Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

mollekor
Posty: 30
Rejestracja: 2013-03-23, 21:54
GG: 0
Moje maszyny: Wsk
Wfm
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: mollekor » 2018-03-27, 08:51

Adam_Ga pisze:
2018-03-26, 11:49
Typowa taktyka „żeby było z czego schodzić” bo raczej nikt nie zapłaci takiej kwoty. Szczególnie że obie renowacje szału nie robią. Plusem jest WFM Z1, może nie jest to jakiś szczególny model, ale jednak dość rzadki.
Cena jest względna :) każda rzecz ma swojego kupca :)
Pamiętam czasy ja mówiono na DKW lub Junaka w kręgach kolekcjonerskich ze to jest złom i nie warto głowy sobie zaprzątając a teraz hmmm Przemyślenia same się na suwają .
Pozdro

Awatar użytkownika
MajkelCIN
Posty: 426
Rejestracja: 2013-06-27, 10:19
GG: 0
Moje maszyny: WSK 59' XJr 1300 01'
Gnom 5.?
Lokalizacja: Cinowo
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: MajkelCIN » 2018-06-27, 14:03

Ciekawa opcja, chyba jedno zero się za dużo napisało sprzedawcy:
https://www.olx.pl/oferta/jawa-350-delu ... 0e0a21b248

maq
Posty: 74
Rejestracja: 2018-05-16, 18:48
GG: 0
Moje maszyny: na razie brak, szukam wsk 125
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: maq » 2018-06-30, 14:16

https://www.olx.pl/oferta/wsk-125-CID5- ... 3;promoted

Jest wystawiony już drugi rok. Wiecie, czemu się nie może sprzedać? Bo realna wartość to jakieś 2 tys. Ani to egzemplarz muzealny, ani moto do codziennej jazdy. Można go mieć z sympatii albo sentymentu. Niestety handlarze nadmuchali bańkę, wykupując co się dało i zalewając rynek złomem w cenach wyssanych z chciwego palucha. Niektórzy dali się nabrać.
Tylko że jak moda na moto-PRL minie i ceny znów zaczną być regulowane przez rynek kolekcjonerski i rynek używanych "małokalibrowych" motorków, to ludzie się połapią, że zostali ze sprzętami przepłaconymi o 300%.

Howgh.

paniczq
Posty: 197
Rejestracja: 2014-01-23, 23:09
GG: 0
Moje maszyny: MASZYNY X15
Lokalizacja: OŚWIĘCIM
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: paniczq » 2018-07-02, 08:57

Ładny egzemplarz i ładna cena :) SHL M06U 1959 oryginał, cena w licytacji 21899,99 PLN
http://allegro.pl/shl-m06u-1959-unikat- ... 16101.html

Awatar użytkownika
Adam_Ga
Posty: 1270
Rejestracja: 2011-10-16, 17:51
Moje maszyny: 125 & 175 & 350
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Adam_Ga » 2018-07-02, 12:54

Faktycznie piękny stan, choć nie chce mi się wierzyć że 7 osób dawało powyżej 10000zł, a już 21899,99zł to jakaś abstrakcja.
Wiem, powiecie kto bogatemu zabroni, jednak porównując ceny starszych motocykli europejskich do naszych PRLowskich dwusówów to ktoś musiał mieć albo za dużo kasy (a brakowąło mu tego modelu do kolekcji) albo za mało oleju w głowie.
"Jak się dba to się i jedzie, jak się nie dba to się nie będzie jechało"

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1227
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: jjaworskyy » 2018-07-02, 13:06

Adam a ja bym się nie zdziwił, gdyby ktoś kasiasty zapłacił za nią taką kwotę :) Pięknie zachowany stan, ale czy warty tej kasy? Mówią, że każda rzecz na sprzedaż znajdzie swojego kupca. Komu udało się kupić coś wcześniej za normalne pieniądze niech się cieszy.
Mieszkam w dużym mieście. Wpadłem na pomysł żeby zrobić małe karteczki, że odkupię/ przyjmę stare motocykle/ części itd. Powrzucałem ponad 1000 karteczek do skrzynek pocztowych w klatkach. Odzew? Jedna Pani z zapytaniem gdzie może dostać sprzęgło do Ogara 200 :D :D
Jestem motorniczym i mam przyklejoną tą samą karteczkę na drzwiach od kabiny, również zero odzewu...

Awatar użytkownika
Adam_Ga
Posty: 1270
Rejestracja: 2011-10-16, 17:51
Moje maszyny: 125 & 175 & 350
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Adam_Ga » 2018-07-02, 13:45

jjaworskyy pisze:
2018-07-02, 13:06
Adam a ja bym się nie zdziwił, gdyby ktoś kasiasty zapłacił za nią taką kwotę :)
Ja też nie, widziałem już różne motocykle kupione za grubą kasę w które trzeba było wpakować kolejne kilkadziesiąt tysięcy. Zundappy, NSU, Sokoły, Douglas , HD - wszystko w pojemność +500 skoczyło strasznie w górę. Do dziś płacze po sokole 600 którego mogłem kupić w 2006 roku za 3000zł, ale to se ne wrati. Społeczeństwo mamy już w miarę bogate, możę nie wszystcy to jeszcze odczuwają, ale jednak sporo ludzi ma hobby które wymaga sporej kasy. A wiadomo, na dzieciach i hobby się nie oszczędza.

Co do karteczek itp to zapomnij - to jak wiara w szóstkę w totka ;)
Ludzie już nic nie mają, a nawet jeśli to albo nie sprzedadzą albo chcą worek kasy. Będąc za miastem zawsze zajadę do jakiegoś gospodarza lub kamienicy rokującej w trafienie. Niestety, nic już nie ma. Czasem jakaś drobnica, jednak kompletnego moto jeszcze w tym roku nie spotkałem.
"Jak się dba to się i jedzie, jak się nie dba to się nie będzie jechało"

picek
Posty: 631
Rejestracja: 2008-07-13, 13:46
GG: 0
Moje maszyny: WSK, itp.
Lokalizacja: Zwoleń-Mazowieckie
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: picek » 2018-07-03, 17:01

tą SHLke sprzedawał nasz forumowicz - ma założone tematy o swoich motocyklach. (dawno temu się z nim mocno czubiłem)
pewnie sprzedaje bo coś mu się znów trafiło nowego do kupienia. Ale przyznaje że ładny motocykl. Czy warty tych pieniędzy - dla nabywcy tak. Ja osobiście wolałbym w tych pieniądzach kupić wyremontowany motocykl. Ale gdybym wygrał w totolotka to pewnie bym kupił i ten motocykl.

Awatar użytkownika
MotoPRLmaniak
Posty: 240
Rejestracja: 2018-01-27, 23:12
GG: 0
Moje maszyny: Dużo klasyków
Lokalizacja: Malopolska
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: MotoPRLmaniak » 2018-10-06, 15:04

O cenach motocykli wypowiem się tak.Każdy z nas dawniej miał rometa czy tam wsk.Jeden dostał powiedzmy na komunię, drugi znalazł w szopie po dziadku, trzeci kupił od kogoś za grosze.Wtedy to nie miało wartości.Gdy po upadku komuny weszły piękne, bezawaryjne suzuki, yamahy, hondy to ludzie uważali, że to jest po PRL-owski złom.Więc nic dziwnego, że można było kupić na za flaszkę.Tym sposobem połowę jednośladów PRL zniszczono.Bo powiedzmy jeden chciał crossa.Na "zachodniego" nie było go stać, to kupował WSK 175 podwyższał zawieszenie, dawał kostkę na tył i ogień.Jak się rozleciała, to na złom.Potem ludzie stali się starsi, przesiedli się na samochody, albo kupili nowsze motocykle, a wszystkie romety, komarki poszły do stodół, szop itd.Oczywiście jeździli na tym, ale po 2000 roku przestali już to tak katować, ceny stopniowo zaczęły iśc w górę.Najpierw junaki i te wszystkie rzadsze i cenniejsze motocykle potem te mniej doceniane i bardziej popularne czyli romety, wsk.Ceny poszły w górę dlatego, że ludzie, którzy kiedyś mieli to, to na "sztarsze lata" zaczynają to kupować i remontować z sentymentu.Wiadomo jak jest popyt to i ceny w górę idą.Więc nic dziwnego, że teraz motocylke prl są w cenie.Takie jest moje osobiste zdanie :).

Awatar użytkownika
dieludolfs
Posty: 7
Rejestracja: 2014-08-12, 23:14
GG: 0
Moje maszyny: WFM 1961r.
Lokalizacja: Włocławek
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: dieludolfs » 2018-11-27, 00:56

Co myślicie o tej sztuce?
https://www.olx.pl/oferta/wsk-kobuz-plo ... xtOkQ.html

Oglądam ją już dłuższy czas i zaczynam powoli oswajać się z ceną, jednak gdy tylko ochłonę, to... poważnie za kompletnego kobuza w oryginale trzeba zapłacić aż 5,5tys. złotych?! Chcę w końcu kupić swoją wymarzoną WSKę i nie wiem, czy to dobra oferta jak na dzisiejsze czasy ;)

czankete
Moderator
Posty: 878
Rejestracja: 2013-09-26, 10:08
GG: 0
Moje maszyny: do 200 jeszcze trochę brakuje...
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: czankete » 2018-11-27, 09:57

...co do tego egzemplarza cena niska nie jest. Ale jak zaczniesz szukać Kobuza z pierwszych lat produkcji to ta cena już nie będzie Ci się wydawała taka wygórowana. Jeszcze na początku tego roku - w styczniu - miałem możliwość zakupu na miejscu Kobuza z tego samego roku, czarnego, zachowanego w oryginale i w bardzo ładnym stanie (przebieg około 7000km) za jedyne 2800zł. Wtedy cena zdawała mi się średnio atrakcyjna - teraz wiem już, że powinienem był go kupić :P

...tak na marginesie to poznałem osobiście chłopaka, który go sprzedaje i tyle co mogę od siebie powiedzieć, to że nie jest to żaden krętacz czy kombinator. Zna doskonale temat motoryzacji z PRL i wie co sprzedaje. Zawsze wszystkie wystawiane przez niego sprzęty schodzą jak nie na pniu to po niedługim czasie pomimo cen jakie żąda. Kilka lat temu zaczął sprzedawać gromadzone przez lata sprzęty i części, które miał też po swoim dziadku ze względu na zmianę lokalizacji brak miejsca ograniczając zbiory do minimum. Byłem parę razy i miałem okazję obejrzeć co nieco ;-) ....

Awatar użytkownika
Adam_Ga
Posty: 1270
Rejestracja: 2011-10-16, 17:51
Moje maszyny: 125 & 175 & 350
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Adam_Ga » 2018-11-27, 11:28

Mam mieszane odczucia co do tego egzemplarza, z jednej strony warto z drugiej nie. Musisz sobie odpowiedzieć do czego ma służyć i czego oczekujesz po tym motocyklu. Z mojej strony wygląda to tak:

moto do kolekcji, jeżdzone będzie baaardzo sporadycznie, nie będę go remontował i zostawie w oryginale.
Warto, Kobuzów w takim stanie zachowania jest bardzo mało.

moto do jazdy, na krótkie wycieczki po okolicy, na zloty, do pracy, ma być sprawne na tip top i cieszyć oko.
Nie warto, raz że przepłacisz , dwa szkoda "niszczyć" taki egzeplarz.

Kupując takie moto musisz też wiedzieć ile chcesz wydać kasy, pamiętaj że kupno starego motocykla to dopiero początek przygody z drenażem portfela. Jest to chyba jeden z droższych Kobuzów, w tej wersji droższe są tylko egzemplarze po kompleksowym remoncie. Bazę kompletną bez kwitów kupisz nawet za 2000, ważne żeby miał całą galanterię. Handlarze niestety zdejmują z moto wszystko co ma jakąś wartość potem sie okazuje że musisz wpadkować kolejny 1000 w uzupełnienie braków.
"Jak się dba to się i jedzie, jak się nie dba to się nie będzie jechało"

Awatar użytkownika
dieludolfs
Posty: 7
Rejestracja: 2014-08-12, 23:14
GG: 0
Moje maszyny: WFM 1961r.
Lokalizacja: Włocławek
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: dieludolfs » 2018-11-28, 00:03

Raczej planuję go zakupić do kolekcji i rozważam rejestracje na zabytek. Bardzo mnie cieszy oryginalny stan motocykla, jednak nie ukrywam, że marzy mi się odrestaurowana, błyszcząca WSKa... w tym przypadku rozmyślałem, by odnowić chociaż kilka rzeczy jak np. koła, ocynki, chromy, wypolerować silnik, założyć nowy układ wydechowy itp. i cieszyć się pięknym stanem motocykla zachowanym w dużej mierze w oryginale.

Rozmawiałem dzisiaj ze sprzedającym. Prawdopodobnie wadą motocykla jest zgrzytający trzeci bieg, poza tym silnik rzekomo pracuje cicho, nie dzwoni.

Początkowo chciałem kupić coś do renowacji w budżecie max 2500zł, jednak patrząc na stan takich egzemplarzy oraz kompletność, to zniechęca mnie taka opcja. No i to grzebanie się z renowacją przez ileś lat, biorąc pod uwagę mój zapał i skłonność do wydawania pieniędzy na inne rzeczy...

Jutro chyba wybieram się na oględziny.

Awatar użytkownika
Adam_Ga
Posty: 1270
Rejestracja: 2011-10-16, 17:51
Moje maszyny: 125 & 175 & 350
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Adam_Ga » 2018-11-28, 00:13

Takie poprawianie kilku detali prędzej czy później kończy się kompletna renowacją. Szkoda by było go malować, zrobisz chwomy, koła, silnik, spojrzysz i pomyślisz hmmm brakuje tylko pięknego nowego lakieru.
Jako nowy nabywca masz prawo zrobić co uważsasz, jednak...

Tutaj https://www.olx.pl/oferta/wsk-175-CID5-IDxDM2o.html masz opcje za pół ceny, moim zdaniem w ciekawszej specyfikacji, zrobisz go na cukierek i nie będzie szkoda stanu w jakim był.

Gdyby nie stał na drugim końcu kraju, sam bym rozważył zakup, choćby ze względu na cenę która nie jest wygórowana.

Zdjęcie dla uwagi jak to może wyglądać finalnie

Obrazek
"Jak się dba to się i jedzie, jak się nie dba to się nie będzie jechało"

Awatar użytkownika
dieludolfs
Posty: 7
Rejestracja: 2014-08-12, 23:14
GG: 0
Moje maszyny: WFM 1961r.
Lokalizacja: Włocławek
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: dieludolfs » 2018-11-28, 00:50

Dzięki za ofertę, aczkolwiek nie ukrywam, że moim niespełnionym marzeniem był Kobuz na nowym zbiorniku, z głębokimi błotnikami, stąd wszystkie inne egzemplarze wykreślam ;)

czankete
Moderator
Posty: 878
Rejestracja: 2013-09-26, 10:08
GG: 0
Moje maszyny: do 200 jeszcze trochę brakuje...
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: czankete » 2018-11-28, 12:31

dieludolfs pisze:
2018-11-28, 00:50
Dzięki za ofertę, aczkolwiek nie ukrywam, że moim niespełnionym marzeniem był Kobuz na nowym zbiorniku, z głębokimi błotnikami, stąd wszystkie inne egzemplarze wykreślam ;)
...szczerze mówiąc to taki "nowy" jak to nazywasz zbiornik i głębokie błotniki to na razie jeszcze jedne z tańszych i ogólnie dostępnych części do WSK, więc to akurat byłoby według mnie najmniej istotne kryterium jakim bym się kierował przy zakupie / budowie Kobuza ;-)

...przejrzyj zresztą temat o Kobuzie - kopalnia wiedzy:
viewtopic.php?f=9&t=36

Awatar użytkownika
grzek30
Posty: 343
Rejestracja: 2015-10-26, 12:26
GG: 0
Moje maszyny: 2,5xM21W2S2 i inne..
Lokalizacja: Szczecinek
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: grzek30 » 2018-11-28, 14:38

Koledzy, ogłoszenie Kobuza już nie aktualne.

Awatar użytkownika
kuba063
Posty: 860
Rejestracja: 2011-08-09, 22:46
GG: 0
Moje maszyny: WSK 9szt
MZ 5szt
Jawa TS
SHL M11
WFM
Mińsk 125
CZ 175 ZZr
Lokalizacja: Waganiec-Włocławek
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: kuba063 » 2018-11-28, 21:57

Te dyskusje co do cen... Jest popyt to i jest cena. Nie uważam jakos żeby te relikty nPRLu były jakieś super drogie. Wsk b3 lub m21 z kwitem trafi się do 2tys zł gdzie paczka fajek to już 17zł. Mam tez przykład z własnego doświadczenia- czesto ludzie ami przywożą/przynoszą mi jakieś motocykle bo w okolicy wiedzą że ten złom skupuje i płace uczciwie. Ostatnio ktos przytachał mi motorynke- zdjąłem błotnik i kiere i puszke szmerów bo były od M1 a zalożyłem zgodne z modelem M2 i wrzuciłem na forum na Fb- pisze do mnie gosć ile opuszcze (ceniłem 1200, kompletna, na chodzie). Przewijam wyżej... gosć pisał do mnie już o 4 motorynke, o pierwszą pisał prawie 3 lata temu, za 600zł było mu drogo... I dalej szuka tej wymarzonej. Wniosek? Nie ma co się opierdalać jak coś fajnego ię trafia, już więcej ich nie będzie. I jeszcze jedna rzecz- nie warto kupować ulepów, zawsze lepiej dołożyć za lepszy egzemplarz- w myśl starego porzekadła że chytry dwa razy traci ;)
Kupie wraki motocykli PRLu. "Garbus nie gubi oleju, on znaczy swój teren"

auriol77
Posty: 549
Rejestracja: 2012-04-17, 19:45
GG: 0
Moje maszyny: swidnik
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: auriol77 » 2018-12-05, 16:00

Uważam, że ceny to kwestia czasu. Jak ktoś wspomniał jeszcze dawne pokolenie drenuje ceny, ale większość młodych ma w nosie Wsk. Za 10-20 lat ci co liczyli na mega zarobki mogą się mocno zdziwić. Widac to po obecnie drozszych motocyklach, ,ktore stoją całymi miesiącami i nikt ich nie kupuje. Mam na mysli avo, bmw, ajs, ariel itp motocykle.

Awatar użytkownika
Adam_Ga
Posty: 1270
Rejestracja: 2011-10-16, 17:51
Moje maszyny: 125 & 175 & 350
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Czemu tak drogo? Dyskusja o cenach motocykli na aukcjach.

Post autor: Adam_Ga » 2018-12-05, 16:19

Oj bys się zdziwił. Moto noże stoją ale to raczej dlatego ze baza kosztuje 20x tyle co WSK. Nie każdy ma takie kwoty.
"Jak się dba to się i jedzie, jak się nie dba to się nie będzie jechało"

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość