Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Odpowiedz
losiu
Posty: 17
Rejestracja: 2016-08-30, 22:04
GG: 0
Moje maszyny: nic. zaczynam zabawę :)
Lokalizacja: Strzebielino
Kontaktowanie:

Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: losiu » 2019-04-18, 23:42

Cześć

Takie coś sobie sprawiłem viewtopic.php?f=71&p=655496#p655496

Jeździłem nią chwilkę, bez akumulatora, tylna lampa nie działała, klakson nie działał. Po obejrzeniu instalacji postanowiłem ją wymienić. Przewody pod kanapą sztukowane, od silnika szły przewody bez osłonek, popękana izolacja, sztywne jakieś. Izolacja wiązek też sztywna i popękana.

Po przejrzeniu popularnego serwisu aukcyjnego :) wysłałem pare zapytań do sprzedawców. Pisałem że to "garbuska" i czy instalacja pasuje. Jeden odpisał że nie, drugi że chyba tak, drugi że tak. Przecież nie okłamaliby... Kupiłem od tego ostatniego.

Rozebrałem instalacje, przeczyściłem styki w stacyjce (okrągła, kluczyk prosty), wymieniłem żarówkę w liczniku, wymieniłem przełącznik świateł (poprzedni był chyba od Kobuza, tak znalazłem w necie) i jechana z układaniem instalacji.
Zacząłem od tych przy silniku. Potem lampa. Wszystko ładnie opisane, schemat dołączony do instalacji czytelny, nie widzę problemu. Musiałem tylko pare końcówek dołożyć (konektory w miejsce gołych przewodów). Pierwsze co zauważyłem że oryginalnie trochę inaczej była podłączona do stacyjki. Wyglądała jak przerabiana, różnego rodzaju konektory, różnego koloru izolacje na nich. Ja podłączyłem wg schematu. U mnie w tylnej lampie były trzy przewody, tu jest dwu przewodowa, dodatkowo masę żarówki stopu dałem na śrubę. Trudno w tej instalacji się pomylić.

A jednak, coś nie gra.

Zadowolony z siebie odpaliłem i kiszka.. Światła przedniego nie ma, klaksonu nie ma (nie wiem czy działa tak właściwie), po wyjęciu kluczyka dalej chodzi. Ale jak przekręcę to gaśnie (i przednia żarówka zaczyna świecić przy tym..) Tylna lampa - to mnie rozbawiło - podłączyłem przewód do żarówki stopu przez aparat stopu, druga żarówka połączona z przewodem do żarówki w liczniku. Logiczne, oświetlenie tablicy zawsze ma świecić jak instalacja chodzi. Po odpaleniu nic nie świeci, po naciśnięciu hamulca świeci żarówka od tablicy! (ale chyba po przełączeniu przełącznika, przestała. chyba że żarówka poszła :) )

Jaki może być powód?
1- zła instalacja. Kable - dużo ich nie ma, nie da się za bardzo skopać..
2- zły schemat. "Złożoność" instalacji pozwala sądzić, że nawet jeśli schemat jest do d..y to po otrzymaniu innego schematu nie będzie problemu z podłączeniem.
3 - coś ze stacyjką - Czy są różne stacyjki? Oznaczenie styków jest dokładnie takie jak na schemacie. Wcześniej pisałem o swojej "okrągła", bo na schemacie ma z boku taki prostokąt, a ona tego nie ma. Na tych schematach z sieci też ma to coś z boku, a na alle.. są okrągłę. Jedną znalazłem z tym prostokątem z boku, taka na śruby a nie konektorki. Starsza jakaś.
4 - zwarcie w przewodach? Gdzie... przecież tu ich prawie nie ma...

Macie może schematy elektryczne do Garbuski? Może są jakieś inne niż ten mój?

Awatar użytkownika
125 arek
Posty: 530
Rejestracja: 2007-06-12, 20:53
GG: 6055683
Moje maszyny: M 06 B1
Lokalizacja: marcinkowice
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: 125 arek » 2019-04-19, 00:07

1. Możliwe aczkolwiek tam jest tylko parę kabelków.
2. Najbardziej prawdopodobne , poszukaj schematu z jakiejś książki będzie pewny.
3.Daj fotkę popatrzymy co tam masz.
Ekipa Południe®

halcik
Posty: 1907
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: halcik » 2019-04-19, 07:26

Światła tył nie działają bez aku, w WSK masz prąd stały i prąd zmienny, zmienny idzie tylko na żarówkę przód i zależy od dwóch cewek świetlnych. Reszta idzie z cewki ładowania przez stacyjkę do odbiorników i akumulatora. Wrzuć schemat z jakiego korzystałeś to poszukamy błędów.
Stacyjki może i były różne rodzaje, ale ich działanie nie różniło się niczym.

Awatar użytkownika
norek
Posty: 45
Rejestracja: 2017-04-25, 14:35
GG: 0
Moje maszyny: WSK 175 Kobuz , Aprilia sr 50
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: norek » 2019-04-19, 11:46

Myślę że mogłeś pozamieniać te 3 przewody przy silniku ,pod tymi gumowymi fajkami .

losiu
Posty: 17
Rejestracja: 2016-08-30, 22:04
GG: 0
Moje maszyny: nic. zaczynam zabawę :)
Lokalizacja: Strzebielino
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: losiu » 2019-04-20, 23:01

schemat który przyszedł z instalacją.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
NexT
Posty: 116
Rejestracja: 2016-07-29, 16:27
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125 M06B3 75r

Romet Ogar 200 85r - Zepsuty
Lokalizacja: Mojęcice
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: NexT » 2019-04-29, 21:18

Coś chyba znalazłem, jeżeli podłączałeś pod ten schemat, to tam jest błąd! U siebie kiedyś też tak miałem i się dziwiłem co jest..

Od gaszenia przewód idzie pod styk nr. 10
Masa natomiast idzie przez styk nr. 21 do Lampy itd.

Ostatnio robiłem u siebie instalację po raz drugi, tych dwóch jestem pewien na 100%

Tutaj jest schemat pod stary typ, który posiadasz (ta nowa instalacja co kupiłeś)
Obrazek

Btw, tak jak wyżej zostało już napisane, musisz mieć Aku, by działało Ci coś więcej niż przednie światło :<

losiu
Posty: 17
Rejestracja: 2016-08-30, 22:04
GG: 0
Moje maszyny: nic. zaczynam zabawę :)
Lokalizacja: Strzebielino
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: losiu » 2019-04-30, 21:40

Dzięki, możesz podesłać lepszej jakości schemat na michal-los@wp.pl? Mam parę schematów z neta ale tego właśnie nie miałem. Aku już czeka. BTW, jak go mocujecie? Pasek gumowy jest luźny (pewnie oryginały byly większe) i nie trzyma tak normalnie.

Awatar użytkownika
Adam_Ga
Posty: 1324
Rejestracja: 2011-10-16, 17:51
Moje maszyny: 125 & 175 & 350
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: Adam_Ga » 2019-05-01, 23:46

Załóż paskiem „do góry” i będzie się trzymało. Daj jakąś gumę pod aku żeby zniwelować drgania.
"Jak się dba to się i jedzie, jak się nie dba to się nie będzie jechało"

losiu
Posty: 17
Rejestracja: 2016-08-30, 22:04
GG: 0
Moje maszyny: nic. zaczynam zabawę :)
Lokalizacja: Strzebielino
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: losiu » 2019-05-15, 22:16

Witam, mam nadzieje ze już bliżej niż dalej.
Mam pytanie, z silnika wychodzą 3 przewody. Cewka zapłonowa wiem która, a jak odróżnić ładowania i oświetlenia bez rozbierania? Jak multimetrem sprawdzam na zwarcie z masą to jedna ma, druga nie. Która jest która?

halcik
Posty: 1907
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: halcik » 2019-05-16, 06:45

Ta która nie ma zwarcia do masy jest spalona więc i tak musisz to rozebrać.

losiu
Posty: 17
Rejestracja: 2016-08-30, 22:04
GG: 0
Moje maszyny: nic. zaczynam zabawę :)
Lokalizacja: Strzebielino
Kontaktowanie:

Re: Wymiana instalacji w Garbusce - nic nie działa...

Post autor: losiu » 2019-05-16, 22:10

Wcześniej oświetlenie działało, a akumulatora nie było. Założyłem więc że to nie ja zepsułem :-) Podłączyłem oświetlenie do działającej cewki, odpaliłem i wszystko (prawie ;-) )działa. Prawie, bo automat stopu nie działał, kupiłem nowy a ten też nie działa (żarówka działa). Jak dostanę sprawny to założę i w krótką trasę (poturlam się po wsi póki się u kolegi w garażu nie zwolni miejsce żeby wymienić cewkę).

Dziękuję bardzo za pomoc :-) :D

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość