Odpalenie po wielu latach postoju WSK M06 B3

Odpowiedz
indamix
Posty: 6
Rejestracja: 2019-03-08, 17:24
GG: 0
Moje maszyny: WSK M 06 B1 1978r
Kontaktowanie:

Odpalenie po wielu latach postoju WSK M06 B3

Post autor: indamix » 2019-04-25, 12:55

Witam, odziedziczyłem w spadku WSK M06B3 78r. Motor był w pełni sprawny, ale dłuższy czas stał w szopie niedotykany. Trudno powiedzieć czy stal tak 5 czy 10 lat. Motor został pozostawiony bez żadnej konserwacji, nie została wykręcona świeca, nie spuszczono paliwa itd. Moje pojęcie na temat motorów jest praktycznie zerowe, wiem tyle ile udało mi się przeczytać w internecie, często są to sprzeczne ze sobą informacje. Stąd moje pytania. Co należy zrobić, tak krok po kroku, przed próba odpalenia go po tylu latach? Jaki olej najlepiej wlać do skrzyni biegów? Z jakim olejem najlepiej zrobić mieszankę paliwową, i w jakich proporcjach? Pozdrawiam.

halcik
Posty: 1907
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Odpalenie po wielu latach postoju WSK M06 B3

Post autor: halcik » 2019-04-25, 13:33

Umyć zbiornik i gaźnik, najlepiej zdjąć cylinder lub przynajmniej przepłukać dół silnika, to znaczy wał.
Do odpalenia oleju w skrzyni może nie być, a do paliwa każdy będzie pasował. Najłatwiej kupić na orlenie semisyntetyk za około 20zł i lać 1:30.
Jak wszystko będzie ok i zalejesz skrzynie olejem, może być nawet lux10 lub olej do skrzyń z mokrym sprzęgłem (czytaj forum jest tego bardzo dużo) to zweryfikuj czy dymienie się nie zwiększyło. Jeśli tak to czeka cię wymiana symeringu po stronie sprzęgła.

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1345
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Odpalenie po wielu latach postoju WSK M06 B3

Post autor: jjaworskyy » 2019-04-25, 15:49

Tak jak wyżej napisał Halcik. Ja od siebie mogę dodać, że jak zbiornik nie będzie się nadawał do tego aby wlać w niego czyste paliwo to kup w aptece strzykawkę 100 ml i możesz w ten sposób ominąć zbiornik na czas odpalenia. Wykręć też świecę, przeczyść szczotką drucianą, możesz też delikatnie liznąć drobnym papierem ściernym styki przerywacza (platynki). Zobaczysz jaki będziesz miał uśmiech na twarzy jak uda Ci się uruchomić silnik :) Jak czegoś nie wiesz, pytaj :) Powodzenia!

Awatar użytkownika
jjaworskyy
Moderator
Posty: 1345
Rejestracja: 2011-09-25, 20:51
GG: 0
Moje maszyny: M06B3
KoBuz
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Odpalenie po wielu latach postoju WSK M06 B3

Post autor: jjaworskyy » 2019-04-25, 15:49

Tak jak wyżej napisał Halcik. Ja od siebie mogę dodać, że jak zbiornik nie będzie się nadawał do tego aby wlać w niego czyste paliwo to kup w aptece strzykawkę 100 ml i możesz w ten sposób ominąć zbiornik na czas odpalenia. Wykręć też świecę, przeczyść szczotką drucianą, możesz też delikatnie liznąć drobnym papierem ściernym styki przerywacza (platynki). Zobaczysz jaki będziesz miał uśmiech na twarzy jak uda Ci się uruchomić silnik :) Jak czegoś nie wiesz, pytaj :) Powodzenia!

indamix
Posty: 6
Rejestracja: 2019-03-08, 17:24
GG: 0
Moje maszyny: WSK M 06 B1 1978r
Kontaktowanie:

Re: Odpalenie po wielu latach postoju WSK M06 B3

Post autor: indamix » 2019-04-29, 11:39

Dziękuję za odpowiedzi. Rzeczywiście w zbiorniku po odkręceniu korka, widać że jest pokryty jakąś skorupą, jakby odchodząca stara czarna farba. Chyba wypróbuje patent z strzykawka. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość