
GG: 0
Moje maszyny: wfm 58r
wsk MO6 Z2 2Xzak
komar 64r
Lokalizacja: Laski
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: matitima1985 » 2015-07-25, 21:33

Spokojnie, niebawem olx wprowadzi oplaty jak na allegro i wtedy wszystko bedzie jak dawniej a na pewno nie bedzie takiego swirowania z cenami. Chociaz biorac pod uwage moja kolekcje to jest plus tego wszystkiego. Przez dwa lata zyskala 100 % na wartosci ;D

Awatar użytkownika
DarAss
Posty: 358
Rejestracja: 2013-11-06, 16:57
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 M06B3 '76
WSK 125 M06 L 'ok 60
WSK 175 składak
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: DarAss » 2015-07-26, 21:19

skavinsky pisze:zwykłą WSK z papierami to ciężko znaleźć w granicach 2000 zł a co tu mówić o WFM z dokumentami z tego rocznika.
sam w okolicy mam ze 3 zarejestrowane za 1000 każda na sprzedaż. (wiadomo nie pierwszej młodości ale na chodzie, do wyremontowania). Nie kupuję bo nie chcę (jedna mi starczy) a na olx nie są bo są od ludzi ze wsi którzy w necie nie siedzą. Także gadanie że ciężko znaleźć to nie gadanie. Może i ciężko - ale w internecie. Poza wirtualnym światem wystarczy popytać ludzi...

Awatar użytkownika
Adam_Ga
Posty: 1126
Rejestracja: 2011-10-16, 17:51
Moje maszyny: 125 & 175 & 350
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: Adam_Ga » 2015-07-26, 22:18

Wszyscy macie rację.

Cena tej fumki z kosmosu, ale uwierzcie że znajdzie się taki co kupi. Bo ma silnik i resztę brakujących gratów. No i kasę. Potrzebuje mieć motor na już i tyle. Kwestia trafienia w czas i klienta. W zeszłym roku dla picu, zaraz po kupnie, wystawiłem sztywniaka w stanie mocno kiepskim, ale zarejestrowany. Zdjęcia robione u gospodarza. I co? Nie dojechałem domu a klient juz przelew zrobił. Cena też z czapki, ale gość chciał...

Także nie ma co lamentować na ceny, kupujący sami napędzają rynek. Jest jedno ale, ceny wsk, wfm,shl czy junaków już dobiły do poziomu absurdu. W końcu ludzie się pokapują że płacą za to jak za przedwojenne motory (kompletny zundapp db 200 w łodzi był za 6000zł...)

I jeszcze jedno. Inwestycja w stare auta i motory to zawsze był dobry interes :)
"Jak się dba to się i jedzie, jak się nie dba to się nie będzie jechało"

Awatar użytkownika
zubr9471
Posty: 1125
Rejestracja: 2011-05-01, 15:38
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, 175
WFM
Junak
Romet
Jawa 250
SHL 175, 150

H-D
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: zubr9471 » 2015-07-26, 22:54

gramsiu pisze: W zeszłym roku dla picu wystawiłem sztywniaka w stanie mocno kiepskim
albo dla PICa :->

Awatar użytkownika
steele
Posty: 73
Rejestracja: 2015-03-17, 18:11
GG: 0
Moje maszyny: M06B3 1980
Lokalizacja: Łódź / Katowice
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: steele » 2015-07-26, 22:59

Żyjcie dalej w świecie ułudy i okazji, gdzie same odrestaurowane rodzynki latają za 1000zł. Na wsiach też mają internet i jeśli nie właściciele, to wnuki się na nim znają. Czasy rarytasów ze stodoły szybko się kończą i taniej już nie będzie. Sam szukałem zwykłej M06B3 przez 7 miesięcy. Same trupy z wątpliwymi dokumentami. Udało mi się kupić za grubo ponad 2000 w bdb stanie, a kolejka chętnych była długa.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6306
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: Savier » 2015-07-27, 00:50

Co tutaj dużo gadać...
Dopóki będą chętni na motocykle w konkretnych pieniądzach - to będą szły. Wszystko zależy od Was, kupujący :)

skavinsky
Posty: 373
Rejestracja: 2011-12-01, 13:59
GG: 0
Moje maszyny: JUNAK 59,60,61,63,65
OSA 1965
SHL M04 1951
WFM 55,57,62
AVO
Lokalizacja: Przysucha
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: skavinsky » 2015-07-27, 08:27

steele pisze:Żyjcie dalej w świecie ułudy i okazji, gdzie same odrestaurowane rodzynki latają za 1000zł. Na wsiach też mają internet i jeśli nie właściciele, to wnuki się na nim znają. Czasy rarytasów ze stodoły szybko się kończą i taniej już nie będzie. Sam szukałem zwykłej M06B3 przez 7 miesięcy. Same trupy z wątpliwymi dokumentami. Udało mi się kupić za grubo ponad 2000 w bdb stanie, a kolejka chętnych była długa.
Tak to prawda, u mnie w mazowieckim i w zasadzie dawnym radomskim NIE ZNAJDIZECIE motocykla od chłopa ze wsi, u mnie w małej miejscowości w obrębie powiedzmy 20 km jest grubo ponad 20 handlarzy / kolekcjonerów ! i wszystko jest wyłapane, są jeszcze sztuki gdzie definitywnie nie są na sprzedaż. A na jeżdżenie po Polsce i szukanie okazji nie mam czasu, powiem wam że od około 3-4 lat ogłaszam że skupuje stare motocykle z tym że właśnie te 3/4 lata temu udało mi sie kupic w skali roku z tego typu ogłoszeń z 10 sztuk (javy komarki mz itp NAWET MNIE NIE INTERESOWAŁY) Kupiłem kompletna ose m52 z dokumentami, wfm 58 z silnikiem od sokoła 125 ! , SHL M04 KIELECKĄ !!!! i wiele wiele innych, mamy połowę roku 2015 i.......kupiłem wueske z obciętymi błotnikami, taka prawda ogłaszam że kupuję a nikt nie dzwoni

Awatar użytkownika
peper50
Posty: 307
Rejestracja: 2013-09-17, 17:57
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 M06B3; Jawa 250 353/04
Lokalizacja: Radomsko
Kontaktowanie:

Re: WFM 1959 z dokumentami

Post autor: peper50 » 2015-07-27, 16:49

Jeszcze Ci pod drzwi powinni przywieźć :razz:

Żenujące jest to, że patrze na parcha bez kół, bez silnika w ostrupiałym stanie którego cena jest TAKA SAMA co sprzedana przez mojego sąsiada WFM'ka zarejestrowana opłacona od pierwszego właściciela w oryginalnym lakierze :). I szczerze? Oglądałem ją i dałbym nawet 3200 zł bo wszystko było oryginalne.

Widzę, że niektórzy nie widzą różnicy i czy to goła rama czy sam silnik, czy kompletny motocykl to pal licho. 3 tysie przecież to WFM. Właśnie, że nie. To co jest na zdjęciu to złom z dokumentami i nie nadaje się do renowacji czy remontu tylko do ODBUDOWY.

Potem się człowiek dziwi, że ktoś wystawił WFM za 15 tys. zł... no ale jak kupił ramę z papierami za 6 tys. to może i faktycznie 15 tys. to dobra cena...

Może mój przykład był trochę na granicy ale jakże ładnie opisujący rynek tego typu motocykli w naszym kraju. Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy wiedzą co i ile jest warte i można się z nimi dogadać.

mlody3110
Posty: 44
Rejestracja: 2009-10-29, 19:13
GG: 0
Lokalizacja: Pionki
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach

Post autor: mlody3110 » 2015-07-29, 11:51

Peper 50 swoje żałosne komentarze powinieneś zachować dla siebie patrząc na jawe z twojego awatara jeżeli to jest twój motocykl to mogę napisać ci tylko tyle żall

KubaZych
Posty: 74
Rejestracja: 2014-09-21, 11:15
GG: 0
Moje maszyny: WSK GIL
Lokalizacja: Okolice Lublina
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach

Post autor: KubaZych » 2015-07-29, 12:04

mlody3110 pisze:Peper 50 swoje żałosne komentarze powinieneś zachować dla siebie patrząc na jawe z twojego awatara jeżeli to jest twój motocykl to mogę napisać ci tylko tyle żall
A mógłbyś wytłumaczyć "amatorowi" co jest żałosnego w tym motocyklu z avatar'a?

mlody3110
Posty: 44
Rejestracja: 2009-10-29, 19:13
GG: 0
Lokalizacja: Pionki
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach

Post autor: mlody3110 » 2015-07-29, 13:06

Sposób w jaki został ,, odrestaurowany'' , ale głownie chodzi mi o głupie komentarze kolegi pepper 50 czego to on nie mógł kupić raz na złomie raz od sąsiada ale pewnie zawsze ktoś go ubiegł, ja nie uważam ceny WFM za wygórowana motocykl jest tyle wart ile jest ktoś w stanie za niego zapłacić a skoro nie chce go kupić lub go nie stać niech zachowa to dla siebie POZDRAWIAM

picek
Posty: 614
Rejestracja: 2008-07-13, 13:46
GG: 0
Moje maszyny: WSK, itp.
Lokalizacja: Zwoleń-Mazowieckie
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach

Post autor: picek » 2015-07-29, 14:55

Jak przeczytałem nagłówek tematu to pomyślałem- wszyscy bedą narzekać że za drogo.
A tu okazuje się że jest spora różnica w waszej ocenie co jest drogie a co nie i ile powinny kosztować nasze motorki.
Uważam dokładnie tak samo jak Savier że motocykl jest tyle wart ile ktoś za niego gotów jest zapłacić.
Ja osobiście uważam że można cały czas kupić coś taniej. A napewno nie wolno kupowac od typowych handlarzy.
Mogę podać 10 przykładów z ostatnich 2 miesięcy kiedy WSKe można było kupić poniżej 1000zł więc da się i w sieci coś kupić.
Ale podstawowym założeniem jest czy motocykl jest do remontu czy w pięknie zachowanym stanie.
Wyjątkiem są motocykle z limitowanych seri (dudek, lelek itp) gdzie zrobił się szał jak handlarze zaczeli wyłapywać wszystko jak leci. Ceny skoczyły strasznie i przekroczyły sporo kwotę za którą da się to zrobić współcześnie. Tak więc pojawiają się co i rusz zamienniki które spowodują że dudek w kiepskim stanie kupiony za 5tyś to przeinwestowany zakup.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość