Uszkodzenie CDI?

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-21, 17:42

stachu624 pisze:
2019-06-20, 19:32
daj zwykly zaplon w bdb stanie i masz problem z glowy.
Tak, bardzo chętnie sobie jeszcze dorzucę do problemów badziewie w postaci stykowego zapłonu... rada dnia, dzięki wielkie 8/

czeci
Posty: 10
Rejestracja: 2019-03-31, 19:38
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 125, Yamaha FZ6s, Honda monkey 125
Lokalizacja: Stavanger
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: czeci » 2019-06-21, 18:00

Może spróbuj wziąć zasilanie do modułu zaplonowego z akumulatora i oczywiście sygnał z czujnika, a cewek nie zakładaj (oczywiście tylko w celu sprawdzenia czy to będzie się kręcić) - gdzieś w internetach są schematy.

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-23, 13:06

Zapłon sprawdzony dzisiaj z lampą stroboskopową. Ustawiłem idealnie 3mm przed GMP. Dalej to samo, jak odpali raz na 20 kopnięć, to 2-3 takty i gaśnie. Podlewanie benzyny gdziekolwiek, czy do cylindra, czy do gaźnika - nic nie daje. Silnik i tak i tak musi trafić na stół.

Czy ktoś mógłby przy okazji zweryfikować, czy połączenia zapłonu z poprzedniej strony są poprawne? Czy to jakaś dziwna hybryda układu bezmasowego ze zwykłym?

stachu624
Posty: 97
Rejestracja: 2016-02-07, 22:45
GG: 0
Moje maszyny: Wsk z2 1960
Wsk 1958
Shl m11 1966
Jawa 250 1960
Lokalizacja: Skoczów
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: stachu624 » 2019-06-23, 18:08

Daniel22 pisze:
2019-06-21, 17:42
stachu624 pisze:
2019-06-20, 19:32
daj zwykly zaplon w bdb stanie i masz problem z glowy.
Tak, bardzo chętnie sobie jeszcze dorzucę do problemów badziewie w postaci stykowego zapłonu... rada dnia, dzięki wielkie 8/
tylko ja na moich platynkach moge jechcac gdzie chce i odpalam od kopa. wszystko zalezy w jakim stanie jest aparat zaplonowy.

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1461
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: jjaworskyy » 2019-06-23, 19:21

stachu624 pisze:
2019-06-23, 18:08
Daniel22 pisze:
2019-06-21, 17:42
stachu624 pisze:
2019-06-20, 19:32
daj zwykly zaplon w bdb stanie i masz problem z glowy.
Tak, bardzo chętnie sobie jeszcze dorzucę do problemów badziewie w postaci stykowego zapłonu... rada dnia, dzięki wielkie 8/
tylko ja na moich platynkach moge jechcac gdzie chce i odpalam od kopa. wszystko zalezy w jakim stanie jest aparat zaplonowy.
Zapytam z ciekawości, ile łącznie w roku robisz km? Posiadasz kierunkowskazy, ładowarkę usb, żarówke h4?

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-23, 20:22

Bardzo uprasza się platyniarzy o nie robienie zadymy w moim wątku. Nie mam zamiaru przesiadać się na badziewnego stykowca, jeździłem na tym kilka lat i wystarczy. Jak ktoś lubi jeździć przy świetle żarówki 25W i bawić się przerywaczami, niech zostawi to dla siebie i się cieszy. Zostańmy przy naprawie tego CDI ze zdjęć powyżej. Nikt nie jest w stanie sprawdzić, czy połączenia są poprawne, czy nie?

halcik
Posty: 1975
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: halcik » 2019-06-23, 20:26

Mam kolegę platyniarza na innym forum, a nawet kilku,.Ale ten jeden jest łatwym przykładem bo zlicza kilometry i podaję je w swoim temacie. Do tej pory zrobił dystans ponad 10 000 km na platynach i z tego co ostatnio nawet podsumowywał bez żadnej awarii (nie tylko zapłonu, tylko ogólnie).
Inny ma platyny i jeździ na pewno na zlotach od 2003, nigdy jego osa nie zawiodła.
Pierwszy z nich serwisuje swój motor zgodnie z instrukcją obsługi, to znaczy między innymi, że smaruje filc na krzywce.
Osobiście wolę ułatwienie jakie daje w obsłudze cdi, brak trosk i zmartwień, ale w swojej kolekcji mam i takie motocykle, które mają oryginalny zapłon i dasz dają radę zwiększonym momentem obrotowym.
Na pewno gdybym podejrzewał cdi i miał platyny to bym przełożył żeby sprawdzić, gdyby było odwrotnie to pewnie też bym założył cdi, aby wykluczyć złe działanie na platynach. Podejście autora nie bo nie może spowodować konieczność kupowania kolejnych elementów zapłonu cdi, które teoretycznie mogą działać źle i wydatek kasy gdy stary zapłon gdzieś tam leży.

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-23, 20:40

Już pomijając ten cały zbędny wywód o platynach...
halcik pisze:
2019-06-23, 20:26
odejście autora nie bo nie może spowodować konieczność kupowania kolejnych elementów zapłonu cdi, które teoretycznie mogą działać źle i wydatek kasy gdy stary zapłon gdzieś tam leży.
Bo jesteś u mnie w garażu i wiesz lepiej ode mnie, od nowa, powoli:

To nie jest zapłon - sprawdzone. I NIE NIE MAM TUTAJ INNEGO ZAPŁONU. DLATEGO NIE SPRAWDZĘ Z ISKROWNIKIEM, A NIE NIE BO NIE. Jest u kolegi który miał wpaść, ale ma do mnie 80km i nie ma teraz czasu jeździć z zapłonami. Iskra jest, zapłon wypada 3mm przed GMP. Sprawdzone lampą stroboskopową, po napędzeniu koła magnesowego wiertarką.

Pytanie teraz dotyczy prawidłowości podpięcia cewek świetlnych/ładowania. Czy jest prawidłowe. Według zdjęcia i opisu przeróbki, który wkleiłem, nie. Temat nieodpalania motoru chwilowo zakończony, bo prawdopodobnie przyczyną jest lewe powietrze i będę szukał problemu w innym miejscu. Bardzo proszę, skupmy się na konkretnym problemie, zamiast nic nie wnoszących postów ile kto zrobił na stykowcu i ile razy do roku wymieniał platyny. Kurde...

halcik
Posty: 1975
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: halcik » 2019-06-23, 21:23

Spoko, parę postów powyżej pisałem o lewym i o niezasysaniu mieszanki, wykluczyłeś to po czym piszesz że jednak to to. Po co zadajesz pytania na forum? Pisałem o simeringami to się kłóciłeś że sprzedawcą.
Była twoja rada dnia o daniu platyn, to teraz moja rada dnia w temacie nieodpalającego silnika. Cewki ładowania i świetlne nie mają wplywu na możliwość odpalenia silnika. Wystarczy je odłączyć aby prąd przestał przez nie płynąć i problem z uszkodzeniem lub złym podłączeniem wewnatrz znika. Jasne masz przetestowany swój zestaw, ale w takim wypadku psikając plackiem i tak bym to mógł odpalić.
Jesteś dość butny jak na osobę która szuka pomocy na forum, nie uważasz?
Może warto poszukać nieszczelności przed rozbiórką? Jest kilka sposobów oprócz zgadywania. Ale jak byśmy mieli zgadywać to celuje w uszczelkę pod cylindrem, ale co ja tam wiem.

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-23, 22:35

No ręce mi opadają. Pytam tutaj osoby znające się na CDI czy połączenia są poprawne, czy nie w tym momencie i tego dotyczy tytuł tematu. Może i się wkurzyłem, ale denerwują mnie osoby, które myślą, że pozjadały wszystkie rozumy (po co te aluzje do mnie i mojej "niechęci" do eksperymentów z iskrownikiem?), ale nie umieją odpowiedzieć na konkretnie zadane pytanie, za to rozwodzą się nad fajnością platynek... To samo na grupach FB, co tutaj - zamieścisz post z konkretnym pytaniem, to wyleje się tona postów ze zbędnym pierdoleniem o tym, że powinieneś zdemontować CDI, żeby nie sprofanować motóra, a autor ze swoim pytaniem zostanie bez odpowiedzi. Pytam o konkretną rzecz i oczekuję konkretnej odpowiedzi. Wykluczyliśmy problem z zapłonem - jest on pewny - dziękuję temat zapłonu zakończony, pozostał temat połączeń cewek świetlnych, bo tuż przed rozbiórką silnika był problem z żenującymi światłami. I przy okazji może odpadnie problem p.t:
czeci pisze:
2019-06-19, 11:07
Zwarta cewka będzie hamować, i to dość skutecznie.
Cewki mogą mieć zwarcie na szpilkach, bądź gdziekolwiek przed stacyjką. Już jedno zwarcie wyłapałem - było na szpilce od gaszenia, po rozgrzaniu silnika (jak jeszcze odpalał) masowało do karterów i powodowało brak iskry. Na dwóch pozostałych szpilkach (zestaw z gmoto) może być to samo.

Nigdzie nie wyeliminowałem problemu lewego powietrza, liczyłem się z nim, wmawiasz mi teraz coś, czego nie napisałem. Odpuściłem szukanie nieszczelności przed rozbiórką, bo i tak nie ma sensu, bo trzeba rozebrać cały silnik jeszcze raz z innego względu, konkretnie popełniliśmy jeden błąd przy składaniu, o czym zorientowałem się przeglądając schemat montażu następnego dnia. Więc i tak i tak rozpołowienie. Trzeba przejrzeć kilka możliwości, bo simmering od strony zapłonu prawdopodobnie mógł źle siąść (ktoś tam młotkiem go "zaklepywał" wcześniej przed moim remontem), kartery wymagają splanowania, a uszczelka pod cylindrem też mogła źle siąść i tego nie wykluczam, bo zestaw uszczelek z gambitu z allegro był szczerze mówiąc źle dopasowany do silnika, wycięty byle jak i nie warty nawet tych 20zł + przesyłka. Trzeba uszczelki dociąć ręcznie. Chcę to zrobić jeszcze raz i porządnie, i mieć dobre światła - stąd pytanie w temacie Uszkodzenie CDI z pytaniem o to, czy układ jest poprawnie podłączony, czy nie, bo wydaje się, że nie.

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 339
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175 ,BMW 1200,SUZUKI KATANA 650,ETZ 251,SUZUKI GS650
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: kwadrat49 » 2019-06-24, 04:13

Daniel22 pisze:
2019-06-23, 20:22
Bardzo uprasza się platyniarzy o nie robienie zadymy w moim wątku.
Natomiast kloego Daniel22 Ciebie uprasza sie o stonowanie tresci twoich postow , koledzy chcieli pomoc I podpowiadali co moglo byc przyczyna twoich problemow. Lecz ty z miejsca odrzucasz ich teorie po czym wracasz w kolejnych postach z takim wlasnie sposobem rozwiazania/eliminacji problem(lampa stroboskopowa+wiertarka, lewe powietrze...) I oczywiscie wiesz lepiej.
Pozatym nie dziw sie ze koledzy pisza w dalszym ciagu o zaplonie bo do ostatniego postu nie napisales ze temat z zaplonem zamkniety wiec domyslam sie ze chcieli pomoc ,niestety po przeczytaniu twoich postow sam trace ochote zeby cokolwiek ci doradzac I nie licz na wielka pomoc ani od specjalistow od CDI ani pozostalych uzytkownikow jezeli nie zmienisz tonu swoich wypowiedzi.
Teraz pytanie , od kogo zakupiles CDI ? Moze ta osoba pomoze rozwiazac problem. Tez zakupilem CDI I nie ma takich problemow ,wiec troche dziwi mnie twoj przypadek.

Halcik ,odpusc koledze ,szkoda twojego czasu I checi . Niech lupie silnik poraz kolejny skoro chce, to bedzie dopiero trzeci raz ;)
Trening czyni mistrza
Ewentualnie kontakt do MotoPRLmaniak I razem rozgryza problem

Oczywiscie bez urazy dla nikogo
pozdr.

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-24, 10:57

Napisz proszę w którym miejscu odrzuciłem pomysł z zastosowaniem wiertarki i wykluczyłem całkowicie możliwość zasysania lewego powietrza, bo po prostu czegoś takiego nie widzę! Napisałem jedynie, że wiertarki chwilowo nie mam bo uszkodziła się podczas prób (po czym ją pożyczyłem i wykonałem eksperyment, ale potrzebowałem na to czasu), co do odpalania na pych nic nie odrzuciłem, nie był to mój foch, tylko ze względów zdrowotnych nie byłem w stanie biegać z motorem, i napisałem o efektach w temacie, a odnośnie lewego powietrza, że nie jest wykluczone, ale w tym momencie i tak silnik trzeba rozebrać z prostej przyczyny - okazało się, ze w pośpiechu zapomnieliśmy użyć jednego zabezpieczenia, więc silnik musi być ponownie rozebrany (post powyżej - konkretnie popełniliśmy jeden błąd przy składaniu - ten fragment). No i jak rady typu "wyrzuć CDI, wróć do stykowca" na pytanie o poprawność połączeń mają mi w czymś pomóc?

CDI kupiłem razem z motorem i jest samoróbką. Stąd mogą się brać problemy, niestety kupując motor nie spodziewałem się, że jest tak źle wykonane, już kilka rzeczy w nim musiałem poprawiać.

Temat można zamknąć, jak ma wywoływać zbędne emocje, to nie ma sensu go kontynuować, spróbuję napisać na forum poświęconym CDI pytanie o poprawność połączeń i jakoś ogarnę ten silnik, tym razem oddając do polecanego fachowca. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem, ale bardzo nie lubię, jak się wmawia mi coś, co nie miało miejsca, i podchodzi do mnie na zasadzie "jak nie wykonasz tego, co napisałem, nie ważne, czy masz możliwość, czy nie to sobie mądralo sam radź, a swoje teorie w buty wsadź, bo się nie znasz, a ja owszem" - bo tak odebrałem niektóre "rady". Wszystkim, którzy naprawdę starali się pomóc i pomogli (w tym na PW, bo nie wszystko zostało ujęte w temacie) - dziękuję.

halcik
Posty: 1975
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: halcik » 2019-06-24, 13:50

Jeśli chcesz sprawdzić czy cewka jest podłączona bezmasowo to jeden z przewodów cewki łączysz do miernika, a drugi dotykasz wychodzącej masy lub podstawy zapłonu. W ten sposób możesz zweryfikować jak jest podłączona cewka ładowania i/lub świetlna. Bez pomiarów i własnej inicjatywy po samych zdjęciach ciężko cokolwiek stwierdzić. Na tym forum w innym temacie można doczytać jak to cewki były podłączane na różny sposób oraz jak były przewijane, co znaczy tyle, że bez pomiarów jest to tylko nawinięty przewód (może nawet nawinięty w złą stronę).

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 339
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175 ,BMW 1200,SUZUKI KATANA 650,ETZ 251,SUZUKI GS650
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: kwadrat49 » 2019-06-26, 09:05

Daniel22 pisze:
2019-06-24, 10:57


CDI kupiłem razem z motorem i jest samoróbką. Stąd mogą się brać problemy, niestety kupując motor nie spodziewałem się, że jest tak źle wykonane, już kilka rzeczy w nim musiałem poprawiać.



viewtopic.php?f=82&t=29037&p=656058#p656058
To jak to jest w koncu z twoim CDI ? Kupiles moto z CDI ,czy sam zalozyles jak juz platyny ci sie znudzily z powodu awaryjnosci I uzbierales kase na porzadny zaplon ?
Ja juz sie gubie w tej historii.
Jezeli jest to Cdi kupione z moto , to zerknij czy nie ma gdzies nadruku lub znakowania sprzedawcy ,byc moze jest to ktorys z naszych forumowych kolegow a w takim przypadku sadze ze otrzymasz pomoc w temacie . Ewentualnie szukaj takiego stojanu na ALLEDROGO I to tez nie bedzie straszny wydatek a powinno dzialac jak nalezy . Bawiac sie w przelutowywanie cewek nigdy nie ma pewnosci . Jezeli chodzi o CDI to swiatla powinny byc o niebo lepsze niz w przypadku standardowego zaplonu.
Powodzenia w pracach.

pozdr.

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-26, 10:52

Cewki sprawdziłem miernikiem i są zmasowane. Temat kontynuuję na forum poświęconym cdi.

Kwadrat, nie ma się w czym gubić, wystarczy zajrzeć na pierwszą stronę mojego wątku z motorem na tym forum.

1. Moja aktualna wueska którą wtedy jeździłem jest "inną" wueską, niż ta, którą jeździłem kilka lat temu. Jest o niej nawet temat na forum. Wtedy jeździłem na stykowcu i łatałem ten zapłon, szlifowałem platynki, a podczas w/w przygody chodziłem po ludziach i pytałem, kto mógłby mieć części do wueski. Udało się zdobyć starą cewkę od miłego starszego pana z jego szopy i w nocy, z podstawowymi narzędziami, wymieniałem ją w świetle latarni +- kilkadziesiąt kilometrów od Sandomierza, na trasie do Puław.
2. Problemy z tym zapłonem i częściami do niego, plus kiepskie światła z których nie byłem w stanie niewiele wyciągnąć były jednymi z powodów, dla których zdecydowałem się przesiąść na inny motor.
3. Zejdź ze i czytaj posty ze zrozumieniem:
Daniel22 pisze:
2019-06-24, 10:57
CDI kupiłem razem z motorem i jest samoróbką
Samoróbką robioną jak widać po zdjęciach z poprzedniej strony, robioną na kolanie. Przecież widać od razu po sposobie wycięcia podstawy... Oglądałeś te zdjęcia?

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 339
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175 ,BMW 1200,SUZUKI KATANA 650,ETZ 251,SUZUKI GS650
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: kwadrat49 » 2019-06-26, 15:53

Rzeczywiście nie wygląda to super , na pierwszy rzut oka to wydaje się że ktoś to pomeczyl. Ale nie ma powodów żeby Ci nie wierzyć, skoro tak mówisz to pewnie tak jest.
Swoją drogą to jak na samorobke to i tak nie jest takie złe , sprawdź jeszcze ustawienie stojana względem magneta ,moze tam kryje się niespodzianka .
Napisz jak uporasz się z problemem ,sam jestem ciekawy co jest powodem twojej usterki .
Ewentualnie mogę Ci rozrysowac połączenia w moim CDI ale tak za dwa tygodnie bo teraz nie mam dostępu do wsk.
Pozdr.

Awatar użytkownika
Savier
Administrator
Posty: 6337
Rejestracja: 2010-05-20, 18:47
GG: 0
Moje maszyny: Lelek '76
M21W2 '76
Gil spec. '75
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Savier » 2019-06-26, 18:21

:D
nie chce mi się się czytać tych wywodów, ale jeden z kabli masz przylutowany w miejsce starej cewki świetlnej. Jeden pin w prawo masz koniec cewek ogólnie, tam się wlutuj i po robocie. Nie ma to żadnego znaczenia do iskry, ale jak już chcesz naprawiać... :D.
Co do lewego powietrza, zamiast siedzieć na forum to weź dezodorant czy inny plak, ziomek niech kręci wiertarką a Ty psikaj po króćcach, karterach, cylindrach... jak będzie łapał to masz odpowiedź.

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-06-27, 01:02

Savier pisze:
2019-06-26, 18:21
:D
nie chce mi się się czytać tych wywodów
Nie dziwię się wcale :) Całą tą stronę można w sumie wyrzucić z tematu i wrócić do poprzedniej.
ale jeden z kabli masz przylutowany w miejsce starej cewki świetlnej. Jeden pin w prawo masz koniec cewek ogólnie, tam się wlutuj i po robocie. Nie ma to żadnego znaczenia do iskry, ale jak już chcesz naprawiać... :D.
W tej chwili chcę to zrobić raz a porządnie, wszystkich potencjalnych problemów się pozbyć naraz. Wiem, że dla iskry to nie ma znaczenia. Nie chcę, żeby to było źle podłączone.

Obrazek

Czyli w tym momencie odlutowuję drut cewki z miejsca oznaczonego czerwoną strzałką i łączę go z kablem przylutowanym w miejscu, gdzie jest teraz przylutowany ten oznaczony na poprzednim zdjęciu - a ostanią cewkę zestawiam tak jak jest przyłączoną do masy. tak? :)

Awatar użytkownika
Daniel22
Posty: 231
Rejestracja: 2010-09-21, 17:43
GG: 6183789
Moje maszyny: WSK 125/1983
Lokalizacja: Puławy
Kontaktowanie:

Re: Uszkodzenie CDI?

Post autor: Daniel22 » 2019-07-25, 23:49

Z kronikarskiego obowiązku; mam nadzieję, że niektórzy powstrzymają się od gównoburz i tutaj...

Problemem okazał się moduł zapłonowy. Na niskich obrotach gubił iskrę. Przy kopaniu z kopniaka była ładna i niebieska, natomiast podczas pracy silnika coś modułowi nie pasowało, i przestawał dawać iskrę przy schodzeniu na wolne obroty. Stąd też niemożliwe było odpalanie z kopniaka. Na pych odpalała i jechała normalnie, zarówno na niskich i wysokich obrotach. Po zamontowaniu innego uniwersalnego modułu, sprzęt odpalił z kopa i jeździ bezawaryjnie, trzymając pięknie wolne.

Rada saviera okazała się również pomocna - po przelutowaniu przewodu we właściwe miejsce magneto mniej się grzeje, a światła są mocniejsze :).

Temat można zamknąć.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość