Drgania kierownicy

helmutt1
Posty: 68
Rejestracja: 2017-09-12, 11:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, wczesniej ETZ 250
Kontaktowanie:

Drgania kierownicy

Post autor: helmutt1 » 2018-05-27, 18:48

Panowie czy macie jakiś sposób na drgania kierownicy? Przejechałem dziś wską 33 km. i już od 2 godzin mam mrowienie w rękach. Na kierownicę przenosza się drgania z silnika. Da się coś z tym zrobić? Czy tak ma być.

sylwekseat
Posty: 144
Rejestracja: 2018-01-29, 18:11
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 125
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: sylwekseat » 2018-05-27, 21:01

Mam to samo jestem w trakcie remontu silnika moze po bedzie ciut lepiej ale chyba taki to urok tych maszyn

helmutt1
Posty: 68
Rejestracja: 2017-09-12, 11:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, wczesniej ETZ 250
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: helmutt1 » 2018-05-27, 21:36

Wcześniej jeździłem 20 lat temu nawet po 150km ale nie pamiętam czy było tak samo. Rękawice pewnie trochę zamortyzują ale na razie na nie za gorąco.

franq87
Posty: 956
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: franq87 » 2018-05-27, 22:00

Ciężarki w kierownice.

Awatar użytkownika
DominikWSK
Posty: 34
Rejestracja: 2013-11-26, 23:19
GG: 0
Moje maszyny: Wsk B3 1977
Wsk B3 1979
Wsk B3 1982 2x
Wsk B3 1984
Lokalizacja: Inowrocław
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: DominikWSK » 2018-05-27, 22:25

Wszystko zależy od wyważenia wału , jak jest dobrze wyważony to nie ma żadnych drgań .

franq87
Posty: 956
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: franq87 » 2018-05-28, 06:56

Tak, oczywiście. Ale jak już są ,to ciężarki sporo pomagają.

sylwekseat
Posty: 144
Rejestracja: 2018-01-29, 18:11
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 125
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: sylwekseat » 2018-05-28, 17:51

Kurde jakie ciezarki może ktos przyblizyc o co chodzi

halcik
Posty: 1584
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: halcik » 2018-05-28, 17:57

Kule montowane na końcach kierownicy. Ewentualnie jakieś ciężkie wypełnienie wkładane do kierownicy

helmutt1
Posty: 68
Rejestracja: 2017-09-12, 11:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, wczesniej ETZ 250
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: helmutt1 » 2018-05-28, 19:03

Czyli można spróbować zdjąć rączki i np. wsadzić tam pręta

sylwekseat
Posty: 144
Rejestracja: 2018-01-29, 18:11
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 125
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: sylwekseat » 2018-05-28, 19:09

Dobre
Pierwsze slysze o takim rozwiazaniu
Musze to przetestowac

halcik
Posty: 1584
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: halcik » 2018-05-28, 19:58

Chodzi o ciężar na końcówkach. Pręt musiałby spełniać te wymagania i nie dzwonić. Trzeba też pamiętać że niweluje to drgania tylko i wyłącznie na kierownicy

sylwekseat
Posty: 144
Rejestracja: 2018-01-29, 18:11
GG: 0
Moje maszyny: Wsk 125
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: sylwekseat » 2018-05-28, 20:07

Trzebaby dopasowac takie korki np z olowiu i wbic ciasno na kleju

helmutt1
Posty: 68
Rejestracja: 2017-09-12, 11:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, wczesniej ETZ 250
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: helmutt1 » 2018-05-28, 20:10

Może wytoczyć pręta np. 25 i dopasować ciasno na długość rączki. Bo piachu nasypać to chyba za lekkie.

franq87
Posty: 956
Rejestracja: 2012-11-05, 20:52
GG: 0
Moje maszyny: KILKA ŚWIDNIKÓW, RESZTA NIEWAŻNA
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: franq87 » 2018-05-28, 23:03

W chopperach / cruiserach to chyba standartowe rozwiązanie, plus podnóżki na gumach. Takie ciężarki pełnią tez funkcję ozdobną.

Awatar użytkownika
kwadrat49
Posty: 310
Rejestracja: 2015-01-26, 20:12
GG: 0
Moje maszyny: WSK175, YAMAHA VIRAGO 1100(byla)
R1-RN12(byla)
BMW RT1200
Lokalizacja: POLSKA ,BOCHNIA
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: kwadrat49 » 2018-05-30, 10:00

Porządnie wyważony wał to podstawa, silnik do ramy przykrecony z odpowiednią siłą i można wsk robić nawet po 500km dziennie , mrowienie nie będzie dokuczliwe.
Oczywiście ciężarki w kierownicy też pomagają.

helmutt1
Posty: 68
Rejestracja: 2017-09-12, 11:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, wczesniej ETZ 250
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: helmutt1 » 2018-05-31, 19:45

A czy ktoś z was próbował np. podkładać podkładki wycięte z dętki pod cybanty kierownicy? Czy to coś poprawi? Czy może jakieś gumy jeszcze pod śruby mocowania silnika. Ale to chyba nie zda egzaminu bo się stopi.

WojtekW
Posty: 58
Rejestracja: 2015-04-16, 21:04
GG: 0
Moje maszyny: WSK M06B3 125 i parę innych
Lokalizacja: Świnoujście
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: WojtekW » 2018-05-31, 22:46

Jeśli masz zawieszenie przednie standardowe w swojej WSK-ce czyli półki ze stali to zamontuj sobie takie risery czyli mocowanie kierownicy np coś takiego http://allegro.pl/bmw-f-650st-650-st-ri ... 00839.html jeśli masz zawieszenie z półkami z aluminium to wybór podobnych riserów masz prawie że nieograniczony, pamiętać trzeba tylko grubej gumie jako amortyzator. Modyfikacja jest moim zdaniem do przyjęcia jeśli się swoim ulubionym motocyklem jeździ . Oczywiście zdaję sobie sprawę że strasznie oburzę tych wielbicieli 100 % oryginalności i zaraz wywołam burzę o skundlaniu swojego motoru. Mam jednak inne zdanie co do lekkich usprawnień takich co poprawiają komfort jazdy w WSK-e. W moim motocyklu np. używam tylnych amortyzatorów od Jawy - CZ właśnie dla komfortu ważę prawie 120 kg więc amory od WSK-i to za mało. Co do drgań jechałem moją WSK-ką dwukrotnie ze Świnoujścia do Świdnika przez prawie dwa dni non stop, potem to jeszcze przez cały zlot miałem trzęsawkę, więc wiem coś o drganiach w tym motocyklu. WSK-i to niestety namiastka motocykla i trzeba mieć naprawdę twardą dupę żeby podróżować na dłuższe dystansy tym motocyklem, tyle że dla mnie to akurat frajda . Jak bym chciał jeździć w komforcie to kupił bym sobie duże Suzuki czy wielką Hondę Gold Wings. Więc albo się przyzwyczaj, albo w dopuszczalnej skali zmodyfikuj swoją WSK-ę, albo przesiądź się na komfortowy ;D :-) :-) motocykl .

helmutt1
Posty: 68
Rejestracja: 2017-09-12, 11:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, wczesniej ETZ 250
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: helmutt1 » 2018-06-02, 15:51

Też jestem zwolennikiem oryginalności ale w tym wypadku takie usprawnienie bym wprowadził. Wczoraj podłożyłem gumy pod kierownicę i cybanty oraz wsadziłem pręty w rączki kierownicy i nic to nie daje. Dalej jest koszmar. Ręce telepią się po 20 km. A czy są takie risery dopasowane do wski? Czy testowałeś to w swoim motocyklu?

halcik
Posty: 1584
Rejestracja: 2015-11-30, 09:25
GG: 0
Moje maszyny: WSK KOS 85 i inne
MZ ES 250/2 i inne
WFM OSA M52 i M50
Lokalizacja: Kutno
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: halcik » 2018-06-02, 16:30

Czyli masz coś nie tak z silnikiem. Pełny wał, brak centrowania lub cos innego

helmutt1
Posty: 68
Rejestracja: 2017-09-12, 11:39
GG: 0
Moje maszyny: WSK 125, wczesniej ETZ 250
Kontaktowanie:

Re: Drgania kierownicy

Post autor: helmutt1 » 2018-06-02, 20:27

A czy ktoś może testował takie obciążniki kierownicy jakie są na allegro? Zdaje to egzamin?

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość