Strona 3 z 6

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-03, 18:34
autor: wujcio
Tylko potem sobie sprawdź czy po skręceniu nakrętki od zabieraka (bez spręzyny i kielicha) zabierak jest dociskany do tuleki kosza na sztywno tak samo sprawdź luz między koszem a zabierakiem gdy kosz kręci się luźno w tulejce wałka głównego

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-03, 19:00
autor: mIcHaL_027
wujcio wszystko sprawdzę, jak coś nie będę wiedział lub coś się będzie działo to będę pisał... Bo mnie ten rowek interesuje.. nie wiem czy on jest wytarty czy tak oryginalnie jest..

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-03, 19:04
autor: wujcio
on jest wytarty trzeba splanować zabierak albo zamontować nowy.
Rowek powstaje właśnie wtedy gdy nakrętka nie dociska zabieraka na sztywno z ta tulejką
zerknij sobie na aukcję z nowym zabierakiem org ZMD: http://allegro.pl/wsk-175-zabierak-sprz ... 45593.html
ja splanowałem go o jakieś 0,3 mm i wyszło gładko (zobacz sobie foty w moim temacie) i dużo się nie zmieniło tylko trzeba było potem podciąć nakrętkę aby dochodziła do zabieraka (lepiej pasować bez tego kielicha zabezpieczającego nakrętkę) żeby był zapas docisku.
Załęski podaje tolerancje w wysokości zabieraka +-0,3 mm ja mam teraz około 5.6mm-5.7mm a było nominalnie około 6mm

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-03, 19:56
autor: mIcHaL_027
A powiedz mi lepjej kupić nowy zabierak czy splanować stary..?

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-03, 20:12
autor: wujcio
kupić nowy bo to grosze a stary zostaw na gorsze czasy

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-03, 20:16
autor: mIcHaL_027
Aha to kupię nowy, dobrze że się dowiedziałem to bedzie ten problem z głowy.. ;-)

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-09, 12:42
autor: mIcHaL_027
wujcio Nagrałem mały filmik dle ciebie bo nie wiem czy tak miałem sprawdzić ten luz oceń i pomóż..

http://www.youtube.com/watch?v=53kIlfbgAAE

Sory za słabą jakośc bo nagrywane telefonem.. :-/

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-09, 14:23
autor: maykii
Luz jest zdecydowanie za duży. Musisz kupić jeszcze jedną podkładkę, tą w kształcie gwiazki i dopasować.

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-09, 14:31
autor: mIcHaL_027
Też myślałem o podkładce ale niech jeszcze się wujcio wypowie.. ;-)

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-09, 14:38
autor: Wojtek
Nie tyle za duży co nie powinno go być wcale :) Wujcio skasował ten luz i mówił mi że sprzęgło zaczęło działać jak poemat. Dokładając podkładki gwiazdkowe kontroluj położenie kosza sprzęgłowego. Koła łańcuchowe na koszu i na czopie wału korbowego powinny być w jednej płaszczyźnie. No i wcale nie jest powiedziane że przed interwencją są one ustawione prawidłowo. U mnie w konfiguracji fabrycznej czyli z jedną podkładką na wałku sprzęgłowym oraz z oryginalnym sprzęgłem koła łańcuchowe był sporo przesunięte. Było to widoczne gołym okiem. Wysunąłem trochę kosz ponieważ zębatki na wale nie da się wcisnąć głębiej. Okazało się że zębatka kopniaka jest za głęboko i zazębiała się z koszem połowicznie. Więc wysunąłem trochę wałek kopniaka. I tu kolejny problem :) Czoło podtoczenia na wałku za bardzo wystawało i dekiel się nie domykał :) Po chamsku oszlifowałem wałek i kiedy w końcu zabiorę się za poprawianie silnika wymienię go i w razie potrzeby przetoczę to czoło.

Uniknąłbym takich problemów gdyby dało się głębiej osadzić koło łańcuchowe na wale. Już nie pamiętam czy ono dochodzi do końca wielowypustu czy opiera się na tej cholernej tulejce? Jeśli opiera się na tulejce to może trzeba ją trochę obrobić.

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-09, 15:33
autor: mIcHaL_027
Z tego co napisałeś to zrozumiałem że jak dodam jakieś podkładni to muszę wysunąć zębatkę na wale żeby była na równo z zębatką na koszu sprzęgłowym.. To ja wolę kupić zabierak niż się bawić w podkładanie czegoś i jeszcze żeby coś się zejeb..ło.. Dzięki za rady i czeka mnie nowy zakup do silnika.. ;-)

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-09, 19:39
autor: mIcHaL_027
Chłopaki, powodem tych luzów był ten kielich "zabezpieczający" http://www.skuterdebica.hg.pl/inc/display.php?id=1174 był on nabity i zagnieciony.. Na początku nie wiedziałrm że to da się ściągnąć bo jak rozbierałem pierwszy raz sprzęgło to już był on osadzony przez poprzedniego właściciela na sztywno.. Teraz gdy go zdjąłem i skręciłem zabierak sprzęgła to luz był tylko setne milimetra taki wyczówalny ale jak zrobiłem ten kielich na luźno do tej specjalnej nakrętki i skręciłem zabierak to zero luzu wszystko na sztywno.. Dzięki za pomoc w tym problemie, myślę że bedziecie mi pomagać w innych.. ;-) Ale i tak muszę zakupic nowy zabierak, ten kielich zabezpieczający i reszte co będzie potrzebne do sprzęgła.. ;-)

Parę fotek kielicha.. ;-)

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-10, 10:19
autor: Wojtek
Mimo wszystko sprawdź położenie kół łańcuchowych. U mnie dopiero po wysunięciu kosza sprzęgłowego zębatku ustawiły się w jednej płaszczyźnie. Wcześniej kosz był za głęboko lub w zasadzie zębatka na wale za płytko.

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-10, 10:34
autor: mIcHaL_027
Przed rozebraniem wszystko było idealnie położone i wszystko było w jednej płaszczyźnie, tylko kosz się ruszał delikatnie bo miał ten luz, ale jak go docisnołem na maxa w stronę silnika to się wszystko zgadzało, półksięzyc z koszemi i kosz z zębatką na wale.. Ale to było przy starych częściach, a teraz będzie na nowych.. Wszystko wyjdzie podczas składania, bo czekam jeszcze na części i muszę zrobić szlif i regenerację.. Mi się zbytnio nie śpieszy bo nie chcę wszystkiego chaotycznie zrobić i coś zepsuć.. Ale chcem zrobic silnik bynajmniej przeda Maj-em bo wyjeżdzam z domu na praktyki miesięczne do "KWK Bogdanka" ;-)
1165851497.jpg

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-10, 15:21
autor: Brat
Uff jak dobrze że Ja nie trafiłem na Bogdankę a było tak blisko ;D obyś z każdej szychty wracał bez szwanku :-D PS Nie bierz ze mnie przykładu :P

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-11, 17:08
autor: mIcHaL_027
Myślę że będę zawsze bez szwanku wyjeżdzał ;-) ..

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-25, 08:53
autor: mIcHaL_027
A jednak praktyki będę miał w sztoli przy mojej szkole i będzie czas żebym robił swoją WSK.. Jutro jadę zrobić szlif cylindra i regenerację wału, tylko że pierwsze co zrobię to zadzwonię do kolesia co robi szlif i regenaracje czy mi to zrobi odrazu od reki czy będę musiał czekać.. I jutro też myślę do kupić bądz zamówić resztę brakujących części.. ;-)

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-26, 12:11
autor: mIcHaL_027
Dziś zrobiłem bardzo małe zakupy bo zapomniałem wziąć więcej pieniędzy ze sobą kupiłem:
Łożyska;
Oring na wałek kopnika;
Sylikon;
I zawiozłem cylinder do szlifu i wał do regeneracji, wieczorem mam pojechać i odebrać bo ma po świętach dużo rzeczy do zrobienia i póżniej mi zrobi to, całość będzie mnie kosztować 90zł więc chyba nie dużo..?
Jak odbiorę to zrobię parę zdjęć jak to wyszło..
Zdjęcie.-0015.jpg
Oto zdjęcia po regeneracji i szlifie.. Nie wiem dlaczego tak wyszedł szlif że niegdzie są miejsca nie szlifowane..? :-?
Zdjęcie.-0014.jpg
Zdjęcie.-0013.jpg
Zdjęcie.-0015.jpg
Zdjęcie.-0017.jpg
Zdjęcie.-0016.jpg

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-26, 17:46
autor: marcinsud
Jaki ma rozmiar ten oring na wałek kopnika?

Re: WSK 175 M21W2 Kobuz 74r.

: 2011-04-26, 18:48
autor: mIcHaL_027
0,3mm grubości i średnica wewnętrzna 19mm.. Ale w sklepie nie było tego rozmiaru i kupiłem weższy i to był mój błąd bo trochę ciasno wałek się wsadza w pokrywę, kup sobie 0.3x19mm lub 0.3x20mm..

Teraz mogę się zabrać za składanie silnika, ale tylko części środkowej bo jeszcze nie zamówiłem zabieraka, kielicha zabezpieczającego i nakrętki wałka głównego.